Studio Team Ninja i wydawca Koei Tecmo nie owijali w bawełnę – kontynuacja mrocznego, osadzonego w realiach chińskich Trzech Królestw RPG akcji Wo Long: Fallen Dynasty jest faktem i po raz pierwszy w historii serii trafi na konsolę Nintendo. Wo Long 2: Wings of Ember zaoferuje dynamiczną, wymagającą walkę z wykorzystaniem sztuk walki i magii przeciwko demonicznym potworom. Premiera zapowiedziana jest na początek 2027 roku , a zaprezentowany teaser rozgrywki ukazał nowe umiejętności przypominające moc feniksa oraz szereg mitycznych bestii
.
Po internecie krążą informacje, że podczas pokazu dla Switch 2 zapowiedziano również takie hity jak Castlevania: Belmont's Curse, Minecraft Dungeons II czy nawet Persona 6. Faktycznie, te gry pojawiły się w kompilacjach wideo z najlepszymi trailerami z tego wydarzenia . Jednak na podstawie przeanalizowanych przez nas doniesień prasowych i oficjalnych ogłoszeń nie ma jednoznacznego potwierdzenia, że wymienione tytuły faktycznie trafią na Nintendo Switch 2. Twarde dowody – czyli konkretne wpisy na listach platform w materiałach prasowych i potwierdzenia w oddzielnych artykułach – dotyczą wyłącznie trójki: Spyro, Crazy Taxi i Wo Long 2
.
Zapowiedź zupełnie nowej, wysokobudżetowej platformówki z kultową maskotką, wielkiego powrotu arcade’owego hitu Segi i wymagającej technicznie gry akcji RPG na tej samej konferencji, co wersje na PS5 i Xboksa Series X, to jasny sygnał. Nowy sprzęt Nintendo przestał być „tym słabszym ogniwem”, dla którego gry albo wychodzą z wielkim opóźnieniem, albo w ogóle omijają platformę. Switch 2 jest od początku uwzględniany w planach multiplatformowych premier, czyli w tym najważniejszym, marketingowym momencie .
Ten trend ma swoją kontynuację. Wcześniej w 2026 roku, podczas Nintendo Direct Partner Showcase, dowiedzieliśmy się, że na konsolę zmierzają takie giganty jak Final Fantasy VII Rebirth, Indiana Jones and the Great Circle czy odświeżona wersja The Elder Scrolls IV: Oblivion . Xbox Games Showcase tylko umocniło tę tendencję, udowadniając, że najwięksi wydawcy traktują równoczesną premierę na Switchu 2 jako standard, a nie technologiczne ryzyko.
Choć to wciąż wczesny etap życia konsoli, kierunek zmian jest nie do pomylenia. Kiedy letni pokaz Xboksa kończy się artykułami podsumowującymi nowe gry na Switcha 2, era pomijania Nintendo lub oferowania mu okrojonych, spóźnionych portów odchodzi w zapomnienie.
Comments
0 comments