W Huaqiangbei — jednym z najważniejszych chińskich centrów handlu elektroniką w Shenzhen — notowania MLCC miały być aktualizowane nawet co 30 minut. Handlowcy opisywali wzrost cen jako rajd przypominający hossę na złocie . Jednocześnie japońscy i południowokoreańscy liderzy rynku, tacy jak Murata, coraz mocniej koncentrują się na najbardziej zaawansowanych komponentach do serwerów AI. To otwiera chińskim firmom przestrzeń do zdobywania kolejnych zamówień w segmentach średniej i wyższej klasy .
Goldman Sachs określił obecną fazę jako „największy i najdłuższy” cykl wzrostowy w historii rynku MLCC . W kilku chińskich spółkach kwartalne zyski netto wzrosły rok do roku nawet 24-krotnie .
Guangdong Fenghua należy do czołowych chińskich producentów MLCC przeznaczonych przede wszystkim na rynek konsumencki . W 2026 roku jej akcje stały się jednymi z najmocniej rosnących walorów na chińskim rynku A-share.
Kurs Fenghua osiągał dzienny limit wzrostu wynoszący 10 proc. 23, 27 i ponownie 29 lipca. Na chińskim rynku taki układ określa się jako „trzy dni, dwa limity wzrostu” (三天两板) .
Chaozhou Three-Circle produkuje nie tylko MLCC, lecz także elementy komunikacji optycznej, między innymi ferrule i tuleje wykorzystywane w centrach danych. Spółka zyskała na fali popytu na komponenty dla AI, a dodatkowym katalizatorem okazały się plany wejścia na giełdę w Hongkongu.
Spółka chce wykorzystać dodatkowy kapitał do rozwoju zagranicznego i pozyskiwania kolejnych globalnych klientów .
Suzhou GYZ jest mniejszą firmą niż dwaj pozostali producenci, ale to właśnie jej akcje zanotowały najbardziej spektakularny wzrost procentowy.
Notowania spółki korzystały z ogólnego zainteresowania sektorem MLCC. GYZ działa jednak także w innych obszarach, między innymi produkuje komponenty do płytek drukowanych (PCB), które zyskują na znaczeniu wraz z nowymi cyklami produktowymi firmy NVIDIA .
Rajd nie ograniczył się do samych producentów kondensatorów. Rosły również akcje firm z wcześniejszych ogniw łańcucha dostaw .
Jiangsu Boqian New Materials, drugi największy na świecie dostawca niklowego proszku wykorzystywanego do produkcji MLCC, złożył prospekt związany z planowaną ofertą na HKEX w tym samym tygodniu co Chaozhou Three-Circle. Pokazuje to, jak szeroka stała się fala pozyskiwania kapitału przez chińskie firmy z tego segmentu .
Na rynku A-share mocno poruszały się również takie spółki jak Yunzhuang Technology, Torch Electron, Boqian New Materials i Sinocera Materials .
Podstawowy argument za dalszym wzrostem pozostaje mocny: budowa serwerów AI i centrów danych nadal napędza popyt na komponenty elektroniczne. Chińskim producentom sprzyja także fakt, że firmy z Japonii i Korei Południowej przesuwają się w stronę najbardziej zaawansowanych produktów, pozostawiając konkurentom więcej miejsca w innych segmentach rynku .
Ryzyko wiąże się jednak z wyjątkową skalą wzrostów giełdowych. Kilka spółek musiało publikować komunikaty o nietypowych wahaniach kursu, a ceny niektórych akcji zmieniały się o ponad 200 proc. w ciągu zaledwie kilku tygodni . Określenie obecnej sytuacji mianem „największego i najdłuższego” cyklu wzrostowego podkreśla potencjał branży, ale przypomina też, że rynek półprzewodników i podzespołów elektronicznych pozostaje cykliczny .
Dla inwestorów oznacza to, że za gwałtownym rajdem stoją realne czynniki — popyt na infrastrukturę AI, wzrost cen i poprawa wyników — lecz sama dynamika notowań może wyprzedzać tempo zmian w biznesie.