To zacieśnienie polityki pieniężnej stworzyło bezpośrednie przeciwności dla inwestycji w złoto, ponieważ wyższe stopy procentowe zwiększają koszt alternatywny trzymania kruszcu, który nie wypłaca odsetek . Co ważniejsze, ruch EBC wzmocnił oczekiwania, że amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) będzie zmuszona pójść w jego ślady, utrzymując stopy na wyższym poziomie na dłużej, a nawet wznawiając podwyżki w dalszej części 2026 roku
. Jak zauważono w jednej z analiz Citi, możliwość podwyżki stóp przez Fed w tym roku była kluczowym powodem obniżenia krótkoterminowych prognoz dla złota
.
BNP Paribas trafnie uchwycił tę zmianę stanowiska banków centralnych: w czerwcu podwyżki stóp, które w kwietniu wydawały się przedwczesne, stały się „opcją domyślną”, a dane o inflacji wspierały taki ruch, chyba że ceny energii spadłyby gwałtownie i trwale . Taka ulga w cenach energii nigdy jednak nie nadeszła, cementując jastrzębią trajektorię.
Wyprzedaż nie wynikała wyłącznie z czynników fundamentalnych. Sygnały techniczne wzmocniły spadek i zmusiły instytucjonalnych prognostów do rewizji swoich prognoz. Doświadczony analityk Ed Yardeni wskazał na przełamanie przez złoto 200-dniowej średniej kroczącej na poziomie 4 443,40 USD za uncję jako na główne ostrzeżenie techniczne. „Szacujemy, że kolejne wsparcie znajduje się na poziomie 4 000 USD” – poinformował Yardeni swoich klientów .
Citi Research zareagowało na ten sygnał. W opublikowanej 9 czerwca nocie analitycznej bank obniżył swoją 0-3 miesięczną prognozę ceny złota z 4 300 do 4 000 USD za uncję, powołując się na poprawę warunków makroekonomicznych i mniej sprzyjające fundamenty popytu . Citi wyraźnie zaznaczyło, że opublikowane w poprzedni piątek silne dane o zatrudnieniu w USA zepchnęły złoto poniżej 200-dniowej średniej po raz pierwszy od września 2023 roku
.
Argument techniczny wykraczał poza to. Analiza CMC Markets zidentyfikowała formację flagi niedźwiedzia kształtującą się na wykresie złota od połowy marca, a słabszy wskaźnik siły względnej (RSI) i spadająca zmienność sugerowały, że metal może spaść poniżej 4 000 USD . Połączenie zmienności cen ropy, rosnących stóp procentowych i silniejszego dolara wystarczająco zaostrzyło warunki finansowe, aby przełamać techniczny trend wzrostowy złota
.
Turbulencje geopolityczne tradycyjnie wspierają złoto, gdy inwestorzy uciekają w bezpieczne przystanie. Konflikt USA-Iran i zakłócenia w dostawach ropy przez Cieśninę Ormuz rzeczywiście wywołały pewne zakupy w ramach ucieczki w bezpieczeństwo na nagłówkach o eskalacji. Złoto odbiło z sesyjnego minimum w pobliżu 4 023 USD do 4 133 USD 11 czerwca po ogłoszeniu przez armię USA zakończenia uderzeń, co ożywiło nadzieje na rozmowy pokojowe .
Jednak efekt netto był niedźwiedzi. Konflikt gwałtownie podniósł ceny ropy naftowej, co z kolei ponownie rozpaliło obawy inflacyjne w całej globalnej gospodarce . Zamiast wspierać złoto jako zabezpieczenie przed inflacją, ta dynamika działała przeciwko niemu: inflacja napędzana energią pchnęła realne rentowności w górę, umocniła dolara amerykańskiego i zablokowała Fed w bezczynności – wszystko to klasyczne przeciwności dla złota
.
Tradycyjna rola złota jako zabezpieczenia przed inflacją załamuje się, gdy inflacja prowokuje podwyżki stóp. Jak wyjaśniono w jednej z analiz, „istotną zmienną dla złota nie są rentowności nominalne, ale realne: gdy oczekiwania inflacyjne rosną bez odpowiedniego złagodzenia polityki pieniężnej, realne rentowności pozostają wysokie, podtrzymując koszt alternatywny posiadania złota” .
