Google nabył teren w Horndal w 2017 r., określając go wówczas jako potencjalną lokalizację centrum danych, bez przedstawiania konkretnego harmonogramu budowy. W połowie 2025 r. spółka otrzymała pozwolenie od szwedzkiego Sądu ds. Gruntów i Środowiska. Jednym z warunków było rozpoczęcie budowy w ciągu dekady — w przeciwnym razie pozwolenie mogło zostać cofnięte.
Start prac w 2026 r. oznacza, że od zakupu gruntu do faktycznego rozpoczęcia budowy minęło dziewięć lat. Przy projekcie ma pracować blisko 60 szwedzkich dostawców, a sama faza budowy powinna przynieść dodatkowe zatrudnienie.
Po uruchomieniu centrum ma powstać 100 bezpośrednich etatów. Będą to przede wszystkim stanowiska techniczne, m.in. dla techników komputerowych, inżynierów elektryków i mechaników, a także pracowników ochrony i zarządzania obiektem.
Google zapowiedział również utworzenie funduszu społecznego o wartości 5 mln euro, czyli około 5,5 mln dolarów. Pieniądze mają wspierać projekty w obszarach edukacji, zrównoważonego rozwoju, rozwoju gospodarczego, kompetencji cyfrowych i szkoleń zawodowych w okolicy Horndal.
Centrum danych w Horndal ma być chłodzone powietrzem, a nie systemem wymagającym dużych ilości wody. To rozwiązanie ma ograniczyć zużycie tego zasobu. Obiekt zostanie także przygotowany do odzysku ciepła poza terenem centrum. Nadwyżki energii cieplnej będą mogły zostać przechwycone i ponownie wykorzystane przez lokalną społeczność, zamiast trafiać bezpośrednio do atmosfery.
Google twierdzi ponadto, że od podpisania pierwszej umowy zakupu energii w Szwecji w 2013 r. wsparł rozwój ponad 700 megawatów nowych mocy odnawialnych w szwedzkiej sieci energetycznej. Uruchomiony w 2025 r. szwedzki region Google Cloud ma w pierwszym pełnym roku działania korzystać w co najmniej 99 proc. z energii bezemisyjnej — przede wszystkim dzięki strukturze szwedzkiego miksu energetycznego.
Centrum w Horndal będzie jednym z należących do Google i zarządzanych przez firmę europejskich centrów danych. Ma obsługiwać rosnące zapotrzebowanie na Google Cloud, rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję, wyszukiwarkę Google, Workspace i YouTube w Europie oraz na innych rynkach.
Inwestycja jest kontynuacją uruchomienia w marcu 2025 r. regionu chmurowego w Sztokholmie, oznaczonego jako Europe-north2. Był to 42. region Google Cloud na świecie i 13. w Europie. Wspólnie ze sztokholmskim regionem chmurowym obiekt w Horndal umacnia pozycję Szwecji w nordyckiej części strategii infrastrukturalnej Google.
Nowe centrum wpisuje się także w istniejącą obecność firmy w Europie. Należy do niej m.in. centrum danych w fińskiej Haminie, zbudowane w dawnej papierni. Obiekt działa w oparciu o energię, która w 97 proc. jest bezemisyjna, i jest często wskazywany jako przykład podejścia Google do projektowania bardziej zrównoważonej infrastruktury.
Google nabył teren w Horndal w 2017 r., określając go wówczas jako potencjalną lokalizację centrum danych, bez przedstawiania konkretnego harmonogramu budowy. W połowie 2025 r. spółka otrzymała pozwolenie od szwedzkiego Sądu ds. Gruntów i Środowiska. Jednym z warunków było rozpoczęcie budowy w ciągu dekady — w przeciwnym razie pozwolenie mogło zostać cofnięte.
Start prac w 2026 r. oznacza, że od zakupu gruntu do faktycznego rozpoczęcia budowy minęło dziewięć lat. Przy projekcie ma pracować blisko 60 szwedzkich dostawców, a sama faza budowy powinna przynieść dodatkowe zatrudnienie.
Po uruchomieniu centrum ma powstać 100 bezpośrednich etatów. Będą to przede wszystkim stanowiska techniczne, m.in. dla techników komputerowych, inżynierów elektryków i mechaników, a także pracowników ochrony i zarządzania obiektem.
Google zapowiedział również utworzenie funduszu społecznego o wartości 5 mln euro, czyli około 5,5 mln dolarów. Pieniądze mają wspierać projekty w obszarach edukacji, zrównoważonego rozwoju, rozwoju gospodarczego, kompetencji cyfrowych i szkoleń zawodowych w okolicy Horndal.
Centrum danych w Horndal ma być chłodzone powietrzem, a nie systemem wymagającym dużych ilości wody. To rozwiązanie ma ograniczyć zużycie tego zasobu. Obiekt zostanie także przygotowany do odzysku ciepła poza terenem centrum. Nadwyżki energii cieplnej będą mogły zostać przechwycone i ponownie wykorzystane przez lokalną społeczność, zamiast trafiać bezpośrednio do atmosfery.
Google twierdzi ponadto, że od podpisania pierwszej umowy zakupu energii w Szwecji w 2013 r. wsparł rozwój ponad 700 megawatów nowych mocy odnawialnych w szwedzkiej sieci energetycznej. Uruchomiony w 2025 r. szwedzki region Google Cloud ma w pierwszym pełnym roku działania korzystać w co najmniej 99 proc. z energii bezemisyjnej — przede wszystkim dzięki strukturze szwedzkiego miksu energetycznego.
Centrum w Horndal będzie jednym z należących do Google i zarządzanych przez firmę europejskich centrów danych. Ma obsługiwać rosnące zapotrzebowanie na Google Cloud, rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję, wyszukiwarkę Google, Workspace i YouTube w Europie oraz na innych rynkach.
Inwestycja jest kontynuacją uruchomienia w marcu 2025 r. regionu chmurowego w Sztokholmie, oznaczonego jako Europe-north2. Był to 42. region Google Cloud na świecie i 13. w Europie. Wspólnie ze sztokholmskim regionem chmurowym obiekt w Horndal umacnia pozycję Szwecji w nordyckiej części strategii infrastrukturalnej Google.
Nowe centrum wpisuje się także w istniejącą obecność firmy w Europie. Należy do niej m.in. centrum danych w fińskiej Haminie, zbudowane w dawnej papierni. Obiekt działa w oparciu o energię, która w 97 proc. jest bezemisyjna, i jest często wskazywany jako przykład podejścia Google do projektowania bardziej zrównoważonej infrastruktury.