Newey zachował wpływ na dział techniczny. Wcześniej pracował przy projektach, które przyniosły łącznie 12 tytułów konstruktorów i 14 mistrzostw kierowców dla Williamsa, McLarena i Red Bulla . Oczekiwania wobec jego pierwszego sezonu w nowej roli były więc ogromne.
Początek okazał się jednak wyjątkowo dyskretny. Neweya brakowało zarówno na pit wall, jak i w fabryce w Silverstone podczas kilku rund. W padoku pojawiły się pytania o jego zaangażowanie i możliwe napięcia wewnątrz zespołu . Helmut Marko, doradca Red Bulla, po rozmowie z inżynierem powiedział, że ten „nie czuje się dobrze” w obliczu problemów Astona Martina .
Właściciel zespołu Lawrence Stroll publicznie zaprzeczał doniesieniom o konflikcie, ale nieobecność Neweya nadal przyciągała uwagę . Według doniesień medialnych powodem jego wycofania się z pracy przy torze i w fabryce były problemy zdrowotne .
AMR26 jest pierwszym Astonem Martinem przygotowanym z udziałem Neweya i pierwszym samochodem ekipy korzystającym z fabrycznej jednostki Hondy RA626H . Projekt miał symbolizować początek odważnej, długoterminowej współpracy. Testy przedsezonowe w Bahrajnie szybko pokazały jednak, że zespół ma znacznie poważniejsze problemy.
Aston Martin przejechał najmniej okrążeń ze wszystkich ekip i nie zdołał ukończyć ani jednej symulacji wyścigu. W samochodzie ujawniono także fundamentalne kłopoty z odzyskiwaniem energii oraz chłodzeniem . Pedro de la Rosa przyznał, że zespół był „wyraźnie z tyłu”, a strata do liderów mogła wynosić od trzech do pięciu sekund na okrążeniu .
Największym problemem okazały się silne wibracje wewnątrz jednostki Hondy. Uszkodziły one kilka systemów baterii, powodowały fizyczny dyskomfort kierowców i przyczyniły się do przedwczesnych wycofań już od pierwszego wyścigu w Australii . W pewnym momencie Aston Martin miał do dyspozycji tylko dwie sprawne baterie i nie posiadał zapasowych . ESPN informował nawet o obawach dotyczących możliwego trwałego uszkodzenia nerwów kierowców .
Sam Newey wskazywał publicznie, że główne źródło problemów leży po stronie jednostki napędowej. Napięcie wzrosło, gdy przedstawiciele Hondy pojawili się na weekendzie wyścigowym zakończonym podwójnym nieukończeniem zawodów przez Fernando Alonso i Lance’a Strolla .
Honda intensywnie pracowała nad rozwiązaniem problemu. Po Grand Prix Japonii jeden z dwóch samochodów AMR26 pozostał w Japonii, aby inżynierowie mogli testować poprawki na hamowni. Na początku maja Aston Martin i Honda ogłosiły, że problem wibracji został rozwiązany, ale jednocześnie ostrzegły, że znaczące poprawki osiągów pojawią się dopiero pod koniec lata . Wcześniejsze prognozy Martina Brundle’a, który mówił o około sześciu miesiącach potrzebnych na uporanie się z kryzysem, zaczęły wyglądać realistycznie .
W czasie kryzysu publicznym głosem Astona Martina stał się ambasador zespołu Pedro de la Rosa. Hiszpan nie ukrywał skali problemów, ale podkreślał, że w siedzibie w Silverstone nie ma paniki.
„Z zewnątrz atmosfera wokół Astona Martina może wydawać się ciężka, ale w fabryce panują realizm, cierpliwość i determinacja, by się poprawić” — mówił de la Rosa .
Ambasador wielokrotnie podkreślał, że zespół zachował spokój i jedność, a prace rozwojowe postępują w bardzo dobrym tempie . Chwalił również Fernando Alonso, którego wsparcie dla pracowników i zaangażowanie poza kamerami określił jako „luksus” .
Przekaz Astona Martina pozostaje konsekwentny: wyzwanie jest ogromne, zespół ma odpowiednich ludzi, ale natychmiastowy sukces byłby nierealistycznym oczekiwaniem. „Potrzebujemy spokoju i realizmu. Wyzwanie jest gigantyczne” — przekonywał de la Rosa .
Grand Prix Monako 2026 odbędzie się od piątku 5 czerwca do niedzieli 7 czerwca, a więc w późniejszym terminie niż tradycyjny majowy wyścig . Weekend przyniesie także dwie istotne zmiany regulaminowe.
W 2025 roku podczas wyścigu w Monako kierowcy musieli co najmniej dwukrotnie zjechać do alei serwisowej. Eksperyment miał uatrakcyjnić rywalizację, lecz prowadził do bardzo spekulacyjnych strategii i pomagał zespołom z końca stawki zdobywać nieoczekiwane punkty, bez wyraźnej poprawy jakości ścigania .
