Sygnały popytu były jeszcze silniejsze we wskaźnikach wybiegających w przyszłość. Zamówienia na serwery AI w tym kwartale osiągnęły 24,4 miliarda dolarów, a całkowity portfel niezrealizowanych zamówień (backlog) spółki w tym segmencie spuchł do ponad 51,3 miliarda dolarów . Backlog ten jest kluczowym wskaźnikiem: reprezentuje podpisane kontrakty na serwery, które nie mogą zostać jeszcze dostarczone. To odbicie wąskich gardeł w łańcuchu dostaw półprzewodników i zaawansowanego montażu. Kierownictwo Della, powołując się na popyt, który „nie wykazuje oznak spowolnienia”, prognozuje, że przychody z serwerów AI mogą osiągnąć 60 miliardów dolarów w roku fiskalnym kończącym się w styczniu 2027 roku, co stanowi podwyższenie wcześniejszej prognozy opiewającej na 50 miliardów
.
O ile amerykańscy dostawcy chmury nie kryją się ze swoimi inwestycjami w AI, skala i tempo wzrostu wydatków kapitałowych w Chinach stały się jedną z najpotężniejszych sił napędzających globalny popyt na infrastrukturę.
Firma-matka TikToka, ByteDance, zobowiązała się do wydania od 59 do 74 miliardów dolarów na nakłady kapitałowe związane z AI w 2026 roku, a wewnętrzne dyskusje celują w kwotę, która może osiągnąć 100 miliardów dolarów w 2027 roku . To niemal trzykrotność wydatków z 2025 roku, finansowana w dużej mierze z szacowanych 50 miliardów dolarów zysku z poprzedniego roku
. Same plany ByteDance stawiają go na równi z nakładami kapitałowymi największych amerykańskich firm technologicznych.
Alibaba i Tencent nie pozostały bierne. Alibaba zasygnalizowała, że prawdopodobnie przekroczy swój pierwotny 3-letni cel wydatków kapitałowych w wysokości 380 miliardów juanów (56 miliardów dolarów), aby sfinansować rozbudowę centrów danych AI . W połączeniu z zobowiązaniami Tencenta, tylko ich wydatki kapitałowe na AI w 2026 roku szacowano na 52 miliardy dolarów i kwota ta rośnie
. TrendForce prognozuje, że ośmiu największych globalnych dostawców usług chmurowych – w grupie tej obok Google'a, AWS, Meta, Microsoftu i Oracle'a znajdują się Alibaba, Tencent i Baidu – zainwestuje łącznie 710 miliardów dolarów w wydatki kapitałowe w 2026 roku, co oznacza wzrost o 61% rok do roku
.
Najbardziej jaskrawą ilustracją tego, jak lawinowo rośnie zapotrzebowanie na infrastrukturę AI, jest chińska konsumpcja tokenów. W marcu 2026 roku szef Narodowej Administracji Danych Chin, Liu Liehong, powiedział na Chińskim Forum Rozwoju, że dzienna liczba wywołań tokenów AI w kraju przekroczyła 140 bilionów, w porównaniu do zaledwie 100 miliardów na początku 2024 roku – co stanowi 1400-krotny wzrost w ciągu nieco ponad dwóch lat . Pod koniec 2025 roku wartość ta osiągnęła już 100 bilionów dziennie, a w pierwszym kwartale 2026 roku wzrosła o kolejne 40%
.
Długoterminowa prognoza JPMorgan unaocznia tę trajektorię: bank szacuje, że konsumpcja tokenów do wnioskowania AI w Chinach wzrośnie do około 390 000 bilionów do 2030 roku, co stanowi 370-krotny wzrost w stosunku do poziomów z 2025 roku . Choć konkretna liczba „350 bilionów do grudnia 2026 roku” nie została potwierdzona w dostępnych raportach, obecne oficjalne tempo 140 bilionów sprawia, że cel ten wydaje się prawdopodobny, jeśli utrzyma się 40-procentowe tempo wzrostu kwartalnego.
Ma to fundamentalne znaczenie dla infrastruktury, ponieważ wytrenowanie modelu zużywa duży, jednorazowy zasób mocy obliczeniowej, ale uruchamianie tego modelu dla setek milionów użytkowników generuje stałe, rosnące zapotrzebowanie na serwery. Każde 140 bilionów tokenów dziennie wymaga fizycznej floty serwerów wnioskujących, a flota ta musi skalować się wraz z użyciem.
Kluczowy wniosek płynący z aktualnych danych jest taki, że popyt przewyższa podaż w każdym węźle. Backlog Della wynoszący 51,3 miliarda dolarów nie jest problemem sprzedażowym; to problem podażowy. Zespół Goldman Sachs ds. Azji wielokrotnie korygował swoje prognozy dostaw serwerów AI, a utrzymujący się niedobór wysokowydajnych układów GPU i ASIC pozostaje głównym ograniczeniem, co według przewidywań ma utrzymać nierównowagę między podażą a popytem aż do 2027 roku .
Goldman Sachs prognozuje, że popyt na chipy AI osiągnie odpowiednio 10, 14 i 17 milionów sztuk w latach 2025, 2026 i 2027, a udział niestandardowych układów ASIC wzrośnie w tym okresie z 38% do 45% . Zwrot w kierunku ASIC jest bezpośrednią odpowiedzią na ograniczoną dostępność GPU, ponieważ firmy takie jak Google i chińscy hiperskalerzy projektują własne chipy, aby zabezpieczyć sobie moce obliczeniowe.
Skutki kaskadowo przenoszą się na dalsze szczeble łańcucha dostaw w sposób, który łatwo przeoczyć, ale którego nie sposób przecenić. Każdy serwer AI wymaga znacznie więcej wielowarstwowych kondensatorów ceramicznych (MLCC), układów zarządzania energią, modułów pamięci o dużej przepustowości (HBM) i zaawansowanych mocy montażowych niż tradycyjny serwer. Goldman Sachs zauważył, że liczba serwerów AI wzrośnie około 4,3 razy między 2025 a 2030 rokiem, co oznacza proporcjonalny lub jeszcze większy wzrost popytu na dostawców tych podzespołów elektronicznych . Globalna rozbudowa serwerów jest jednocześnie globalną rozbudową rynków MLCC, HBM i układów zasilania.
Punkty danych nie istnieją już w izolacji. Prognoza rynku serwerów o wartości 1,24 biliona dolarów jest zagregowanym podsumowaniem rozbudowy widocznej na każdym poziomie:
Podniesienie przez Goldman Sachs prognoz na lata 2026–2030, wywołane po części spektakularnymi wynikami Della za jeden kwartał, odzwierciedla realia rynkowe, które są dziś widoczne w raportach finansowych, statystykach rządowych i portfelach zaległości w łańcuchu dostaw. Wąskie gardła nie są oznaką słabości. Są znakiem, że popyt ma charakter strukturalny, globalny i – w dającej się przewidzieć przyszłości – będzie wyprzedzał wszystko, co łańcuch dostaw jest w stanie dostarczyć.
Comments
0 comments