Kluczowa liczba — 72,7% profesjonalistów w Hongkongu korzystających z AI codziennie lub tygodniowo — robi wrażenie . Niektóre raporty podają ją w zaokrągleniu jako około 73%
. Kontrast z sytuacją globalną jest jeszcze bardziej uderzający. Badanie HKUST powołuje się na raport KPMG z 2025 roku, który wskazuje światową średnią na poziomie zaledwie 31%
. Oznacza to, że wskaźnik Hongkongu jest ponad dwukrotnie wyższy od międzynarodowej normy, co stawia go daleko przed większością rozwiniętych gospodarek pod względem integracji AI z codziennymi obowiązkami służbowymi
.
Wśród użytkowników AI prym wiodą narzędzia „wielkiej trójki”. ChatGPT, Microsoft Copilot i Gemini to najszerzej adoptowane platformy generatywnej AI przez pracowników w Hongkongu .
Ten schemat wskazuje, że adopcja AI w Hongkongu koncentruje się głównie na ogólnych zadaniach tekstowych, a nie na specjalistycznych czy technicznie złożonych zastosowaniach .
Pomimo wysokich wskaźników początkowego wdrożenia, badanie uwypukla znaczący spadek w przypadku bardziej zaawansowanego użycia. Tylko około jedna czwarta (25%) respondentów regularnie korzysta z zaawansowanych aplikacji AI . Należą do nich:
Ta różnica między podstawowym a zaawansowanym użyciem sugeruje, że pracownicy czują się komfortowo z AI jako pomocnikiem, ale nie zintegrowali jej jeszcze jako kluczowego narzędzia strategicznego czy technicznego . Brak formalnych szkoleń może być jednym z czynników — naukowcy z HKUST odnotowali, że prawie 60% respondentów nie otrzymało żadnego szkolenia z zakresu AI
.
Badanie ujawnia wyraźny podział pokoleniowy i hierarchiczny w postrzeganiu wpływu AI na kariery. Ponad połowa pracowników na stanowiskach juniorskich wyraziła obawę, że szersze wdrożenie AI może osłabić wartość ich umiejętności . Ten głębszy niepokój wśród juniorów ostro kontrastuje z nastawieniem kadry zarządzającej i starszych specjalistów
.
Różnica ta jest powiązana ze wzorcami użytkowania: badanie wykazało, że właściciele firm, specjaliści i personel zarządzający nie tylko częściej korzystają z AI, ale także wyrażają mniejsze obawy co do jej wpływu na ich role . Osoby na wyższych stanowiskach mogą czuć się bezpieczniejsze, mając większą kontrolę nad tym, jak AI jest wykorzystywane, zamiast być przez nie wypierane
.
To odkrycie wpisuje się w szersze trendy obserwowane w innych badaniach. Ankieta McKinsey z czerwca 2026 roku wykazała, że podczas gdy ponad 90% hongkońskich pracowników umysłowych korzystających z AI robi to codziennie, tylko 14% kadry kierowniczej to częstsi użytkownicy — wskaźnik 4-5 razy niższy niż w reszcie organizacji . Sugeruje to, że osoby najbardziej zaniepokojone AI mogą mieć najmniejszy wpływ na sposób jej wdrażania.
Poziom adopcji AI w Hongkongu jest dowodem na technologicznie zaawansowaną siłę roboczą i konkurencyjne środowisko biznesowe. Dane te opowiadają jednak również historię nierównego postępu. Wysokiej podstawowej adopcji towarzyszy ograniczone zaawansowane wykorzystanie oraz znaczący niepokój wśród młodszych pracowników.
Droga naprzód prawdopodobnie wiedzie przez wypełnienie luki szkoleniowej. Ponieważ prawie 60% pracowników nie ma formalnego przeszkolenia z AI, ukierunkowane programy podnoszenia kwalifikacji mogłyby pomóc zmniejszyć przepaść między podstawowym a zaawansowanym użyciem AI, a także złagodzić obawy o bezpieczeństwo pracy, które najbardziej ciążą na młodszych, mniej doświadczonych pracownikach .