Nie oznacza to jednak automatycznie, że wygra Ethereum. Instytucje mogą wybrać konkurencyjne blockchainy, regulacje mogą ograniczyć część zastosowań, a ostateczny podział wartości nadal będzie zależał od przepustowości, bezpieczeństwa i ekonomiki poszczególnych sieci.
Wskaźnik ETH/BTC mierzy wartość jednego etheru wyrażoną w bitcoinach. Gdy rośnie, ETH zyskuje względem BTC. Spadek oznacza natomiast, że w danym okresie Bitcoin radzi sobie lepiej niż Ethereum.
Wskaźnik wzrósł do 0,02994 i znalazł się powyżej długoterminowej linii trendu spadkowego. Lee interpretuje to jako wczesny sygnał, że rynek może zaczynać uwzględniać rosnącą adopcję Ethereum.
Skala ruchu pozostaje jednak znacznie mniejsza niż podczas poprzedniego cyklu. W 2021 roku ETH/BTC sięgnął około 0,08, a więc poziom 0,02994 jest mniej więcej o 63 proc. niższy od tamtego szczytu. Obecny ruch wskazuje zatem na możliwą zmianę kierunku, ale nie na powrót do siły Ethereum obserwowanej w 2021 roku.
Lee porównuje obecną sytuację z wcześniejszymi okresami, w których aplikacje związane konkretnie z Ethereum tworzyły dodatkowy popyt na ETH. Wymienia między innymi:
Jego zdaniem tokenizowane papiery wartościowe i agentic AI mogą stać się kolejnym, potencjalnie większym źródłem zapotrzebowania.
Najbardziej konkretnym wyrazem przekonania Lee jest strategia skarbcowa BitMine. 16 sierpnia spółka deklarowała posiadanie 5 815 164 ETH, wycenianych na około 11 mld dolarów przy cenie 1 893 dolarów za ETH. Według spółki stanowiło to około 4,8 proc. deklarowanej podaży wynoszącej 120,7 mln ETH.
BitMine informowała również, że 5 067 309 ETH — około 87 proc. posiadanych aktywów — zostało przeznaczonych do stakingu. Spółka szacowała roczny przychód ze stakingu na około 250 mln dolarów, a w scenariuszu pełnego stakingu na 287 mln dolarów. Od uruchomienia strategii 30 czerwca 2025 roku miała kupować ETH co tydzień, choć najnowszy zakup był mniejszy niż niektóre wcześniejsze transakcje.
W ujęciu Lee posiadanie ETH staje się dzięki temu czymś więcej niż biernym zakładem na wzrost kursu. Skarbiec może potencjalnie generować przychody ze stakingu, jednocześnie zapewniając ekspozycję na sieć, która — zdaniem Lee — może stać się ważną infrastrukturą finansową.
Trzeba jednak zachować proporcje. Akumulacja BitMine jest decyzją korporacyjną spółki kierowanej przez zwolennika Ethereum. Pokazuje skalę przekonania, ale sama w sobie nie potwierdza, że rynek przyjmie Ethereum w skali przewidywanej przez Lee.
BitMine odkupiła także 1,7 mln akcji własnych w ostatnim tygodniu oraz ponad 20,8 mln akcji od 1 lipca 2026 roku. Transakcje realizowano w ramach programu skupu o wartości 4 mld dolarów.
Takie działania mogą odzwierciedlać przekonanie zarządu, że akcje BMNR są niedowartościowane. Nie należy jednak utożsamiać ich z niezależnym popytem instytucjonalnym na ETH. Odkup akcji jest decyzją spółki dotyczącą alokacji kapitału, a nie potwierdzeniem, że tokenizacja i adopcja sztucznej inteligencji już nabierają oczekiwanego tempa.
W momencie przedstawiania tej tezy sytuacja rynkowa była mieszana. Amerykańskie spotowe ETF-y na ETH zanotowały odpływ netto w wysokości 2,26 mln dolarów w tygodniu od 10 do 14 sierpnia, kończąc serię pięciu tygodni napływów.
ETH kosztował około 1 893 dolarów. Kurs pozostawał powyżej 20- i 50-dniowej wykładniczej średniej kroczącej, co sugerowało pewne krótkoterminowe wsparcie. Nadal znajdował się jednak poniżej 100-dniowej EMA, przebiegającej w pobliżu 1 918 dolarów. Poziom ten działał jako opór po kolejnych nieudanych próbach wybicia wyżej.
Dla inwestorów analizujących tezę Lee oznacza to trzy różne perspektywy:
Tom Lee widzi Ethereum jako potencjalną warstwę rozliczeniową bardziej programowalnego systemu finansowego. W jego scenariuszu Wall Street dostarczałaby popytu poprzez tokenizację akcji, obligacji i funduszy, a agentic AI zwiększałaby liczbę automatycznych transakcji.
Skarbiec BitMine zawierający 5,82 mln ETH nadaje tej wizji wyjątkowo konkretny, korporacyjny wymiar. Wskaźnik ETH/BTC również dostarcza pewnego wsparcia dla argumentu Lee, ale poziom 0,02994 wciąż pozostaje daleko poniżej około 0,08 z 2021 roku.
Dopóki adopcja nie przełoży się na trwałą aktywność w sieci, lepsze wyniki ETH względem BTC i bardziej stabilne przepływy instytucjonalne, dane wspierają przede wszystkim prawdopodobny scenariusz dla Ethereum — nie rozstrzygnięcie, że ether na pewno wyprzedzi Bitcoina.