Najważniejsza zmiana dotyczy samej definicji „dopasowania”. Wcześniej za dopasowany można było uznać przede wszystkim stablecoin stworzony wyłącznie dla konkretnego protokołu. AQAv2 przesuwa akcent na relację ekonomiczną: status może uzyskać stablecoin, którego emitent przekazuje protokołowi większość dochodów z rezerw . USDC spełnia ten warunek dzięki porozumieniu z Coinbase i Circle.
Mechanizm opiera się na podziale obowiązków między trzy podmioty:
USDC na Hyperliquid jest automatycznie dzielony w proporcji 1:9 między dwie warstwy. Mniejsza część pozostaje w warstwie wykonywania kontraktów, gdzie służy do bieżącej działalności handlowej. Większa trafia do warstwy rezerw skarbowych, w której środki mogą generować odsetki .
Dochód z tej drugiej warstwy zasila Assistance Fund. Fundusz, kontrolowany przez protokół, wykorzystuje go do automatycznych zakupów HYPE na otwartym rynku .
Dokładne prognozy zależą od wielkości salda USDC oraz poziomu rentowności bonów skarbowych. W połowie 2026 r. ich oprocentowanie wynosiło około 3,8–4,3% . Mimo różnic w metodologii poszczególne szacunki wskazują na podobną skalę:
| Wskaźnik | Szacunek |
|---|---|
| USDC na Hyperliquid L1 | 5–6,35 mld USD |
| Roczny dochód brutto z rezerw | 170–218 mln USD |
| Udział Hyperliquid po kosztach, około 90% | 135–200 mln USD rocznie |
Dla porównania, wcześniejszy system oparty na USDH obejmował podaż rzędu około 100 mln dolarów i generował około 1,9 mln dolarów rocznie na potrzeby skupów . AQAv2 zwiększa więc bazę przychodów przeznaczanych na buybacki mniej więcej 70–100 razy .
To dodatkowy strumień, który nakłada się na dotychczasowe wpływy Hyperliquid. Protokół już kieruje 97% przychodów z opłat transakcyjnych do Assistance Fund, który wykorzystuje je do automatycznych zakupów HYPE . Po uwzględnieniu dochodów z rezerw USDC całkowity roczny mechanizm skupu może zbliżyć się do 900 mln dolarów lub przekroczyć tę wartość . Są to jednak prognozy, a nie gwarantowany poziom przyszłych zakupów.
Harmonogram wdrażania AQAv2 przedstawia się następująco:
Odsetki od aktywów zabezpieczających stablecoiny, takich jak USDC czy USDT, były dotąd w dużej mierze przychodem scentralizowanych emitentów i ich partnerów dystrybucyjnych. AQAv2 pokazuje, że duży protokół DeFi może wynegocjować dla siebie większość tego dochodu i przekazać go bezpośrednio do własnego ekosystemu .
To odwrócenie kierunku przepływu pieniędzy: część wartości, która wcześniej wypływała z aplikacji DeFi do firm zarządzających rezerwami, wraca do protokołu i jego mechanizmu skupu tokena.
Warunkiem udziału w systemie było zaangażowanie tokenów HYPE przez Circle i Coinbase. Circle zdeponował 500 000 HYPE, a Coinbase zwiększył swoją wcześniejszą pozycję stakingową .
W ten sposób interesy scentralizowanych partnerów zostają częściowo powiązane z kondycją tokena. Jeśli HYPE straci na wartości, partnerzy ponoszą konsekwencje razem z jego posiadaczami. Taki wymóg może stać się nowym sposobem projektowania współpracy między protokołami DeFi a emitentami stablecoinów.
Przed AQAv2 płynność na Hyperliquid była rozproszona między USDC, natywnym USDH i potencjalnymi przyszłymi stablecoinami. Ustanowienie USDC jednym „dopasowanym” aktywem kwotowanym ogranicza tę fragmentację, pogłębia płynność i upraszcza strukturę rynków .