Doniesienia o trwających rozmowach pokojowych USA-Iran dodatkowo komplikowały sytuację. Nagłówki o deeskalacji obniżały ceny ropy, łagodząc obawy inflacyjne, ale jednocześnie usuwały popyt na bezpieczną przystań, który zapewniał krótkotrwałe wsparcie . Rynek złota znalazł się między niedźwiedzimi oczekiwaniami co do stóp procentowych a niejednoznacznym impulsem geopolitycznym, który nie mógł podtrzymać rajdu.
Wyprzedaż z połowy 2026 roku wywołała jedną z największych rozbieżności prognoz w najnowszej historii rynku złota. Podział ten ujawnia fundamentalną różnicę zdań co do tego, czy mamy do czynienia z korektą, czy odwróceniem trendu:
Niedźwiedzie: Bliski cel Citi na poziomie 4 000 USD
Citi Research wyłoniło się jako najgłośniejszy głos niedźwiedzi. Oprócz obniżenia celu 0-3 miesięcznego do 4 000 USD, Citi utrzymuje prognozę 6-12 miesięczną na poziomie 4 500 USD za uncję, ale ostrzega przed ograniczonym potencjałem wzrostowym w najbliższym czasie . Scenariusz bazowy banku – z jedynie 50% orientacyjnym prawdopodobieństwem – zakłada, że złoto będzie „stopniowo osuwać się w ciągu roku”, w miarę poprawy nastrojów co do wzrostu w USA i łagodzenia obaw o inflację związaną z cłami
.
Niedźwiedzi scenariusz Citi był jeszcze bardziej ponury: gdyby Cieśnina Ormuz pozostała zamknięta przez całe lato, globalny popyt na złoto mógłby spaść na tyle, by zepchnąć ceny do 3 500 USD za uncję, poziomów niewidzianych od dziewięciu miesięcy .
Byki: Goldman Sachs twardo przy 5 400 USD
Goldman Sachs utrzymał swoją byczą perspektywę pomimo wyprzedaży. Bank podtrzymał swój cel na koniec 2026 roku na poziomie 5 400 USD za uncję, powołując się na ciągłe zakupy przez banki centralne, oczekiwane obniżki stóp Fed i szerszą dywersyfikację sektora prywatnego w kierunku złota . W nocie opublikowanej pod koniec marca analitycy Lina Thomas i Daan Struyven argumentowali, że średnioterminowe perspektywy złota pozostały nienaruszone, a wyprzedaż stanowi normalizację pozycji spekulacyjnych wartą około 195 USD za uncję trojańską
.
Goldman Sachs agresywnie podniósł swój cel w styczniu z 4 900 do 5 400 USD, co odzwierciedlało to, co bank nazwał „transformacyjną fazą strukturalną”, napędzaną długoterminową strategiczną akumulacją przez banki centralne i prywatnych inwestorów zabezpieczających się przed ryzykiem polityki makroekonomicznej . Bank prognozował zakupy banków centralnych na poziomie około 60 ton miesięcznie do 2026 roku, czyli około 720 ton rocznie
.
Super-byki: Prognoza J.P. Morgan na 6 000 USD
Dział Global Research J.P. Morgan poszedł jeszcze dalej, prognozując, że złoto osiągnie średnio 6 000 USD za uncję do czwartego kwartału 2026 roku i potencjalnie 6 300 USD do końca 2027 roku . Bank przyznał jednak, że przyszły popyt i stabilność cen zależą od rozwiązania trwających konfliktów geopolitycznych oraz od polityki Fed – „żadna z tych kwestii nie jest obecnie pewna”
.
Dlatego wachlarz potwierdzonych prognoz rozciąga się od ostrożnego, bliskiego celu Citi na poziomie 4 000 USD do długoterminowej perspektywy J.P. Morgan przekraczającej 6 000 USD – rozpiętość 2 000 USD, która odzwierciedla niezwykłą niepewność .
Kluczowym argumentem przeciwko trwałemu odwróceniu trendu jest ciągły popyt strukturalny ze strony banków centralnych. W czerwcowym raporcie EBC na temat międzynarodowej roli euro z 2026 roku odnotowano, że zakupy złota przez banki centralne pozostały historycznie wysokie i wyniosły około 850 ton w 2025 roku, mimo że spadły z poziomu ponad 1 000 ton rocznie notowanego między 2022 a 2024 rokiem . Zakupy te utrzymywały się na wysokim poziomie pomimo historycznie wysokich cen złota, napędzane utrzymującymi się napięciami geopolitycznymi
.
