Planowane centrum danych AI w hrabstwie Pecos (Teksas) ma być zasilane przez elektrownię gazową o mocy 7,65 GW, która może emitować 33 mln ton CO₂ rocznie – dwukrotnie więcej niż najbrudniejsza elektrownia węglowa w USA. Roczna emisja z tej pojedynczej instalacji (GW Ranch) stanowiłaby około 41% całkowitego śladu wę...
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What is the environmental impact of Amazon's planned data center in Pecos County, Texas, which will be powered by an on-site natural gas pow. Article summary: Amazon's planned AI data center in Pecos County, Texas, represents a direct and severe collision between its AI expansion and its public climate commitments. Here are the key findings:. Topic tags: general, news, general web, user generated. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fake numbers, clickbait thumbnai
Planowane centrum danych AI Amazona w hrabstwie Pecos w Teksasie stanowi bezpośrednie i poważne zderzenie między ekspansją AI a publicznymi zobowiązaniami klimatycznymi firmy. Projekt, znany jako GW Ranch, ma być zasilany przez elektrownię gazową o mocy 7,65 GW, która – zgodnie z pozwoleniem – może emitować 33 miliony ton CO₂ rocznie. To więcej niż jakakolwiek istniejąca elektrownia w USA. Sama ta instalacja odpowiadałaby za około 41% całkowitych globalnych emisji Amazona w 2025 r., które i tak wzrosły już o 16% w ciągu roku, gdy firma ściga się z czasem, by budować infrastrukturę dla sztucznej inteligencji .
Amazon nabył teren GW Ranch w hrabstwie Pecos i będzie kupował energię bezpośrednio od elektrowni gazowej o mocy 7,65 GW, rozwijanej przez firmę Pacifico Energy. Teksańska Komisja ds. Jakości Środowiska (TCEQ) wydała w styczniu 2026 r. pozwolenie na emisję do 33 milionów ton CO₂ rocznie . Elektrownia będzie wykorzystywać 35 turbin gazowych i działać poza siecią, co oznacza, że nie będzie pobierać prądu z teksańskiej sieci energetycznej
.
Przy pełnej dozwolonej mocy, ta jedna instalacja emitowałaby około dwukrotnie więcej CO₂ niż najbardziej zanieczyszczająca elektrownia węglowa działająca obecnie w USA i stałaby się największym pojedynczym źródłem zanieczyszczeń klimatycznych w kraju
. Rzeczniczka firmy potwierdziła udział Amazona, ale stwierdziła, że kampus poza siecią "nie podniesie kosztów energii elektrycznej dla rodzin w Teksasie"
.
Raport zrównoważonego rozwoju Amazona za 2025 r. wykazał, że jego bezwzględne emisje dwutlenku węgla wzrosły o 16% w 2025 r., osiągając około 81 milionów ton metrycznych ekwiwalentu CO₂ – co oznacza wzrost o 58% w porównaniu z poziomem bazowym z 2019 r. . To drugi z rzędu rok wzrostu emisji, napędzany budową centrów danych, zakupem energii elektrycznej dla obciążeń AI oraz flotą dostawczą
.
33 miliony ton rocznego CO₂ z samej elektrowni GW Ranch stanowiłoby około 41% całkowitego globalnego śladu emisyjnego Amazona w 2025 r. . Dla porównania, całkowite emisje Amazona są w przybliżeniu równoważne emisjom z 19 milionów samochodów benzynowych rocznie
. Sama elektrownia w hrabstwie Pecos dodałaby do tej liczby równowartość około 7 milionów dodatkowych samochodów osobowych.
Amazon jest jednym z założycieli Deklaracji Klimatycznej (Climate Pledge), zobowiązania do osiągnięcia zerowej emisji netto do 2040 r. – dziesięć lat przed terminem określonym w porozumieniu paryskim . Elektrownia gazowa w hrabstwie Pecos stanowi ogromny krok w przeciwnym kierunku. Kluczowe napięcia obejmują:
Eksplozja zakresu 1 i 2: Bezpośrednie emisje elektrowni (zakres 1 dla operatora, zakres 2 dla Amazona jako odbiorcy energii) dodałyby ogromne nowe źródło, które Amazon musiałby zrównoważyć lub wyeliminować, aby osiągnąć cel na 2040 r. .
