Portugalia, jeden z głównych faworytów do wyjścia z grupy, rozpoczęła idealnie. Już w 6. minucie João Neves wyskoczył w polu karnym i głową skierował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Pedro Neto . Wydawało się, że „Orły Nawigatorów” pewnie zmierzają po zwycięstwo.
Rzeczywistość okazała się brutalna dla podopiecznych Roberto Martíneza. Przez resztę meczu Portugalczycy oddali... zero celnych strzałów . Cristiano Ronaldo, dla którego był to rekordowy, szósty występ na mundialu, zmarnował dwie doskonałe okazje na podwyższenie wyniku . Jak się okazało, była to zapowiedź nadchodzącego szoku.
W piątej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy, Arthur Masuaku posłał piłkę w pole karne, a Yoane Wissa wyskoczył nad portugalskimi obrońcami i pokonał Diogo Costę . Stadion eksplodował radością. To nie był zwykły gol wyrównujący – to było pierwsze trafienie DR Kongi w finałach mistrzostw świata w historii . Dzięki remisowi, „Pantery” zdobyły też swój pierwszy punkt w turnieju .
Przed meczem Uzbekistan – Kolumbia, tabela przedstawia się następująco :
| Poz. | Drużyna | M | Z | R | P | Br. | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | DR Kongi | 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 2 | Portugalia | 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 3 | Uzbekistan | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 4 | Kolumbia | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
Jeśli spotkanie w Houston było szachową partią, to to, co wydarzyło się na AT&T Stadium w Arlington, przypominało jazdę kolejką górską. Anglia ostatecznie wygrała 4:2 z Chorwacją w debiucie Thomasa Tuchela, ale dwukrotnie musiała odrabiać straty .
Już w 12. minucie Harry Kane miał szansę wyprowadzić Anglię na prowadzenie z rzutu karnego. Dominik Livaković obronił jego strzał, ale sędziowie dopatrzyli się, że chorwacki bramkarz zbyt wcześnie opuścił linię bramkową. Przy powtórce Kane był bezlitosny .
Radość Anglików nie trwała długo. W 36. minucie Martin Baturina doprowadził do wyrównania . Tuż przed przerwą kapitan „Synów Albionu” ponownie dał o sobie znać – po rzucie rożnym wykonanym przez Declana Rice’a, Kane strzałem głową zdobył swoją drugą bramkę w meczu i dziesiątą w historii występów na mundialach. Tym samym zrównał się z Garym Linekerem jako najlepszy strzelec Anglii w finałach mistrzostw świata .
To jednak nie był koniec emocji w pierwszej połowie. W 5. minucie doliczonego czasu, Petar Musa ponownie postawił mecz na ostrzu noża – 2:2 i zespoły udały się na przerwę przy sensacyjnym remisie .
Druga odsłona zaczęła się jednak po myśli gospodarzy (formalnie mecz odbywał się na terenie USA). Zaledwie dwie minuty po wznowieniu gry, Jude Bellingham zdobył gola na 3:2 . Anglia kontrolowała już przebieg wydarzeń, a wynik w 85. minucie na 4:2 ustalił Marcus Rashford, precyzyjnym strzałem wykańczając akcję Bukayo Saki .
Przed meczem Ghany z Panamą sytuacja wygląda klarownie :
| Poz. | Drużyna | M | Z | R | P | Br. | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Anglia | 1 | 1 | 0 | 0 | +2 | 3 |
| 2 | Ghana | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 3 | Panama | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 4 | Chorwacja | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 |
Dla Portugalii to potężny zimny prysznic. Strata punktów z teoretycznie najsłabszym rywalem w grupie stawia pod znakiem zapytania nie tylko pozycję lidera, ale i styl gry zespołu. Jeden celny strzał w całym meczu to statystyka, która musi niepokoić sztab szkoleniowy przed meczami z Uzbekistanem i Kolumbią .
Dla Demokratycznej Republiki Konga remis ma wymiar przełomowy. Debiutant turnieju, który do tej pory miał zero punktów i zero bramek na koncie, nagle realnie włącza się do walki o fazę pucharową. Nowy format mundialu pozwala na awans nawet z trzeciego miejsca, co czyni ten punkt bezcennym .
Anglia pokazała ofensywną siłę rażenia, ale też nerwowość w obronie. Wygrana 4:2, choć stylowo efektowna, obnażyła kilka luk, które Tuchel będzie musiał załatać przed meczem z Ghaną. Duble Kane’a oraz gole Bellinghama i Rashforda dają jednak kibicom powody do optymizmu.
Dla Chorwacji porażka nie jest jeszcze dramatem. Wicemistrzowie świata z 2018 roku pokazali hart ducha i jakość, a zero punktów po najtrudniejszym grupowym meczu nie przekreśla ich szans. Zwycięstwa nad Ghaną i Panamą powinny zapewnić im awans.
