W klasycznym benchmarku pytanie, dane wejściowe i oczekiwana odpowiedź są zazwyczaj określone z góry. TRACES zaczyna natomiast od rzeczywistego celu badawczego, który trzeba przełożyć na wykonalne dochodzenie. Solver wchodzi w interakcję ze środowiskiem, podejmuje działania, uruchamia narzędzia naukowe lub obliczeniowe i otrzymuje informacje zwrotne przypominające wyniki eksperymentu albo werdykt weryfikatora.
W praktyce ocena obejmuje dłuższą pętlę:
Benchmark zapisuje więc trajektorię badania, a nie tylko sprawdza, czy końcowa odpowiedź przypomina rozwiązanie referencyjne. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy pytanie naukowe nie ma jeszcze ustalonej odpowiedzi, która mogłaby pełnić funkcję standardowej prawdy odniesienia.
Nazwa TRACES opisuje sześć wymiarów weryfikacji procesu, określanych również jako HDS6:
Razem te kryteria mają odróżniać rzetelne badanie od pewnie brzmiącego, lecz niepopartego dowodami zgadywania. Pozwalają też oceniać jakość procesu nawet wtedy, gdy ostateczna odpowiedź nie jest jeszcze znana.
Framework Apodex Discovery zakłada, że do oceny otwartych odkryć potrzebne są: dobrze sformułowany problem, środowisko odzwierciedlające rzeczywistość, mechanizmy weryfikacji oraz pętle pozwalające systemowi naprawiać własne działania. TRACES jest implementacją tego podejścia w formie benchmarku.
Apodex informuje, że podczas wyszukiwania problemów przeanalizował 561 branż w 16 sektorach i zebrał 423 problemy o wysokiej wartości praktycznej. W pierwszym wydaniu do wykonywalnej oceny wybrano 20 problemów.
W dostępnych materiałach wymieniono między innymi zadania dotyczące:
Materiały źródłowe nie przedstawiają jednak kompletnego, publicznego wykazu wszystkich zadań ani całego zakresu dziedzin objętych wydaniem.
Systemy AI coraz częściej wykorzystuje się — lub planuje wykorzystywać — do generowania hipotez, wyboru kierunków badań, analizy wyników eksperymentów i projektowania iteracyjnych procedur badawczych. W takich zastosowaniach sama płynność językowa nie wystarczy. System musi wiedzieć, co sprawdzić, poprawnie odczytać wynik, poradzić sobie z błędem i nie twierdzić więcej, niż wynika z danych.
TRACES próbuje wypełnić tę lukę, traktując badanie naukowe jako interaktywny proces. Solver, który dochodzi do użytecznego rezultatu dzięki możliwym do prześledzenia dowodom i właściwym korektom, różni się od systemu generującego podobny wniosek bez solidnej drogi dojścia.
Nie oznacza to jednak końca ludzkiego nadzoru. Naukowcy i eksperci dziedzinowi nadal muszą wyznaczać cele i ograniczenia, oceniać ryzyko etyczne oraz praktyczne, sprawdzać założenia i dowody, a także decydować, czy dany wniosek uzasadnia działanie w świecie rzeczywistym. Nacisk TRACES na analizowalne trajektorie i ograniczanie zakresu twierdzeń jest cenny właśnie dlatego, że daje recenzentom więcej niż pojedynczą, trudną do skontrolowania deklarację.
Publiczne ogłoszenie Apodex opisuje otwarty nabór zarówno systemów solverów, jak i problemów naukowych.
Zgłoszenie solvera powinno obejmować cały system wykorzystywany do badania zadania, a nie wyłącznie model bazowy. W jego skład wchodzą między innymi warstwa orkiestracji, narzędzia, pamięć i polityka sterowania.
Problem naukowy musi dać się przedstawić jako wykonywalne i weryfikowalne środowisko. W praktyce oznacza to konieczność zdefiniowania tego, co solver może obserwować i robić, jakie informacje zwrotne otrzymuje oraz jak sprawdzać twierdzenia pośrednie i końcowe względem jasno określonych kryteriów sukcesu.
TRACES zmienia pytanie stawiane benchmarkom AI z „Czy system podał oczekiwaną odpowiedź?” na „Czy przeprowadził zdyscyplinowane dochodzenie oparte na dowodach?”. To podejście lepiej pasuje do badań naukowych niż statyczne testy z kluczem odpowiedzi, ale ma też wyraźne ograniczenie: nawet dobra ocena procesu nie dowodzi sama w sobie, że odkrycie wygenerowane przez AI jest bezpieczne, użyteczne lub gotowe do wdrożenia. Ludzka ocena naukowa pozostaje niezbędna.