Na tym problemie chce zarobić NewCore. Izraelski startup 15 czerwca 2026 roku wyszedł z fazy ukrytego rozwoju (stealth) i ogłosił uruchomienie platformy tożsamości dla przedsiębiorstw. Firma pozyskała 66 mln dolarów finansowania zalążkowego, a jej wycena po inwestycji wyniosła 300 mln dolarów .
NewCore przedstawia swoje rozwiązanie jako warstwę bezpieczeństwa stworzoną od podstaw dla środowiska, w którym współpracują ludzie, maszyny i agenci AI . Zamiast dopisywać obsługę agentów do starszych katalogów tożsamości, platforma ma stale wykrywać i mapować wszystkie tożsamości w organizacji — także konta widoczne tylko w „cieniu”, których zespoły IT wcześniej nie ewidencjonowały .
Najważniejsze założenie jest proste: agent AI powinien otrzymać własną tożsamość i tylko taki dostęp, jaki jest niezbędny do wykonania konkretnego zadania. NewCore deklaruje, że każdy agent jest przygotowywany z minimalnym zakresem uprawnień jeszcze przed rozpoczęciem pracy. Platforma ma następnie obsługiwać cały cykl życia dostępu: nadawanie, zarządzanie, ograniczanie i odbieranie uprawnień .
Rozwiązanie ma działać na istniejącej infrastrukturze IT, bez konieczności wymiany katalogów użytkowników czy systemów jednokrotnego logowania . Z perspektywy działów bezpieczeństwa oznacza to jeden punkt kontroli dla kont pracowników, kont maszynowych i agentów AI, a także lepszą widoczność działań podejmowanych przez oprogramowanie.
Gdy firma daje agentowi AI dostęp do komunikatora, bazy klientów albo repozytorium kodu, program często korzysta z poświadczeń człowieka lub szeroko uprzywilejowanego konta usługowego. W takim modelu trudno jednoznacznie ustalić, kto wykonał daną operację, do jakich danych agent miał dostęp i czy jego uprawnienia nie były zbyt szerokie .
Tradycyjne systemy tożsamości nie zawsze potrafią natywnie uwierzytelniać, autoryzować i kontrolować takich nie-ludzkich użytkowników na dużą skalę. Zdaniem NewCore prowadzi to do istotnego ryzyka w łańcuchu dostaw współczesnych systemów tożsamości przedsiębiorstw . Niebezpieczeństwo nie musi wynikać z samego modelu AI. Wystarczy, że agent zostanie źle skonfigurowany, przejmie zbyt szerokie uprawnienia albo pozostanie aktywny po zakończeniu zadania.
NewCore chce traktować agentów AI tak samo poważnie jak pracowników — przynajmniej pod względem kontroli dostępu. Każdy z nich miałby być rejestrowany, monitorowany i zarządzany przez cały okres działania, a w razie potrzeby szybko odłączany.
Jak na etap zalążkowy jest to wyjątkowo duża runda, co pokazuje, że inwestorzy postrzegają problem tożsamości agentów AI jako pilny i perspektywiczny.
W relacjach medialnych różnie opisywano strukturę finansowania. Część źródeł określa 66 mln dolarów jako jedną rundę seed, a inne mówią o łącznej wartości rund pre-seed i seed. Według Calcalistech pierwsze 16 mln dolarów pochodziło z rundy pre-seed prowadzonej przez Index Ventures i Cyberstarts, a późniejsza, rozszerzona runda seed zwiększyła łączną kwotę do 66 mln dolarów . Niezależnie od nazewnictwa NewCore wystartował z kapitałem większym niż większość młodych firm z obszaru bezpieczeństwa tożsamości.
Startup powstał w 2025 roku. Za jego utworzenie odpowiada trzech menedżerów z doświadczeniem w cyberbezpieczeństwie, infrastrukturze dla dużych przedsiębiorstw i sztucznej inteligencji :
NewCore zatrudnia już ponad 50 osób. Firma działa z biur w Tel Awiwie i San Francisco . Alon jasno określił ambicję startupu: NewCore chce bezpośrednio konkurować z Microsoftem i Oktą .
NewCore wchodzi na rynek, na którym działają już najwięksi dostawcy infrastruktury tożsamości. Microsoft zaprezentował w marcu 2026 roku podczas konferencji RSAC Agent 365 — płaszczyznę kontroli zapewniającą zespołom IT i bezpieczeństwa wgląd w aktywność agentów oraz integrację z narzędziami Defender, Entra i Purview .
Okta 30 kwietnia 2026 roku udostępniła natomiast ogólnie rozwiązanie Okta for AI Agents. Obejmuje ono między innymi wykrywanie, rejestrację, zarządzanie i reagowanie na działania agentów AI . Obie firmy mają ogromne bazy klientów oraz rozbudowane katalogi integracji, dlatego NewCore będzie musiał przekonać przedsiębiorstwa, że nowa architektura jest warta zmiany dostawcy lub dołożenia kolejnej warstwy bezpieczeństwa.
Argument startupu jest architektoniczny. Microsoft i Okta rozwijają platformy, których podstawowe założenia powstawały z myślą o ludzkich użytkownikach. NewCore twierdzi natomiast, że zbudował system od podstaw dla świata, w którym liczba tożsamości nie-ludzkich może przewyższać liczbę pracowników.
Na stronie firmy jeden z inwestorów ujął to następująco: NewCore nie rozwija piętnastoletniej architektury krok po kroku, lecz chce ją zastąpić . Czy ta różnica przełoży się na wdrożenia w dużych organizacjach, dopiero się okaże. Skala finansowania i wycena pokazują jednak, że inwestorzy uznali problem tożsamości agentów AI za realny — i na tyle pilny, by finansować jego rozwiązanie już dziś.
NewCore ogłosił, że platforma jest dostępna dla klientów korporacyjnych od dnia premiery. Zapowiedziany publiczny pokaz odbył się w ramach konferencji Identiverse w Las Vegas, zaplanowanej na 15–18 czerwca 2026 roku . To jedna z najważniejszych konferencji poświęconych zarządzaniu tożsamością i dostępem, więc wybór miejsca dobrze pasował do planu firmy, by zmienić sposób, w jaki branża myśli o tożsamości w erze autonomicznych agentów.