W 2026 roku obowiązek został zniesiony. Zespoły ponownie mogą samodzielnie dobierać strategię, a na znaczeniu jeszcze bardziej zyskują kwalifikacje — na wąskich ulicach Monte Carlo wyprzedzanie pozostaje wyjątkowo trudne.
W regulaminie na sezon 2026 tradycyjny system DRS zastąpiono aktywną aerodynamiką. Samochody mogą przełączać się między ustawieniem zapewniającym większy docisk w zakrętach a trybem Straight Mode, który ogranicza opór powietrza na prostych .
Na całej trasie w Monako nie wyznaczono jednak ani jednej strefy, w której można byłoby korzystać z trybu niskiego oporu. FIA uznała, że na wąskim torze otoczonym barierami rozwiązanie mogłoby stwarzać dodatkowe zagrożenie . To pierwszy wyścig sezonu 2026 bez aktywnej aerodynamiki w trybie prostym. Teoretycznie może to nieco ograniczyć znaczenie przewagi silnikowej, choć nie rozwiąże wszystkich problemów Astona Martina.
Obecność Neweya na pit wall będzie czymś więcej niż tylko gestem poprawiającym morale. Monako jest torem, na którym duże znaczenie mają aerodynamika, przyczepność mechaniczna i zachowanie samochodu w wolnych zakrętach. Czysta moc jednostki napędowej nie jest tu tak istotna jak na torach z długimi prostymi, dlatego wiedza Neweya może okazać się szczególnie cenna.
Mike Krack zwrócił uwagę na jego doświadczenie w Monako. „Ma tutaj duże doświadczenie, wiele zwycięstw. Myślę, że podczas tego weekendu z pewnością będzie mógł przekazać zespołowi jedną czy drugą cenną wskazówkę” — powiedział .
Dla Astona Martina wyścig w księstwie jest szansą na zmianę narracji. Problemy z wibracjami miały zostać rozwiązane, regulaminowe korekty mogą nieco zmienić układ sił, a Newey powinien ponownie znaleźć się w centrum wydarzeń — przy pit wall, gdzie decyzje podejmuje się pod presją i w czasie rzeczywistym.
Nie oznacza to jeszcze, że AMR26 nagle stanie się samochodem zdolnym do walki o zwycięstwo. Monaco może jednak pokazać, czy Aston Martin rzeczywiście odzyskał podstawową niezawodność i czy po najtrudniejszym początku sezonu rozpoczął długą drogę powrotną do czołówki.
Newey zachował wpływ na dział techniczny. Wcześniej pracował przy projektach, które przyniosły łącznie 12 tytułów konstruktorów i 14 mistrzostw kierowców dla Williamsa, McLarena i Red Bulla . Oczekiwania wobec jego pierwszego sezonu w nowej roli były więc ogromne.
Początek okazał się jednak wyjątkowo dyskretny. Neweya brakowało zarówno na pit wall, jak i w fabryce w Silverstone podczas kilku rund. W padoku pojawiły się pytania o jego zaangażowanie i możliwe napięcia wewnątrz zespołu . Helmut Marko, doradca Red Bulla, po rozmowie z inżynierem powiedział, że ten „nie czuje się dobrze” w obliczu problemów Astona Martina .
Właściciel zespołu Lawrence Stroll publicznie zaprzeczał doniesieniom o konflikcie, ale nieobecność Neweya nadal przyciągała uwagę . Według doniesień medialnych powodem jego wycofania się z pracy przy torze i w fabryce były problemy zdrowotne .
AMR26 jest pierwszym Astonem Martinem przygotowanym z udziałem Neweya i pierwszym samochodem ekipy korzystającym z fabrycznej jednostki Hondy RA626H . Projekt miał symbolizować początek odważnej, długoterminowej współpracy. Testy przedsezonowe w Bahrajnie szybko pokazały jednak, że zespół ma znacznie poważniejsze problemy.
Aston Martin przejechał najmniej okrążeń ze wszystkich ekip i nie zdołał ukończyć ani jednej symulacji wyścigu. W samochodzie ujawniono także fundamentalne kłopoty z odzyskiwaniem energii oraz chłodzeniem . Pedro de la Rosa przyznał, że zespół był „wyraźnie z tyłu”, a strata do liderów mogła wynosić od trzech do pięciu sekund na okrążeniu .
Największym problemem okazały się silne wibracje wewnątrz jednostki Hondy. Uszkodziły one kilka systemów baterii, powodowały fizyczny dyskomfort kierowców i przyczyniły się do przedwczesnych wycofań już od pierwszego wyścigu w Australii . W pewnym momencie Aston Martin miał do dyspozycji tylko dwie sprawne baterie i nie posiadał zapasowych . ESPN informował nawet o obawach dotyczących możliwego trwałego uszkodzenia nerwów kierowców .