Działanie poza siecią oznacza brak energii odnawialnej: Ponieważ kampus działa poza siecią, nie podlega teksańskim normom dotyczącym udziału energii odnawialnej w miksie energetycznym. Amazon nie może twierdzić, że korzysta z czystej energii – kampus byłby w 100% zasilany gazem .
Ogromna zależność od offsetów węglowych: Aby zneutralizować emisje z tej elektrowni, Amazon musiałby pozyskiwać offset lub certyfikaty energii odnawialnej na niespotykaną dotąd skalę. 33 miliony ton rocznie to równowartość wyeliminowania z ruchu około 7 milionów samochodów osobowych rocznie.
Podważona wiarygodność: Jeszcze przed tą elektrownią emisje Amazona w 2025 r. rosły już o 16%, co podważa wiarygodność jego pośredniej ścieżki dekarbonizacji . Emisje firmy z zakupionej energii elektrycznej wzrosły w 2025 r. aż o 34%
.
Skok emisji Amazona nie jest odosobnionym przypadkiem. Emisje gazów cieplarnianych Big Tech gwałtownie wzrosły, ponieważ obciążenia AI – które wymagają znacznie więcej energii niż konwencjonalne przetwarzanie w chmurze – rosną w sposób wybuchowy, a większość tej energii nadal pochodzi z paliw kopalnych . Całkowite emisje dwutlenku węgla Google'a wzrosły w 2025 r. o 25% rok do roku, również głównie z powodu ekspansji centrów danych
.
Analitycy z Bloomberga, Los Angeles Times i ESG Dive zwracają uwagę na rosnące trudności w pogodzeniu celów klimatycznych hiperskalowych operatorów z zapotrzebowaniem na energię AI . Dyrektor generalny Amazona Andy Jassy przeznaczył 200 miliardów dolarów na infrastrukturę AI
, a dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju firmy przyznał, że emisje będą prawdopodobnie rosnąć przez jeszcze kilka lat
.
Projekt w hrabstwie Pecos dodałby roczną objętość zanieczyszczeń CO₂ większą niż jakakolwiek istniejąca elektrownia w USA, w czasie gdy emisje Amazona już gwałtownie rosną w złym kierunku, stawiając pod poważnym znakiem zapytania zobowiązanie firmy do zerowej emisji netto do 2040 r. Jedna instalacja emitująca 33 miliony ton CO₂ rocznie nie tylko komplikuje matematykę – zasadniczo zaprzecza trajektorii niezbędnej do osiągnięcia zerowej emisji netto do 2040 r.
Amazon publicznie utrzymuje, że jest zaangażowany w Deklarację Klimatyczną i że kampus poza siecią nie podniesie kosztów energii elektrycznej dla rodzin w Teksasie . Ale liczby jasno pokazują, że firma stawia ogromny zakład na offset węglowy i przyszłe technologie, by zamknąć koło, które staje się coraz większe z każdą nową turbiną gazową dopuszczoną w hrabstwie Pecos.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
Planowane centrum danych AI w hrabstwie Pecos (Teksas) ma być zasilane przez elektrownię gazową o mocy 7,65 GW, która może emitować 33 mln ton CO₂ rocznie – dwukrotnie więcej niż najbrudniejsza elektrownia węglowa w USA.
Planowane centrum danych AI w hrabstwie Pecos (Teksas) ma być zasilane przez elektrownię gazową o mocy 7,65 GW, która może emitować 33 mln ton CO₂ rocznie – dwukrotnie więcej niż najbrudniejsza elektrownia węglowa w USA. Roczna emisja z tej pojedynczej instalacji (GW Ranch) stanowiłaby około 41% całkowitego śladu węglowego Amazona w 2025 r., który i tak wzrósł już o 16% z powodu rozwoju AI.
Kampus działa poza siecią elektroenergetyczną Teksasu, co oznacza, że nie korzysta z odnawialnych źródeł energii i stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji zobowiązania Amazona do zerowej emisji netto do 2040 r.