Akcje Alphabetu spadły o 2,6%, do 331,34 USD, w porannym handlu 21 października 2026 r., mimo że Nasdaq zyskiwał 1,05%. Wśród możliwych przyczyn wymieniano obawy przed publikacją wyników, ostrożniejsze podejście analityków oraz pytania o niezawodność Google Cloud i opłacalność wydatków na infrastrukturę AI. To prawdopodobne czynniki presji, ale dostępne doniesienia nie pozwalają ustalić, jaką rolę odegrał każdy z nich.
7
Co mogło ciążyć notowaniom Alphabetu?
Awaria Google Cloud zwróciła uwagę na niezawodność
20 października Google poinformował, że tzw. „power event” zakłócił działanie kilku usług w londyńskim regionie Google Cloud, a pełne funkcjonowanie usług zostało przywrócone.
1 Osobne doniesienia wskazywały, że problemy dotknęły usługi wykorzystywane przez europejskie banki, w tym Revolut, HSBC i Lloyds.
5
Incydent przypomniał inwestorom, jak ważna jest ciągłość działania infrastruktury chmurowej. Sam komunikat o przywróceniu usług nie wyjaśnia jednak dokładnej przyczyny awarii ani nie dowodzi, że to ona wywołała spadek kursu Alphabetu.
1
Rozwój AI może oznaczać mniejsze przychody w krótkim terminie
Prezes Alphabetu Sundar Pichai powiedział, że Google Cloud rezygnuje z części krótkoterminowych przychodów, dokonując wyborów dotyczących dostępnej mocy obliczeniowej, by wspierać rozwój zaawansowanej AI.
2
38 Dla inwestorów oznacza to pytanie, czy priorytetowe traktowanie zadań AI przełoży się na długofalowy popyt, nie osłabiając przy tym wzrostu ani rentowności chmury w najbliższym czasie.
Stawką nie jest samo to, ile Alphabet wydaje na AI. Ważne będzie również, czy powstające produkty i usługi przyniosą przychody oraz przepływy pieniężne uzasadniające nakłady na infrastrukturę.
KeyBanc obniżył cenę docelową, ale utrzymał pozytywną rekomendację
Analityk KeyBanc Justin Patterson obniżył cenę docelową akcji Alphabetu z 435 do 410 USD, pozostawiając rekomendację Overweight. Wskazał na niższe szacunki zysków Google Services oraz ostrożniejszą wycenę udziału procesorów TPU w wynikach Google Cloud.
10
Obniżenie ceny docelowej oznacza mniej optymistyczną ocenę potencjalnej wartości akcji. Utrzymanie rekomendacji Overweight pokazuje jednak, że analityk nie wycofał się z pozytywnego nastawienia. Cena docelowa to prognoza, nie gwarancja, a opinia jednego analityka nie przesądza o podejściu całego rynku.
Inwestorzy czekali na test w postaci wyników
Publikację wyników Alphabetu za trzeci kwartał zaplanowano na 28 października. Przed raportem inwestorzy mieli zwracać szczególną uwagę na wzrost Google Cloud i plany wydatków kapitałowych spółki.
7
Wyniki będą więc ważne nie tylko jako miara wzrostu. Pokażą też, jak rozwijają się reklamy i chmura oraz czy inwestycje w AI przekładają się na rentowny popyt i gotówkę.
Na co patrzeć w raporcie wynikowym?
- Google Cloud: tempo wzrostu przychodów, rentowność oraz informacje o ograniczeniach mocy obliczeniowej i przyczynach awarii.
- Usługi i reklama: czy szacunki zysków Google Services się utrzymują oraz jak radzą sobie reklamy w wyszukiwarce i YouTube.
- Wydatki na AI i ich efekty: wpływ kosztów infrastruktury na wyniki operacyjne i wolne przepływy pieniężne, a także dowody na to, że popyt na AI może przynosić trwałe zyski.
- Procesory TPU: jak Alphabet opisuje popyt na własne układy i ich wkład w wyniki Cloud — bez zakładania, że sam popyt automatycznie przełoży się na określony poziom zysków.
Google Cloud udostępnił w prywatnej wersji testowej modele OpenAI w usłudze Model Garden, poszerzając ofertę dla klientów biznesowych.
41 Samo udostępnienie modeli nie pokazuje jednak, jakie przychody przyniesie ta oferta ani czy będzie rentowna.
Część doniesień wspominała również o pozwie zbiorowym dotyczącym zarzutów o wprowadzające w błąd informacje na temat harmonogramu rozwoju Gemini 3.5 Pro. Są to zarzuty, a nie stwierdzone naruszenia; dostępne materiały nie potwierdzają szczegółowo wskazywanego okresu zakupów akcji ani terminu zgłaszania głównego powoda.
32
36
Broadcom pokazuje, że wzrost AI nie rozwiewa wszystkich wątpliwości
Broadcom może być przydatnym punktem porównania, ale jego notowania nie wyjaśniają ruchu akcji Alphabetu. Według jednego z doniesień przychody Broadcomu z półprzewodników dla AI wzrosły o 221%, do około 17 mld USD, a mimo to kurs spółki pozostawał mniej więcej 31% poniżej 52-tygodniowego maksimum.
49 Inne materiały zwracały uwagę na zadłużenie wykorzystywane do finansowania części zakupów układów AI oraz rolę Broadcomu w takim finansowaniu.
42
Wspólny wniosek jest prosty: szybki wzrost przychodów związanych z AI sam w sobie nie rozstrzyga pytań o wycenę, finansowanie i trwałość zysków. Spadek Alphabetu 21 października nastąpił wśród podobnych wątpliwości, ale dostępne informacje nie wskazują jednej, pewnej przyczyny.