Ostrzega, że użytkownicy stają przed fałszywym wyborem: wygoda w zamian za oddanie kluczy do całego cyfrowego życia. Whittaker przedstawia promocję asystentów AI jako strukturalną zmianę, w której ludzi namawia się do przekazywania coraz bardziej intymnych informacji – w tym treści rozmów – systemom zbudowanym przez firmy, których model biznesowy określa jako „toksyczny model biznesowy inwigilacji”, oparty na gromadzeniu ogromnych ilości danych, by „poznać klienta” i sprzedawać produkty .
Whittaker nazwała głęboką integrację agentów AI z systemami operacyjnymi „egzystencjalnym zagrożeniem” dla aplikacji z szyfrowaniem end-to-end, takich jak Signal, WhatsApp i Telegram . Problem jest bezpośredni: jeśli agent AI na poziomie OS może odczytać ekran, przechwycić powiadomienia lub uzyskać dostęp do danych aplikacji, wówczas nawet najsilniejsze szyfrowanie w obrębie samej aplikacji zostaje ominięte na poziomie urządzenia. Signal nie może już zagwarantować poufności wiadomości, ponieważ sam system operacyjny staje się potencjalną warstwą inwigilacyjną
.
Jak powiedziała w wywiadzie dla Times of India: „Agent musiałby mieć dostęp do Twoich kontaktów i wiadomości w Signal… ten dostęp jest wektorem ataku i w zasadzie unieważnia naszą rację bytu” . Stwierdziła, że integracja agentów na poziomie OS jest przeprowadzana „skrajnie lekkomyślnie i bez uwzględnienia podstawowych zasad cyberbezpieczeństwa i prywatności”
.
Whittaker ostrzega, że te same kilka firm kontrolujących główne systemy operacyjne (Android Google’a, iOS/macOS Apple’a, Windows Microsoftu) jednocześnie forsują integrację agentów AI najgłębiej w tych systemach . Daje im to niespotykany wgląd w każdą aplikację i każdą komunikację na urządzeniu. Określiła to jako sytuację, w której trzy firmy mogą „podejmować decyzje, które w fundamentalny sposób szkodzą naszemu zbiorowemu cyberbezpieczeństwu”
.
Poza systemami operacyjnymi krytykuje koncentrację władzy w infrastrukturze chmurowej. Whittaker zauważyła w październiku 2025 r. na Mastodonie, że sam Signal jest uzależniony od AWS, dodając, że skala monopolu hiperskalera w rękach AWS, Google i Microsoft jest „dużo mniej zrozumiana, niż zakładałam” – i że to źle wróży realistycznej strategii .
Stanowisko Signala wobec rządowych propozycji inwigilacyjnych jest jednoznaczne. W oświadczeniu z czerwca 2026 r. zatytułowanym „Nadzór to nie bezpieczeństwo” („Surveillance Is Not Safety”), opublikowanym na oficjalnym blogu Signala, organizacja potępiła żądanie rządu Wielkiej Brytanii, aby wszystkie treści na wszystkich urządzeniach sprzedawanych lub używanych w UK były skanowane pod kątem domniemanej nagości. Signal określił to jako „dystopijne połączenie weryfikacji wieku i skanowania treści”, które „nie ochroni dzieci”, ale „zagraża nam wszystkim”, wzmacniając jednocześnie „dominację rynkową Apple, Google i Microsoft oraz ich kontrolę nad naszymi najbardziej osobistymi informacjami” .
Whittaker wielokrotnie powtarzała, że jeśli Wielka Brytania zażąda od Signala osłabienia szyfrowania lub zbudowania mechanizmów skanujących, organizacja „w 100% się wycofa” – opuści brytyjski rynek, zamiast się podporządkować . Nazwała pomysł łamania szyfrowania przy jednoczesnym zachowaniu prywatności „magicznym myśleniem”
i ostrzegła, że raz stworzone możliwości inwigilacyjne nieuchronnie zostaną rozszerzone poza ich pierwotny zakres – na przykład na inwigilację wypowiedzi politycznych i innych treści uznanych przez rząd za niepożądane
.
Whittaker przedstawia te konkretne zagrożenia – agentów AI, kontrolę nad systemami operacyjnymi, rządowe nakazy skanowania – jako różne oblicza tego samego problemu. Nowoczesny rozwój AI opisała jako „przede wszystkim produkt znacząco skoncentrowanych zasobów danych i mocy obliczeniowej, znajdujących się w rękach kilku wielkich korporacji technologicznych” , ostrzegając, że „nasze rosnące uzależnienie od takiej AI oddaje nieproporcjonalną władzę nad naszym życiem i instytucjami w ręce garstki firm technologicznych”
.
Na Uniwersytecie Technologicznym w Sydney w 2024 r. obnażyła „toksyczny model biznesowy inwigilacji” monopolistycznych gigantów technologicznych, argumentując, że „sprzedają one pochodne toksycznego modelu biznesowego inwigilacji jako produkt innowacji naukowej” .
Dla zwykłych użytkowników jej rada jest bezpośrednia: dwa razy zastanów się, zanim przyznasz narzędziom AI dostęp do swoich danych osobowych. Uprawnienia, o które te systemy proszą, nie są znajomą prośbą o dostęp do kontaktów – to, jak mówi, przyznanie dostępu na poziomie „root” do całego urządzenia .
Comments
0 comments