Sam Newey wskazywał publicznie, że główne źródło problemów leży po stronie jednostki napędowej. Napięcie wzrosło, gdy przedstawiciele Hondy pojawili się na weekendzie wyścigowym zakończonym podwójnym nieukończeniem zawodów przez Fernando Alonso i Lance’a Strolla .
Honda intensywnie pracowała nad rozwiązaniem problemu. Po Grand Prix Japonii jeden z dwóch samochodów AMR26 pozostał w Japonii, aby inżynierowie mogli testować poprawki na hamowni. Na początku maja Aston Martin i Honda ogłosiły, że problem wibracji został rozwiązany, ale jednocześnie ostrzegły, że znaczące poprawki osiągów pojawią się dopiero pod koniec lata . Wcześniejsze prognozy Martina Brundle’a, który mówił o około sześciu miesiącach potrzebnych na uporanie się z kryzysem, zaczęły wyglądać realistycznie .
W czasie kryzysu publicznym głosem Astona Martina stał się ambasador zespołu Pedro de la Rosa. Hiszpan nie ukrywał skali problemów, ale podkreślał, że w siedzibie w Silverstone nie ma paniki.
„Z zewnątrz atmosfera wokół Astona Martina może wydawać się ciężka, ale w fabryce panują realizm, cierpliwość i determinacja, by się poprawić” — mówił de la Rosa .
Ambasador wielokrotnie podkreślał, że zespół zachował spokój i jedność, a prace rozwojowe postępują w bardzo dobrym tempie . Chwalił również Fernando Alonso, którego wsparcie dla pracowników i zaangażowanie poza kamerami określił jako „luksus” .
Przekaz Astona Martina pozostaje konsekwentny: wyzwanie jest ogromne, zespół ma odpowiednich ludzi, ale natychmiastowy sukces byłby nierealistycznym oczekiwaniem. „Potrzebujemy spokoju i realizmu. Wyzwanie jest gigantyczne” — przekonywał de la Rosa .
Grand Prix Monako 2026 odbędzie się od piątku 5 czerwca do niedzieli 7 czerwca, a więc w późniejszym terminie niż tradycyjny majowy wyścig . Weekend przyniesie także dwie istotne zmiany regulaminowe.
W 2025 roku podczas wyścigu w Monako kierowcy musieli co najmniej dwukrotnie zjechać do alei serwisowej. Eksperyment miał uatrakcyjnić rywalizację, lecz prowadził do bardzo spekulacyjnych strategii i pomagał zespołom z końca stawki zdobywać nieoczekiwane punkty, bez wyraźnej poprawy jakości ścigania .
W 2026 roku obowiązek został zniesiony. Zespoły ponownie mogą samodzielnie dobierać strategię, a na znaczeniu jeszcze bardziej zyskują kwalifikacje — na wąskich ulicach Monte Carlo wyprzedzanie pozostaje wyjątkowo trudne.
W regulaminie na sezon 2026 tradycyjny system DRS zastąpiono aktywną aerodynamiką. Samochody mogą przełączać się między ustawieniem zapewniającym większy docisk w zakrętach a trybem Straight Mode, który ogranicza opór powietrza na prostych .
Na całej trasie w Monako nie wyznaczono jednak ani jednej strefy, w której można byłoby korzystać z trybu niskiego oporu. FIA uznała, że na wąskim torze otoczonym barierami rozwiązanie mogłoby stwarzać dodatkowe zagrożenie . To pierwszy wyścig sezonu 2026 bez aktywnej aerodynamiki w trybie prostym. Teoretycznie może to nieco ograniczyć znaczenie przewagi silnikowej, choć nie rozwiąże wszystkich problemów Astona Martina.
Obecność Neweya na pit wall będzie czymś więcej niż tylko gestem poprawiającym morale. Monako jest torem, na którym duże znaczenie mają aerodynamika, przyczepność mechaniczna i zachowanie samochodu w wolnych zakrętach. Czysta moc jednostki napędowej nie jest tu tak istotna jak na torach z długimi prostymi, dlatego wiedza Neweya może okazać się szczególnie cenna.
Mike Krack zwrócił uwagę na jego doświadczenie w Monako. „Ma tutaj duże doświadczenie, wiele zwycięstw. Myślę, że podczas tego weekendu z pewnością będzie mógł przekazać zespołowi jedną czy drugą cenną wskazówkę” — powiedział .
Dla Astona Martina wyścig w księstwie jest szansą na zmianę narracji. Problemy z wibracjami miały zostać rozwiązane, regulaminowe korekty mogą nieco zmienić układ sił, a Newey powinien ponownie znaleźć się w centrum wydarzeń — przy pit wall, gdzie decyzje podejmuje się pod presją i w czasie rzeczywistym.
Nie oznacza to jeszcze, że AMR26 nagle stanie się samochodem zdolnym do walki o zwycięstwo. Monaco może jednak pokazać, czy Aston Martin rzeczywiście odzyskał podstawową niezawodność i czy po najtrudniejszym początku sezonu rozpoczął długą drogę powrotną do czołówki.