Przewodniczący parlamentu Singapuru Seah Kian Peng zasnął podczas prowadzenia obrad 9 września 2026 r. Nagrania, na których pracownik parlamentu podchodzi do jego miejsca i go budzi, trafiły do internetu. 18 września Seah publicznie przeprosił.
5
Co widać na nagraniu?
Do incydentu doszło podczas debaty nad projektem zmian dotyczących singapurskiego Urzędu Nauk o Zdrowiu (Health Sciences Authority). Gdy poseł Dennis Tan skończył przemawiać, Seah siedział ze spuszczoną głową. Po około 20 sekundach podszedł do niego pracownik parlamentu i go obudził. Obrady następnie kontynuowano.
1
6
9
10
Jak Seah wyjaśnił incydent?
We wpisie na Facebooku z 18 września Seah napisał, że przed posiedzeniem źle się czuł i przyjął leki. Podkreślił jednak, że nie usprawiedliwia to jego zachowania, które nie sprostało standardom wymaganym od osoby pełniącej jego funkcję. „To nie powinno się zdarzyć i biorę za to pełną odpowiedzialność” — oświadczył.
1
5
7
Seah przeprosił i przyznał, że zamiast dalej prowadzić obrady mimo złego samopoczucia, powinien był zarządzić przerwę. Zapowiedział, że wyciągnie wnioski i podejmie kroki, by sytuacja się nie powtórzyła. Przywołane doniesienia nie podają jednak szczegółowego planu takich działań.
1
7
9