Te działania wskazują na lokalne zakłócenia dostaw, a nie ogólnokrajową politykę reglamentacji. Krym jest silnie uzależniony od paliwa transportowanego z rafinerii w Rosji kontynentalnej, dlatego zakłócenia w pracy rafinerii szybko przekładają się na niedobory na półwyspie.
Podobne ograniczenia pojawiały się już wcześniej. We wrześniu 2025 r. władze Krymu i Sewastopola ograniczyły zakup benzyny do około 30 litrów na pojazd z powodu deficytu dostaw będącego następstwem ukraińskich uderzeń w rosyjskie rafinerie .
Ukraina coraz częściej atakuje rosyjską infrastrukturę energetyczną – zwłaszcza rafinerie ropy naftowej – w ramach strategii osłabiania rosyjskiej gospodarki wojennej. Zakłady te przerabiają ropę naftową na benzynę, olej napędowy i inne paliwa kluczowe zarówno dla logistyki cywilnej, jak i wojskowej.
Dane branżowe wskazują na skalę zakłóceń:
Kilka głównych rafinerii w centralnej Rosji zostało zmuszonych do wstrzymania lub znacznego ograniczenia produkcji po falach ataków dronów, co przyczyniło się do spadku produkcji benzyny i oleju napędowego .
Uszkodzenie infrastruktury rafineryjnej zmniejsza ilość ropy naftowej, która może zostać przetworzona na paliwo. Ponieważ rafinerie produkują jednocześnie wiele paliw, przestoje wpływają zarówno na benzynę dla samochodów, jak i olej napędowy dla ciężarówek, przemysłu i logistyki wojskowej.
Dokładny ogólnokrajowy spadek produkcji benzyny i oleju napędowego różni się w zależności od miesiąca, ale kierunek jest jasny: produkcja spadała, gdy zakłady były uszkodzone lub tymczasowo zamknięte. Rafinerie dotknięte atakami odpowiadały za ponad 30% rosyjskiej produkcji benzyny i około 25% produkcji oleju napędowego, co oznacza, że zakłócenia w ich pracy znacząco ograniczają podaż .
Ogólny spadek krajowych wolumenów przerobu był jednak mniejszy, niż sugerowałyby maksymalne straty mocy. Rosyjscy operatorzy byli w stanie częściowo zniwelować szkody poprzez:
Dane branżowe sugerują, że te działania pomogły ograniczyć ogólny spadek przerobu w rafineriach do zaledwie kilku procent w częściach 2025 r., mimo powszechnych ataków .
Nawet niewielkie zakłócenia na poziomie krajowym mogą prowadzić do poważnych niedoborów w regionach zależnych od długich łańcuchów dostaw.
Krym jest szczególnie podatny na zagrożenia, ponieważ opiera się na paliwie transportowanym z rosyjskich rafinerii koleją, drogą lub morzem. Gdy produkcja rafineryjna spada lub logistyka zostaje zakłócona, dostawy do regionów peryferyjnych mogą być ograniczane w pierwszej kolejności.
Efektem są okresowe niedobory na półwyspie, w tym:
W przypadku niektórych niedoborów konieczne były również działania administracyjne, takie jak zamrożenie cen lub limity zakupu, aby zapobiec panice i ustabilizować podaż .
Ataki na rafinerie mają szersze implikacje gospodarcze wykraczające poza lokalne niedobory paliwa.
Po pierwsze, zmniejszone moce rafineryjne mogą obniżyć dochody budżetowe, ponieważ paliwa przetworzone są głównym produktem eksportowym. Zakłócenia w produkcji i logistyce wpływają więc zarówno na wpływy z eksportu, jak i podatki związane z eksportem energii.
Po drugie, niedobory paliwa i przestoje rafinerii mogą podnosić krajowe ceny benzyny, przyczyniając się do inflacji. W 2025 r. detaliczne ceny benzyny rosły szybciej niż oficjalna stopa inflacji, częściowo z powodu nieplanowanych napraw w rafineriach i niższej produkcji .
Wreszcie, ataki coraz częściej celują nie tylko w rafinerie, ale także w infrastrukturę eksportową ropy, w tym terminale i obiekty logistyczne. Na początku 2026 r. uderzenia na węzły eksportowe tymczasowo zakłóciły wysyłki z kluczowych portów i zagroziły dalszym spadkiem przerobu w rafineriach, jeśli kanały magazynowania i eksportu zostaną zablokowane .
Limitowanie paliwa w Sewastopolu to widoczny lokalny symptom szerszych zakłóceń energetycznych spowodowanych kampanią Ukrainy przeciwko rosyjskiej infrastrukturze naftowej. Ataki dronów uszkodziły wiele rafinerii, tymczasowo wyłączyły duże moce przerobowe i zmusiły Rosję do dostosowania produkcji i logistyki.
Chociaż Rosji udało się częściowo złagodzić skutki poprzez przeniesienie produkcji i wykorzystanie rezerwowych mocy, ataki nadal obciążają łańcuchy dostaw paliwa – zwłaszcza w zależnych regionach, takich jak Krym – i wywierają presję na gospodarkę energetyczną kraju w czasie wojny.