Kluczowa zmiana konstrukcyjna w iPhone 18 Pro polega na tym, że procesor i szybka pamięć DRAM są ze sobą łączone na etapie wafla krzemowego, jeszcze przed wysyłką do montażu. Do tego służy nowa technologia pakietowania TSMC o nazwie Wafer-Level Multi-Chip Module (WMCM). Bez pamięci układy są uwięzione – nie ma sensu ich wysyłać.
Poprzednie procesory iPhone'a były wysyłane do montażystów, którzy dodawali pamięć RAM osobno. A20 Pro to architektoniczna zmiana – procesor i pamięć muszą być scalone w jeden pakiet jeszcze w hali produkcyjnej. TSMC czeka więc na dostawy DRAM, by dokończyć proces.
"Produkcja A20 Pro w procesie N2 idzie dobrze, z dużą wydajnością," – relacjonuje tajwański dziennikarz Tim Culpan. "Ale wafla kumulują się w oczekiwaniu na pamięć DRAM, by móc dokończyć ich przetwarzanie."
Efekt: około miliarda dolarów w waflach A20 Pro leży w magazynach TSMC i nie ma dokąd pojechać.
Obecny kryzys pamięci różni się fundamentalnie od tego z czasów pandemii. Wtedy problemem były zakłócone łańcuchy dostaw i gwałtowny wzrost popytu. Teraz mamy do czynienia z celową zmianą priorytetów: producenci pamięci masowo przerzucają moce z produkcji zwykłego DRAM (używanego w smartfonach i PC) na wysokowydajną pamięć HBM (High-Bandwidth Memory) dla centrów danych AI, gdzie marże są znacznie wyższe.
Kluczowe dane:
To nie jest cykliczna huśtawka. To trwała przebudowa łańcucha dostaw półprzewodników, a elektronika użytkowa jest jej wyraźnym przegranym.
Apple próbowało wybrnąć z pułapki, wprowadzając czwartego dostawcę DRAM – chińską firmę ChangXin Memory Technologies (CXMT), wspieraną przez państwo i znajdującą się na czarnej liście Pentagonu.
Logika Apple była prosta. Firma już kupuje pamięć od Samsunga, SK Hynix i Microna. Dodanie CXMT zwiększyłoby podaż i dało Apple narzędzie do negocjacji cen. Apple testowało pamięć LPDDR5X od CXMT i starało się o zgodę amerykańskiego rządu na jej użycie w urządzeniach sprzedawanych tylko w Chinach.
Plan upadł z powodu ceny. CXMT odmówiło udzielenia rabatu, żądając cen równych lub wyższych od tych, które już płaci Apple Samsungowi i SK Hynix. Powód: krajowi klienci – Huawei, Xiaomi i inni – już wcześniej zablokowali moce CXMT w długoterminowych kontraktach, więc chiński producent nie miał motywacji, by obniżać ceny dla Apple.
Efekt był odwrotny do zamierzonego. "Próba wykorzystania chińskiego producenta pamięci CXMT jako dźwigni negocjacyjnej wobec Samsung Electronics i SK Hynix przyniosła odwrotny skutek" – donosi DigiTimes – "dwaj koreańscy producenci układów pamięci zyskali jeszcze większą siłę przetargową."
Dwupartyjna grupa senatorów USA oficjalnie wezwała Apple do zaniechania zakupów od czarnolistnych chińskich dostawców, co politycznie utrudniło jakąkolwiek transakcję.
Nawet gdyby Apple znalazło dodatkowe źródło DRAM, okno na rok 2027 już się zamknęło. Według stanu na 5 sierpnia 2026, każda jednostka DRAM i HBM, którą Samsung, SK Hynix i Micron planują wyprodukować w 2027, jest już zarezerwowana w wieloletnich kontraktach z gigantami AI. To bezprecedensowa sytuacja, która zamyka Apple ostatnią drogę ucieczki w poszukiwaniu dodatkowej podaży w perspektywie krótkoterminowej.
Do wrześniowej premiery iPhone'a 18 i iPhone'a 18 Pro pozostały tylko tygodnie. Doniesienia są mieszane – jedni mówią o opóźnieniu, inni o premierze z ograniczoną dostępnością. Najbardziej szczegółowe źródła wskazują na prezentację w połowie września, ale z bardzo ograniczoną początkową dostępnością. Raport 9to5Mac, powołując się na analizę Culpana, sugeruje, że iPhone 18 Pro "może mieć ograniczoną dostępność zaraz po premierze."
Składany iPhone Apple, który używa tej samej klasy pamięci, również odczuwa skutki kryzysu.
Przy cenach mobilnego DRAM na wieloletnich maksimach, koszt materiałów (BOM) dla każdego iPhone'a 18 Pro jest znacząco wyższy. Fiasko negocjacji z CXMT oznacza, że Apple nie ucieknie od wysokich cen Samsunga i SK Hynix. Firma będzie musiała albo wchłonąć koszty, ściskając marże, albo przerzucić je na konsumentów. Gartner prognozuje wzrost cen smartfonów o 13% do końca 2026 w porównaniu do 2025, więc podwyżka cen iPhone'a 18 jest prawdopodobna.
Niedobór jest strukturalny i nie oczekuje się jego złagodzenia przed 2028. Apple zarezerwowało ponad 50% mocy produkcyjnych w procesie N2 TSMC na 2026, zabezpieczając podaż układów logicznych. Ale to pamięć – nie logika – jest teraz wąskim gardłem. Według Ming-Chi Kuo, Apple może otrzymać od 10% do 20% mniej w pełni ukończonych układów A20 niż pierwotnie planowano w drugiej połowie 2026.
Żadne źródło nie potwierdziło, czy Apple oficjalnie opóźni premierę iPhone'a 18, czy też wypuści go z ograniczoną dostępnością. Większość doniesień skłania się ku drugiemu scenariuszowi: wrześniowa premiera, ale z "ograniczoną dostępnością", co może sfrustrować wczesnych nabywców i wywrzeć presję na operatorów.
Najkrócej mówiąc: Apple ma najszybszy procesor do telefonu w historii, gotowy i w dużych ilościach. Ale nie może go połączyć z pamięcią, której potrzebuje – a ten problem może nie zostać rozwiązany przez dwa lata.