Liczby były tak sejsmiczne, że natychmiast zresetowały księgi rekordów dla gatunku, pozostawiając daleko w tyle wyniki Oppenheimera (82 mln dol. otwarcia w USA) czy Bohemian Rhapsody (51 mln dol.) .
Dwa najczęstsze punkty odniesienia dla każdego muzycznego biopica to film o Queen i epicka historia twórcy bomby atomowej w reżyserii Christophera Nolana. Michael sprawił, że oba te tytuły wypadły blado.
Otwarcie filmu w USA (97 mln dolarów) było o 90% wyższe niż start Bohemian Rhapsody (51 mln dol.) . Zagraniczne otwarcie wynoszące 120,4 mln pobiło zarówno wynik Bohemian Rhapsody (91,7 mln), jak i Oppenheimera (98 mln)
. Łączny, globalny debiut na poziomie 217 mln dolarów był o około 93 mln lepszy od światowego otwarcia filmu o Queen (124 mln dol.)
.
Ale prawdziwą historią jest to, jak szybko Michael przegonił ich wyniki z całego okresu wyświetlania. Po zaledwie sześciu weekendach w kinach film zgromadził już około 851 milionów dolarów na całym świecie – przekraczając końcowy wynik Oppenheimera (777 mln) i deklasując Bohemian Rhapsody (539 mln) . Serwisy monitorujące box office szacują dalszy przebieg na około 892–902 milionów dolarów, a granica miliarda dolarów jest już na horyzoncie
.
Warto wspomnieć o finansowej stawce. Koszty produkcji szacowano na około 155 milionów dolarów, a niektórzy eksperci sugerowali, że aby osiągnąć próg rentowności, film może potrzebować nawet pół miliarda dolarów wpływów, biorąc pod uwagę ogromne wydatki marketingowe . Przy obecnej trajektorii dawno już przekroczył tę granicę i znajduje się w strefie czystego zysku.
O ile wyniki finansowe były triumfem, o tyle recenzje – pogromem. Wynik na Rotten Tomatoes otworzył się na poziomie zaledwie 27% po pierwszych opiniach, by ostatecznie ustabilizować się na 38% przy 294 recenzjach . Konsensus krytyków brzmiał jak uprzejmy pogrzeb: kreacja Jaafara Jacksona jest niesamowita, ale sam film „przypomina album 'greatest hits', któremu przydałaby się obszerniejsza książeczka z prawdziwym wglądem w ikonę”
. Podobnie bezlitosny był Metacritic, przyznając 38–39 punktów na 100
.
Prawie każda recenzja krążyła wokół tego samego zarzutu: film odmawia zmierzenia się z późniejszym życiem Jacksona. Narracja urywa się w 1988 roku, wraz z trasą koncertową Bad, celowo kończąc się przed pierwszymi oskarżeniami o molestowanie, które wypłynęły w 1993 roku . Krytycy określali portret gwiazdora mianem „wyczyszczonego” i „wybielonego”, podkreślając, że odciski palców współproducenta – spadkobierców artysty – są widoczne w każdym przemilczeniu
. Brian Viner z „Daily Mail” uchwycił krytyczny nastrój, pisząc, że „opowiadanie historii jest prostackie, pominięcia skandaliczne, ale 200 milionów dolarów naprawdę kupuje wspaniały akt karaoke”
.
To, co krytycy chwalili – niemal jednogłośnie – to Jaafar Jackson. Prawdziwy bratanek Michaela Jacksona, w swoim filmowym debiucie, był opisywany jako niezwykły, odtwarzający taniec, śpiew i fizyczne maniery wuja z niesamowitą precyzją . Jednak pochwały dla jego występu tylko wyostrzały krytykę: zdaniem recenzentów kreacja tego kalibru zasługiwała na odważniejszy film
.
A potem przyszła publiczność. Wynik użytkowników na Rotten Tomatoes (tzw. Popcornmeter) wyniósł około 96%, tworząc oszałamiającą, 58-punktową przepaść w stosunku do oceny krytyków . Film otrzymał ocenę A- w CinemaScore od widzów premierowych pokazów, co jest mocnym wynikiem, sygnalizującym świetną pocztę pantoflową
. Badania exit polls PostTrak wykazały, że 85% widzów „zdecydowanie poleca” film
.
Profil demograficzny widowni był wyjątkowo szeroki. Raporty wskazywały na wysoką frekwencję w wielu segmentach, ze szczególnie silnym wsparciem ze strony czarnoskórych widzów i kobiet . Dla fanów film dał im dokładnie to, czego chcieli: ponad dwie godziny muzycznego i performatywnego dziedzictwa Michaela Jacksona, nieskażonego nagłówkami brukowców.
Ta krytyczno-widzowa przepaść umieściła Michael wśród najbardziej spolaryzowanych premier filmowych w najnowszej pamięci. Przypomina to rozdźwięk, jaki towarzyszył Bohemian Rhapsody (które również przetrwało słabe recenzje w drodze po oscarowe laury i kasowy sukces), ale tutaj rozbieżność okazała się jeszcze większa .
Debata wokół Michaela nie ograniczała się do łamów recenzji. Większość dyskusji przedpremierowych koncentrowała się na tym, czego film postanowił nie pokazywać.
Ponieważ historia urywa się w 1988 roku, unika ona wszystkich późniejszych problemów prawnych Jacksona, operacji plastycznych i oskarżeń o molestowanie, które zdominowały nagłówki w 1993 i ponownie w połowie lat 2000. . Obserwatorzy zauważyli, że zaangażowanie spadkobierców Jacksona jako współproducenta uczyniło ten zabieg nieuniknionym, ale nie mniej rzucającym się w oczy. Jeden z krytyków podsumował problem strukturalny, porównując to do zakończenia biografii O.J. Simpsona na reklamach wypożyczalni samochodów
.
Pojawiły się również doniesienia, że córka Jacksona, Paris, skrytykowała film, choć szczegóły jej reakcji pozostały w publicznych przekazach ograniczone .
Za reżyserię odpowiada Antoine Fuqua ("Dzień próby", seria "Bez litości"), a scenariusz napisał trzykrotnie nominowany do Oscara John Logan ("Gladiator", "Aviator") . Producent Graham King wniósł do projektu sprawdzone doświadczenie w muzycznych biografiach – stał za sukcesem Bohemian Rhapsody
.
Obsada połączyła weteranów kina z debiutantami:
W połowie 2026 roku film wciąż utrzymuje się w kinach z imponującą siłą. Żadne oficjalne doniesienia nie potwierdziły jeszcze planów wznowień czy wersji rozszerzonych, ale marsz w kierunku 900 milionów dolarów i dalej sugeruje dalszą międzynarodową eksploatację i możliwe pokazy specjalne w IMAX. Film, który pojawił się pod chmurą krytycznej pogardy, przemówił niepodważalnymi liczbami: widzowie uznali, że Król Popu wciąż jest wart ceny biletu.
Comments
0 comments