Portugalia, jeden z głównych faworytów do wyjścia z grupy, rozpoczęła idealnie. Już w 6. minucie João Neves wyskoczył w polu karnym i głową skierował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Pedro Neto . Wydawało się, że „Orły Nawigatorów” pewnie zmierzają po zwycięstwo.
Rzeczywistość okazała się brutalna dla podopiecznych Roberto Martíneza. Przez resztę meczu Portugalczycy oddali... zero celnych strzałów . Cristiano Ronaldo, dla którego był to rekordowy, szósty występ na mundialu, zmarnował dwie doskonałe okazje na podwyższenie wyniku . Jak się okazało, była to zapowiedź nadchodzącego szoku.
W piątej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy, Arthur Masuaku posłał piłkę w pole karne, a Yoane Wissa wyskoczył nad portugalskimi obrońcami i pokonał Diogo Costę . Stadion eksplodował radością. To nie był zwykły gol wyrównujący – to było pierwsze trafienie DR Kongi w finałach mistrzostw świata w historii . Dzięki remisowi, „Pantery” zdobyły też swój pierwszy punkt w turnieju .
Przed meczem Uzbekistan – Kolumbia, tabela przedstawia się następująco :
| Poz. | Drużyna | M | Z | R | P | Br. | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | DR Kongi | 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 2 | Portugalia | 1 | 0 | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 3 | Uzbekistan | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 4 | Kolumbia | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
Jeśli spotkanie w Houston było szachową partią, to to, co wydarzyło się na AT&T Stadium w Arlington, przypominało jazdę kolejką górską. Anglia ostatecznie wygrała 4:2 z Chorwacją w debiucie Thomasa Tuchela, ale dwukrotnie musiała odrabiać straty .
Już w 12. minucie Harry Kane miał szansę wyprowadzić Anglię na prowadzenie z rzutu karnego. Dominik Livaković obronił jego strzał, ale sędziowie dopatrzyli się, że chorwacki bramkarz zbyt wcześnie opuścił linię bramkową. Przy powtórce Kane był bezlitosny .
Radość Anglików nie trwała długo. W 36. minucie Martin Baturina doprowadził do wyrównania . Tuż przed przerwą kapitan „Synów Albionu” ponownie dał o sobie znać – po rzucie rożnym wykonanym przez Declana Rice’a, Kane strzałem głową zdobył swoją drugą bramkę w meczu i dziesiątą w historii występów na mundialach. Tym samym zrównał się z Garym Linekerem jako najlepszy strzelec Anglii w finałach mistrzostw świata .
To jednak nie był koniec emocji w pierwszej połowie. W 5. minucie doliczonego czasu, Petar Musa ponownie postawił mecz na ostrzu noża – 2:2 i zespoły udały się na przerwę przy sensacyjnym remisie .
Druga odsłona zaczęła się jednak po myśli gospodarzy (formalnie mecz odbywał się na terenie USA). Zaledwie dwie minuty po wznowieniu gry, Jude Bellingham zdobył gola na 3:2 . Anglia kontrolowała już przebieg wydarzeń, a wynik w 85. minucie na 4:2 ustalił Marcus Rashford, precyzyjnym strzałem wykańczając akcję Bukayo Saki .
Przed meczem Ghany z Panamą sytuacja wygląda klarownie :
| Poz. | Drużyna | M | Z | R | P | Br. | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Anglia | 1 | 1 | 0 | 0 | +2 | 3 |
| 2 | Ghana | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 3 | Panama | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| 4 | Chorwacja | 1 | 0 | 0 | 1 | -2 | 0 |
Dla Portugalii to potężny zimny prysznic. Strata punktów z teoretycznie najsłabszym rywalem w grupie stawia pod znakiem zapytania nie tylko pozycję lidera, ale i styl gry zespołu. Jeden celny strzał w całym meczu to statystyka, która musi niepokoić sztab szkoleniowy przed meczami z Uzbekistanem i Kolumbią .
Dla Demokratycznej Republiki Konga remis ma wymiar przełomowy. Debiutant turnieju, który do tej pory miał zero punktów i zero bramek na koncie, nagle realnie włącza się do walki o fazę pucharową. Nowy format mundialu pozwala na awans nawet z trzeciego miejsca, co czyni ten punkt bezcennym .
Anglia pokazała ofensywną siłę rażenia, ale też nerwowość w obronie. Wygrana 4:2, choć stylowo efektowna, obnażyła kilka luk, które Tuchel będzie musiał załatać przed meczem z Ghaną. Duble Kane’a oraz gole Bellinghama i Rashforda dają jednak kibicom powody do optymizmu.
Dla Chorwacji porażka nie jest jeszcze dramatem. Wicemistrzowie świata z 2018 roku pokazali hart ducha i jakość, a zero punktów po najtrudniejszym grupowym meczu nie przekreśla ich szans. Zwycięstwa nad Ghaną i Panamą powinny zapewnić im awans.