Geran-5 ma też znacznie potężniejszy ładunek. Jego głowica bojowa waży 90 kg, czyli około trzy razy więcej niż 30–40-kilogramowy ładunek Gerana-2. A zasięg 1000 km oznacza, że może razić cele głęboko na terytorium Ukrainy . Dron może być też przenoszony przez samoloty, takie jak Su-25, co dodatkowo wydłuża jego promień działania
. Jako hybryda amunicji krążącej i uproszczonego pocisku manewrującego, zaciera on doktrynalne kategorie i jeszcze bardziej komplikuje planowanie obrony
.
W maju 2026 roku ukraiński wywiad wojskowy (GUR) potwierdził, że Rosja zaczęła używać nowszych Geranów-4 „jako środka zaradczego” na coraz skuteczniejsze ukraińskie drony przechwytujące . Na razie produkcja tych odrzutowych wariantów jest ograniczona. GUR ocenia, że Geran-4 i Geran-5 nie są jeszcze wytwarzane masowo, choć trwają prace nad zwiększeniem mocy produkcyjnych
.
Odrzutowe drony nie działają w próżni. W 2026 roku Rosja odeszła od masowych rojów dronów, które dominowały w 2025 roku, na rzecz wyrafinowanych uderzeń kombinowanych. Łączą one w jednym wielowektorowym ataku odrzutowe drony, pociski balistyczne i manewrujące oraz tanie drony-pułapki . Celem jest nasycenie wielowarstwowej ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, skrócenie czasu na podjęcie decyzji przez operatorów i wymuszenie trudnych wyborów między zwalczaniem szybkich zagrożeń a oszczędzaniem kosztownych rakiet przechwytujących.
Tej taktyce towarzyszy ogromny wzrost skali ataków. W 2025 roku Rosja wystrzeliła około 55 000 dronów samobójczych – to aż pięciokrotny wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim . Tylko w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku Moskwa użyła więcej dronów niż w całym 2023 roku
. 24 marca 2026 roku Rosja przeprowadziła atak 948 dronów w ciągu jednej doby – to największy dotąd jednodniowy atak dronowy w tej wojnie
. Kolejny miesiąc przyniósł nowy rekord miesięczny: w kwietniu 2026 roku wystrzelono na Ukrainę aż 6663 drony i 141 pocisków, z czego prawie 88% stanowiły drony
.
Ukraina nie pozostaje bierna w tej eskalacji. Siły Zbrojne odnotowały w 2025 roku prawie 820 000 uderzeń dronów na rosyjskie cele. Prezydent Zełenski zauważył, że „ponad 80% celów wroga jest niszczonych przez drony”, z których zdecydowana większość produkowana jest na Ukrainie . Dzięki programowi „Armia Dronów” Ukraina stała się centrum produkcji dronów, wypuszczając każdego miesiąca dziesiątki tysięcy FPV i wykorzystując miliony dronów morskich i powietrznych rocznie do rozpoznania, wskazywania celów i precyzyjnych uderzeń
.
Drony przechwytujące pozostają podstawą opłacalnej obrony Ukrainy przed wolniejszymi UAV-ami typu Shahed, a ich sukces wywołał międzynarodowe zainteresowanie. Ukraińska technologia przechwytywaczy jest teraz pożądana na Bliskim Wschodzie do zwalczania irańskich ataków Shahedów . Jednak wobec odrzutowych Geranów obecne przechwytywacze po prostu nie mają dość prędkości, by skutecznie je namierzać i atakować. Wyrównanie tych szans będzie wymagało szybszych konstrukcji przechwytywaczy, bardziej zaawansowanego naprowadzania radarowego lub większego polegania na tradycyjnych naziemnych systemach obrony powietrznej – a wszystkie te opcje są droższe i trudniejsze do masowego skalowania.
Sama gęstość dronów całkowicie przeobraziła linię frontu. Odsetek strat spowodowanych przez drony wzrósł z mniej niż 10% w 2022 roku do nawet 80% w 2025 roku . Obie strony tracą obecnie większość personelu i sprzętu nie od ostrzału artylerii czy ataków piechoty, ale od małych, tanich, zdalnie sterowanych maszyn
.
Do takiego rezultatu złożyło się kilka nakładających się trendów:
Drony FPV ze światłowodami zmieniły reguły walki elektronicznej. Drony te, połączone ze stanowiskiem operatora za pomocą cienkiego kabla światłowodowego, są całkowicie odporne na zakłócanie radiowe. Rosyjskie FPV na światłowody okazały się decydujące w obwodzie kurskim, gdzie przez siedem miesięcy walk ich odporność na walkę elektroniczną systematycznie pogarszała pozycję Ukrainy, ostatecznie przyczyniając się do wycofania się Kijowa w marcu 2025 roku . Obie strony używają teraz takich systemów w dużych ilościach.
Pole walki stało się przezroczyste. Zagęszczenie dronów rozpoznawczych jest tak duże, że koncentracje wojsk, ruchy pojazdów opancerzonych czy konwoje logistyczne są wykrywane w ciągu kilku minut w dowolnym punkcie 1200-kilometrowego frontu . Era zmasowanych, zaskakujących manewrów jest praktycznie zakończona bez potężnej osłony walki elektronicznej albo gotowości do ponoszenia katastrofalnych strat.
Asymetria kosztów napędza wyniszczenie po obu stronach. Drony FPV o wartości 300–500 dolarów niszczą wielomilionowe radiolokatory obrony powietrznej, czołgi i działa artyleryjskie w tempie przekraczającym możliwości przemysłowego odtwarzania. Rosja celowo używa zmasowanych salw dronów przeciwko infrastrukturze cywilnej, aby wyczerpywać ukraińskie zapasy drogich rakiet przeciwlotniczych, podczas gdy Ukraina wykorzystuje tanie przechwytywanie „dron za drona” jako swoją najbardziej zrównoważoną obronę.
Wprowadzenie odrzutowych dronów uderzeniowych nie stanowi jeszcze decydującego przełomu w wojnie powietrznej – ich produkcja jest wciąż ograniczona, a wielowarstwowa sieć obrony powietrznej Ukrainy wielokrotnie udowodniła swoją zdolność adaptacji. Kierunek zmian jest jednak wyraźny. W miarę jak Rosja odchodzi od powolnych, masowo produkowanych dronów śmigłowych na rzecz szybszych i groźniejszych systemów, wymagających coraz droższych przeciwdziałań, ekonomiczny i przemysłowy wymiar wyścigu dronów stanie się równie ważny jak wymiar taktyczny.
Comments
0 comments