Jeśli model okaże się trwały, podobne porozumienia mogą próbować wynegocjować inne duże protokoły instrumentów pochodnych, takie jak dYdX, GMX czy Synthetix . Potencjalny schemat jest prosty: emitent stablecoina zapewnia infrastrukturę i zarządzanie rezerwami, protokół oferuje dostęp do znacznej płynności, a część dochodu z rezerw wraca do jego skarbca lub posiadaczy tokena.
W takim scenariuszu odsetki od ogromnych rezerw bonów skarbowych nie byłyby już wyłącznie prywatnym przychodem kilku scentralizowanych firm. Mogłyby stać się szerzej rozproszoną warstwą wartości w sektorze DeFi.
Nowy model ma również słabe punkty. Stopniowe wycofywanie USDH może oznaczać dla użytkowników konieczność migracji i rodzić problemy operacyjne .
Hyperliquid uzależnia też swoją główną warstwę kwotowania od jednego scentralizowanego emitenta oraz jego partnerów bankowych. Zwiększa to ryzyko koncentracji regulacyjnej i operacyjnej. Ewentualne zakłócenia po stronie Circle, Coinbase lub infrastruktury związanej z USDC mogłyby mieć większe znaczenie dla całej platformy.
Wreszcie, prognozowane 135–200 mln dolarów rocznie zależy od dwóch zmiennych: utrzymania wysokiego salda USDC na Hyperliquid oraz poziomu rentowności bonów skarbowych. Obie mogą się zmieniać wraz z polityką Rezerwy Federalnej i nastrojami rynkowymi.
AQAv2 nie gwarantuje więc określonej ceny HYPE ani stałego poziomu skupu. Tworzy jednak nowy, potencjalnie bardzo duży kanał przychodów, który wiąże ekonomię tokena nie tylko z aktywnością handlową, lecz także z wartością stablecoinów zdeponowanych na platformie.
Najważniejsza zmiana dotyczy samej definicji „dopasowania”. Wcześniej za dopasowany można było uznać przede wszystkim stablecoin stworzony wyłącznie dla konkretnego protokołu. AQAv2 przesuwa akcent na relację ekonomiczną: status może uzyskać stablecoin, którego emitent przekazuje protokołowi większość dochodów z rezerw . USDC spełnia ten warunek dzięki porozumieniu z Coinbase i Circle.
Mechanizm opiera się na podziale obowiązków między trzy podmioty:
USDC na Hyperliquid jest automatycznie dzielony w proporcji 1:9 między dwie warstwy. Mniejsza część pozostaje w warstwie wykonywania kontraktów, gdzie służy do bieżącej działalności handlowej. Większa trafia do warstwy rezerw skarbowych, w której środki mogą generować odsetki .
Dochód z tej drugiej warstwy zasila Assistance Fund. Fundusz, kontrolowany przez protokół, wykorzystuje go do automatycznych zakupów HYPE na otwartym rynku .
Dokładne prognozy zależą od wielkości salda USDC oraz poziomu rentowności bonów skarbowych. W połowie 2026 r. ich oprocentowanie wynosiło około 3,8–4,3% . Mimo różnic w metodologii poszczególne szacunki wskazują na podobną skalę:
| Wskaźnik | Szacunek |
|---|---|
| USDC na Hyperliquid L1 | 5–6,35 mld USD |
| Roczny dochód brutto z rezerw | 170–218 mln USD |
| Udział Hyperliquid po kosztach, około 90% | 135–200 mln USD rocznie |
Dla porównania, wcześniejszy system oparty na USDH obejmował podaż rzędu około 100 mln dolarów i generował około 1,9 mln dolarów rocznie na potrzeby skupów . AQAv2 zwiększa więc bazę przychodów przeznaczanych na buybacki mniej więcej 70–100 razy .
