We wrześniu 2026 r. Tajlandia poprosiła deweloperów o wstrzymanie prac przy 49 budowanych centrach danych. Równocześnie odłożono decyzje dotyczące 117 kolejnych projektów oczekujących na zatwierdzenie. Powodem są obawy, że szybki rozwój tej infrastruktury wyprzedza zasady regulujące jej zapotrzebowanie na prąd i wodę oraz wpływ na okoliczne społeczności.
1
5
6
To ma być raczej regulacyjny reset niż rezygnacja z inwestycji. Władze deklarują, że chcą zachować zainteresowanie sektorem AI i chmury obliczeniowej, a zarazem wprowadzić bardziej przejrzysty i spójny nadzór nad projektami.
5
8
Dlaczego wstrzymano prace?
Centra danych potrzebują dużych ilości energii i wody. Znaczenie ma również to, gdzie powstają i jak oddziałują na osoby mieszkające w pobliżu. W ramach przeglądu władze chcą ocenić te kwestie razem z bezpieczeństwem, wpływem na środowisko i spodziewanymi korzyściami gospodarczymi. Planowane standardy mają objąć projekty w całym kraju, zamiast pozostawiać decyzje wyłącznie poszczególnym urzędom.
4
6
10
Liczba 49 dotyczy projektów w budowie, a nie działających centrów danych, które miałyby zostać zamknięte. Osobno wstrzymano decyzje o zatwierdzeniu 117 planowanych inwestycji.
1
6 Doniesienia wskazują, że deweloperów poproszono o współpracę i czasowe wstrzymanie robót na czas przygotowywania zasad. Nie należy więc traktować tej decyzji jako trwałego zakazu.
17
23
Jakie przepisy są rozważane?
Krajowe ramy regulacyjne wciąż są opracowywane. Analizowane obszary obejmują zużycie energii i wody, wybór lokalizacji, bezpieczeństwo budynków i ich działania, zabezpieczenia środowiskowe oraz korzyści, jakie inwestycje mają przynieść gospodarce.
4
6
10
Wśród omawianych pomysłów pojawiły się wyższe opłaty za energię dla operatorów centrów danych, wymóg korzystania z czystej energii oraz dokładniejsza kontrola lokalizacji w miastach. W dyskusji uwzględniono też oceny oddziaływania na środowisko i kodeksy dobrych praktyk. To propozycje i zagadnienia do rozstrzygnięcia, a nie gotowy, ostateczny zestaw przepisów.
4
Nowe podejście może objąć nie tylko przyszłe wnioski. Urzędnicy rozważają standardy dla już działających operatorów, którym dano by czas na dostosowanie się, a także zasady dla budów w toku i kolejnych inwestycji.
9
29
Bangkok prowadzi osobny spór o pozwolenia
Podczas oczekiwania na krajowe wytyczne Bangkok podjął własne działania: administracja metropolii wstrzymała rozpatrywanie nowych wniosków o pozwolenia na budowę lub przebudowę i zwiększyła kontrole wskazanych centrów danych.
2 Te lokalne kroki są odrębne od ogólnokrajowej prośby o przerwę w 49 budowach i wstrzymania decyzji w sprawie 117 projektów.
Wśród lokalnych zastrzeżeń pojawiła się bliskość obiektów mieszkalnych. Doniesienia opisywały spór dotyczący centrum danych w pobliżu szpitala oraz pytania o to, czy pozwolenie przeznaczone dla magazynu było właściwe dla takiego obiektu.
13
14 Sprawa pokazuje, dlaczego klasyfikacja inwestycji, oceny środowiskowe i wpływ na sąsiedztwo stały się częścią szerszej debaty o nadzorze. Nie oznacza jednak, że każdy projekt ma takie same okoliczności.
Inwestycje w AI a lokalne koszty
Tajlandia próbuje przyciągać inwestycje w infrastrukturę AI i chmury, jednocześnie ustalając jasne zasady korzystania z zasobów i ograniczania uciążliwości dla okolicy. Wstrzymanie prac daje urzędnikom czas na określenie wspólnych kryteriów, zanim kolejne projekty ruszą dalej; deklarowane zainteresowanie inwestycjami w centra danych pozostaje aktualne.
5
11
Nie są to wyłącznie tajlandzkie dylematy. Doniesienia z innych krajów również wskazują na rosnącą uwagę poświęcaną zapotrzebowaniu centrów danych na prąd i wodę oraz ich wpływowi na społeczności.
7
12
19 W Tajlandii sprawdzianem będzie to, czy nowe reguły przełożą te obawy na jasne i konsekwentnie stosowane wymogi — zarówno dla działających obiektów, jak i projektów dopiero czekających na realizację.