Do Paryża przyjechał z przewagą 6 minut i 38 sekund nad Belgiem Remco Evenepoelem .
Powód był praktyczny: funkcjonariusze, którzy mieli zabezpieczać przejazd peletonu, zostali skierowani do walki z ogromnymi pożarami, szczególnie w departamencie Żyronda (Gironde) . Organizator, Amaury Sport Organisation (ASO), ogłosił 25 lipca, że kolarze nie wystartują w Thoiry. Początek etapu przeniesiono bezpośrednio na Pola Elizejskie, gdzie zawodnicy mieli przejechać dwa dodatkowe okrążenia przed wjazdem na zmodyfikowany odcinek wokół Montmartre .
Prezentacja ekip nadal odbyła się w Thoiry, ale kolarzy przewieziono do stolicy autobusami . ASO przedstawiło zmianę jako gest solidarności z mieszkańcami regionów dotkniętych żywiołem: „W duchu narodowej solidarności z dotkniętymi obszarami i społecznościami zdecydowano o dostosowaniu trasy finałowego etapu z Thoiry do Paryża” .
Sezon pożarów w 2026 roku był jednym z najgorszych od dekad w południowo-zachodniej Europie. Francja i Hiszpania jednocześnie zmagały się z rozległymi pożarami, którym sprzyjały rekordowe upały i susza . Do końca lipca w obu krajach ewakuowano ponad 325 tysięcy osób — była to jedna z największych takich operacji w Europie od czasów II wojny światowej .
Najważniejsze dane:
Naukowcy podkreślają, że nie da się automatycznie przypisać konkretnego pożaru zmianie klimatu. Można jednak wskazać, że ocieplenie klimatu zwiększa prawdopodobieństwo warunków, które sprzyjają intensywnym pożarom: ekstremalnego upału, suszy i wysuszonej roślinności .
Europejskie lato 2026 roku było wyjątkowo dotkliwe. Analiza World Weather Attribution wskazała, że fale upałów należały do najintensywniejszych od początku pomiarów w badanym regionie, a ich siłę „praktycznie nie sposób” wyjaśnić bez uwzględnienia wpływu zmian klimatu . Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informowała z kolei, że zmiana klimatu nasila pożary i zwiększa ich częstotliwość. Wyższe temperatury, bardziej suche warunki i wydłużający się sezon pożarowy tworzą środowisko, w którym ogień łatwiej się rozprzestrzenia .
Dwukrotny zwycięzca Tour de France Jonas Vingegaard odpadł z wyścigu na 15. etapie, 19 lipca. Około 20 kilometrów przed metą jego przednie koło zahaczyło o krawężnik na rondzie. W kraksie uczestniczyli także jego kolega z zespołu Visma-Lease a Bike Sepp Kuss oraz kolarze UAE Isaac del Toro i Brandon McNulty .
Vingegaard doznał złamania obojczyka wymagającego operacji, co zakończyło jego udział w tegorocznym Tour de France .
Zaledwie kilka godzin po kraksie Vingegaarda Remco Evenepoel pokonał Pogačara w sprincie i wygrał 15. etap na szczycie Plateau de Solaison . Było to jego pierwsze zwycięstwo na etapie rozgrywanym na trasie — wcześniej triumfował w jeździe indywidualnej na czas .
Belgijski kolarz awansował dzięki temu na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc do Pogačara pięć minut .
13 lipca Pogačar zaapelował o zmianę kalendarza kolarskiego, gdy wysokie temperatury coraz mocniej wpływały na przebieg rywalizacji . Dziewiąty etap został już wcześniej skrócony o 30 kilometrów z powodu czerwonego alertu upałowego.
„Gdybym miał taką władzę, zmieniłbym cały kalendarz i nie ścigałbym się w lipcu i sierpniu w gorących miejscach” — powiedział lider wyścigu . Jego słowa padły w czasie, gdy południowa Francja zmagała się z bezprecedensową falą upałów.
Połączenie ekstremalnego upału, historycznych pożarów i jednego z największych wydarzeń sportowych Europy stawia pod znakiem zapytania tradycyjny termin Tour de France. Jeśli warunki sprzyjające pożarom będą się nasilać, organizatorzy mogą być zmuszeni do częstszych zmian kalendarza, planowania tras i procedur bezpieczeństwa.
Tour de France 2026 pokazał, że zmiana klimatu nie jest już wyłącznie tematem debat środowiskowych. Wpływa także na to, gdzie i kiedy można bezpiecznie organizować wielkie imprezy sportowe — nawet gdy ich finał od dekad rozgrywa się na tych samych paryskich ulicach.