To dodatkowy strumień, który nakłada się na dotychczasowe wpływy Hyperliquid. Protokół już kieruje 97% przychodów z opłat transakcyjnych do Assistance Fund, który wykorzystuje je do automatycznych zakupów HYPE . Po uwzględnieniu dochodów z rezerw USDC całkowity roczny mechanizm skupu może zbliżyć się do 900 mln dolarów lub przekroczyć tę wartość . Są to jednak prognozy, a nie gwarantowany poziom przyszłych zakupów.
Harmonogram wdrażania AQAv2 przedstawia się następująco:
Odsetki od aktywów zabezpieczających stablecoiny, takich jak USDC czy USDT, były dotąd w dużej mierze przychodem scentralizowanych emitentów i ich partnerów dystrybucyjnych. AQAv2 pokazuje, że duży protokół DeFi może wynegocjować dla siebie większość tego dochodu i przekazać go bezpośrednio do własnego ekosystemu .
To odwrócenie kierunku przepływu pieniędzy: część wartości, która wcześniej wypływała z aplikacji DeFi do firm zarządzających rezerwami, wraca do protokołu i jego mechanizmu skupu tokena.
Warunkiem udziału w systemie było zaangażowanie tokenów HYPE przez Circle i Coinbase. Circle zdeponował 500 000 HYPE, a Coinbase zwiększył swoją wcześniejszą pozycję stakingową .
W ten sposób interesy scentralizowanych partnerów zostają częściowo powiązane z kondycją tokena. Jeśli HYPE straci na wartości, partnerzy ponoszą konsekwencje razem z jego posiadaczami. Taki wymóg może stać się nowym sposobem projektowania współpracy między protokołami DeFi a emitentami stablecoinów.
Przed AQAv2 płynność na Hyperliquid była rozproszona między USDC, natywnym USDH i potencjalnymi przyszłymi stablecoinami. Ustanowienie USDC jednym „dopasowanym” aktywem kwotowanym ogranicza tę fragmentację, pogłębia płynność i upraszcza strukturę rynków .
Jeśli model okaże się trwały, podobne porozumienia mogą próbować wynegocjować inne duże protokoły instrumentów pochodnych, takie jak dYdX, GMX czy Synthetix . Potencjalny schemat jest prosty: emitent stablecoina zapewnia infrastrukturę i zarządzanie rezerwami, protokół oferuje dostęp do znacznej płynności, a część dochodu z rezerw wraca do jego skarbca lub posiadaczy tokena.
W takim scenariuszu odsetki od ogromnych rezerw bonów skarbowych nie byłyby już wyłącznie prywatnym przychodem kilku scentralizowanych firm. Mogłyby stać się szerzej rozproszoną warstwą wartości w sektorze DeFi.
Nowy model ma również słabe punkty. Stopniowe wycofywanie USDH może oznaczać dla użytkowników konieczność migracji i rodzić problemy operacyjne .
Hyperliquid uzależnia też swoją główną warstwę kwotowania od jednego scentralizowanego emitenta oraz jego partnerów bankowych. Zwiększa to ryzyko koncentracji regulacyjnej i operacyjnej. Ewentualne zakłócenia po stronie Circle, Coinbase lub infrastruktury związanej z USDC mogłyby mieć większe znaczenie dla całej platformy.
Wreszcie, prognozowane 135–200 mln dolarów rocznie zależy od dwóch zmiennych: utrzymania wysokiego salda USDC na Hyperliquid oraz poziomu rentowności bonów skarbowych. Obie mogą się zmieniać wraz z polityką Rezerwy Federalnej i nastrojami rynkowymi.
AQAv2 nie gwarantuje więc określonej ceny HYPE ani stałego poziomu skupu. Tworzy jednak nowy, potencjalnie bardzo duży kanał przychodów, który wiąże ekonomię tokena nie tylko z aktywnością handlową, lecz także z wartością stablecoinów zdeponowanych na platformie.