Rynek spotowych ETF-ów na Bitcoina był motorem hossy w latach 2024-2025. Ten silnik zgasł. Od listopada 2025 r. amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały skumulowany odpływ 6,18 mld dolarów – to najdłuższa passa wypłat od czasu uruchomienia tych produktów . Odpływ przyspieszył na początku 2026 roku. Tylko 3 lutego fundusze ETF na Bitcoina odnotowały netto odpływ 272 mln dolarów, a liderem wypłat był fundusz FBTC od Fidelity z kwotą 148,7 mln dolarów
. IBIT od BlackRock, największy spotowy fundusz na Bitcoina, stracił około 191,3 mln dolarów między 2 a 6 lutego
.
Odpływy są nie tylko duże, ale i trwałe. Pod koniec lutego amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina zaliczyły pięć kolejnych tygodni wypłat na łączną kwotę około 3,8 mld dolarów . Jak ujęła to jedna z analiz, „stabilny popyt instytucjonalny wyparował”
.
Otwarty interes na Bitcoinie – łączna wartość nierozliczonych kontraktów terminowych – osiągnął szczyt na poziomie 56,6 mld dolarów w październiku 2025 r. W lutym 2026 r. załamał się do 23,6 mld dolarów, co oznacza spadek o 58%, napędzany przymusowymi likwidacjami, a nie uporządkowanym zarządzaniem pozycjami . Gdy otwarty interes spada szybciej niż cena, sygnalizuje to kaskadowe likwidacje: lewarowane długie pozycje zostają zmiecione, uruchamiając zlecenia stop-loss i wezwania do uzupełnienia depozytu, co wymusza dalszą sprzedaż.
Najostrzejsze wydarzenie likwidacyjne miało miejsce 2 czerwca 2026 roku, kiedy Bitcoin spadł poniżej 70 000 dolarów po raz pierwszy od kwietnia. Ten pojedynczy ruch wywołał likwidację długich pozycji o wartości ponad 455 mln dolarów w ciągu kilku godzin . Wcześniej w tym roku, lutowa wyprzedaż przyniosła szerszy dzień likwidacji wart 1,4 mld dolarów, z czego 1,24 mld dolarów pochodziło z długich pozycji
. Wzór jest spójny: inwestorzy pozycjonujący się na odbicie nieustannie dają się zaskoczyć, gdy Bitcoin przełamuje kluczowe poziomy wsparcia.
Poza przepływami z amerykańskich ETF-ów, presję zwiększyła również sprzedaż przez państwa. Bhutan, który wydobywa Bitcoina od ponad sześciu lat, wyprzedawał swoje zasoby w transzach po 50 mln dolarów, gdy cena słabła .
Odporność Nasdaq 100 wynika z fundamentów. Sezon wyników za IV kwartał 2025 roku przyniósł wzrost przychodów o 13%, a cykl wydatków inwestycyjnych na sztuczną inteligencję nadal kieruje kapitał do dużych spółek technologicznych . Rosnące rentowności obligacji skarbowych i stanowisko Rezerwy Federalnej o utrzymaniu stóp procentowych – zazwyczaj przeciwności dla akcji – zostały zniwelowane przez impet zysków. Bitcoin, który nie generuje przepływów pieniężnych ani dywidendy, nie ma takiej poduszki bezpieczeństwa
.
70-punktowa różnica w stopach zwrotu jest ekstremalna. CryptoRank zauważa, że to najsilniejsze rozdzielenie Bitcoina i Nasdaq od czasu bessy na kryptowalutach sprzed około siedmiu lat . Historycznie Bitcoin działał jako aktywo o wysokim współczynniku beta na sentymencie technologicznym – jako lewarowany zakład na apetyt na ryzyko. Obecny rozdźwięk sugeruje, że Bitcoin ewoluuje w niezależne, wrażliwe na makroekonomię aktywo, które reaguje na warunki płynności dolara przed akcjami
.
Analitycy spodziewają się, że Bitcoin pozostanie w przedziale wahań między 65 000 a 75 000 dolarów do połowy 2026 roku, z kluczowym wsparciem na poziomie ok. 63 000–65 000 dolarów . Nad głową wisi ciężka podaż: umorzenia ETF-ów i duzi posiadacze, jak Strategy (dawniej MicroStrategy), która posiada 3,4% wszystkich Bitcoinów przy średnim koszcie 76 052 dolarów, tworzą górną granicę dla sprzedaży
. Hayes widzi jednak ścieżkę do odbicia. Jego teza jest prosta: jeśli płynność dolara wzrośnie – poprzez wzrost bilansu Fed, spadające oprocentowanie kredytów hipotecznych lub zmiany w polityce – Bitcoin „odzyska swój rytm”
. Do tego czasu Nasdaq może świętować, podczas gdy Bitcoin wysyła sygnał ostrzegawczy. Przez lata oba aktywa zachowywały się jak rodzeństwo na jednej huśtawce – teraz ta huśtawka się urwała.
Comments
0 comments