To strukturalne kupno zapewnia dno popytowe, którego nie było podczas poprzednich rynków niedźwiedzia na złocie, i jest to główny powód, dla którego Goldman Sachs i inne byki argumentują, że obecna wyprzedaż jest korektą w ramach długoterminowej hossy, a nie szczytem cyklu.
Rynek znajduje się w krytycznym punkcie zwrotnym. Trzy wydarzenia w nadchodzących tygodniach przesądzą o tym, czy złoto się ustabilizuje, czy przebije się w dół:
Odczyt CPI w USA: Dane o wskaźniku cen konsumpcyjnych (CPI), które zostaną opublikowane w środę, będą pierwszym poważnym testem. Wyższy od oczekiwań odczyt inflacji wzmocniłby argumenty za bardziej restrykcyjną polityką banku centralnego, podtrzymując presję stóp procentowych, która zmiażdżyła złoto . I odwrotnie, niespodzianka inflacyjna w dół mogłaby złagodzić obawy przed podwyżkami stóp i wywołać rajd ulgi.
Posiedzenie Rezerwy Federalnej (16-17 czerwca): Decyzja Fed w sprawie polityki i dalsze wytyczne (forward guidance) nadadzą ton drugiej połowie 2026 roku. Każdy sygnał, że obniżki stóp są poza stołem – lub że podwyżki wracają do gry – prawdopodobnie przedłużyłby wyprzedaż. Byczy scenariusz Goldmana Sachsa częściowo opiera się na oczekiwaniach 50 punktów bazowych obniżek stóp Fed w tym roku , a to założenie jest teraz pod presją.
Status porozumienia USA-Iran: Rozwiązanie konfliktu z Iranem może mieć dwojaki skutek. Porozumienie pokojowe złagodziłoby presję inflacyjną związaną z energią, potencjalnie zmniejszając potrzebę dalszych podwyżek stóp i wspierając złoto. Ale jednocześnie usunęłoby popyt na bezpieczną przystań, który od czasu do czasu podnosi ceny na nagłówkach o eskalacji. Niepowodzenie w osiągnięciu porozumienia prawdopodobnie utrzymałoby wysokie koszty energii, podtrzymując pętlę sprzężenia zwrotnego: inflacja → podwyżki stóp, która karała złoto .
W połowie czerwca 2026 roku przewaga dowodów przechyla się w kierunku ostrej korekty w ramach strukturalnie wspieranej hossy, ale krótkoterminowa ścieżka pozostaje niepewna, a przekonanie po obu stronach jest niskie.
Scenariusz byczy opiera się na popycie strukturalnym: banki centralne kupiły ~850 ton złota w 2025 roku, a Goldman Sachs prognozuje ~720 ton w 2026 roku – poziomy znacznie powyżej norm historycznych . Ten trwały, suwerenny popyt, w połączeniu z dywersyfikacją sektora prywatnego w kierunku złota jako zabezpieczenia makroekonomicznego, zapewnia popytowe dno, którego brakowało podczas poprzednich bess.
Scenariusz niedźwiedzi jest równie klarowny: otoczenie makroekonomiczne gwałtownie się pogorszyło. Inflacja napędzana energią zmusiła EBC do podwyżki, podniosła oczekiwania na zacieśnienie polityki przez Fed, umocniła dolara i podniosła realne rentowności – wszystko to siły, które bezpośrednio zmniejszają atrakcyjność złota . Obniżka prognozy Citi do 4 000 USD i ostrzeżenie o ograniczonym potencjale wzrostowym sygnalizują, że przynajmniej jeden duży bank widzi słabnący popyt zabezpieczający
.
Samo Citi przypisuje jedynie 50% prawdopodobieństwa swojemu scenariuszowi bazowemu stopniowego osuwania się cen, z 30% prawdopodobieństwem scenariusza byczego, w którym złoto osiąga 5 000 USD do końca 2026 roku i 6 000 USD do końca 2027 roku . Ta prognoza o niskim przekonaniu oddaje dylemat rynku: strukturalny scenariusz byczy pozostaje nienaruszony, ale cykliczne przeciwności są realne i nasilają się. Kolejny odczyt CPI, posiedzenie Fed i nagłówki z Iranu przesądzą o tym, która narracja zwycięży.