Skala tej dominacji całkowicie zmieniła krajobraz konkurencyjny. Dwie chińskie firmy – AgiBot i Unitree Robotics – kontrolują obecnie trzy czwarte globalnego rynku, a sektor przesunął się zdecydowanie z laboratoriów na hale fabryczne i centra logistyczne. Ta przewaga to jednak nie tylko kwestia zaawansowania technologicznego; to efekt celowej, wspieranej przez państwo strategii przemysłowej, która skompresowała lata rozwoju w kilka miesięcy.
Najważniejsze dane z pierwszej połowy 2026 roku malują jednoznaczny obraz:
Dane te są potwierdzane przez innych analityków. Morgan Stanley w raporcie z czerwca 2026 roku prognozował, że Chiny w całym 2026 roku wyślą 50 000 robotów humanoidalnych – to wzrost o 80% w stosunku do styczniowych szacunków i prawie pięciokrotność prognozy opublikowanej zaledwie osiem miesięcy wcześniej . TrendForce wcześniej przewidywał 94-procentowy roczny wzrost chińskiej produkcji humanoidów w 2026 roku, a Unitree i AgiBot miały odpowiadać za prawie 80% wszystkich globalnych dostaw .
Chińskie władze przeznaczyły co najmniej 20 miliardów dolarów na bezpośrednie dotacje na rozwój robotów humanoidalnych od końca 2024 roku, jak podaje Reuters . Środki te są dystrybuowane w formie grantów, pożyczek, ulg podatkowych i państwowego kapitału wysokiego ryzyka. Ponadto Pekin tworzy narodowy fundusz venture capital o wartości 1 biliona juanów (około 137 miliardów dolarów), który ma wspierać startupy w dziedzinie AI i robotyki przez najbliższe 20 lat .
Rząd jest również bezpośrednim klientem. Reuters przeanalizował setki dokumentów przetargowych, które pokazują, że państwowe zamówienia na roboty humanoidalne i powiązane technologie wzrosły z 4,7 miliona juanów w 2023 roku do 214 milionów juanów w 2024 roku . Państwowi giganci, tacy jak State Grid i China Post, zaczęli składać duże zamówienia .
Lokalne władze dodają własne zachęty. Na przykład miasto Wuhan oferuje 5 milionów juanów (około 690 000 dolarów) dotacji dla firm produkujących roboty humanoidalne i części, które spełnią cele sprzedażowe, a także darmowe biura . Inne gminy oferują 10-procentowe dotacje zakupowe, zniżki na ziemię i obniżony czynsz dla firm wdrażających tę technologię .
Chiny systematycznie przełamywały zachodnie i japońskie monopole na kluczowe komponenty – precyzyjne przekładnie, serwosilniki, przekładnie cykloadalne i czujniki siło-momentowe – i obecnie kontrolują większość kluczowego łańcucha dostaw .
Jak podaje jeden z dyrektorów firmy z Shenzhen, ponad 90% kluczowych komponentów do ich robotów humanoidalnych pochodzi obecnie z krajowych źródeł . Chińscy dostawcy kontrolują około 70% światowych mocy produkcyjnych planetarnych śrub tocznych i 60% przekładni cykloadalnych – dwóch najważniejszych komponentów dla stawów robotów humanoidalnych . Ta lokalizacja obniża koszty do poziomu, z którym żaden zachodni konkurent nie jest w stanie konkurować.
Szersza dominacja w łańcuchu dostaw wykracza poza same roboty. Eksport chińskich robotów przemysłowych osiągnął 1,42 miliarda dolarów w pierwszej połowie 2026 roku, przy czym ramiona klasy humanoidalnej i czujniki były najszybciej rozwijającymi się podsegmentami .
Chiny borykają się z szybko starzejącym się społeczeństwem i kurczącą się siłą roboczą, co tworzy ogromną krajową bazę wdrożeniową, której nie ma żaden inny kraj . Rząd wyznaczył wyraźne cele: do końca 2026 roku kluczowe produkty robotów humanoidalnych powinny „zakończyć weryfikację aplikacji i regularne wdrożenie w wielu reprezentatywnych scenariuszach, wchodząc w „tryb pracy” – zgodnie z dyrektywą Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych oraz Państwowej Komisji Nadzoru nad Aktywami .
Ta krajowa skala pozwala chińskim firmom na znacznie szybsze iterowanie, debugowanie i obniżanie kosztów jednostkowych niż ich amerykańscy czy europejscy rywale. TrendForce prognozuje, że roczne globalne dostawy przekroczą 50 000 sztuk w 2026 roku, nazywając ten rok punktem zwrotnym komercjalizacji .
Globalna społeczność inwestycyjna wlewa pieniądze w robotykę humanoidalną w przyspieszonym tempie. Publicznie ujawnione inwestycje venture capital i growth equity w startupy zajmujące się robotyką humanoidalną osiągnęły łącznie 9,4 miliarda dolarów w latach 2017 – pierwsza połowa 2026 roku, według danych Tracxn. Sama pierwsza połowa 2026 roku przyciągnęła 4,39 miliarda dolarów – już przekraczając całoroczną sumę z 2025 roku, która wyniosła 3,05 miliarda dolarów . Statista niezależnie potwierdza tę kwotę 4,39 miliarda dolarów za pierwsze półrocze .
Według danych Dealroom, od początku roku do połowy 2026 roku startupy pozyskały 8,6 miliarda dolarów, co stanowi już 1,8-krotność sumy za cały 2025 rok .
28 lipca 2026 roku administracja Trumpa zakazała importu nowych robotów humanoidalnych i czworonożnych z Chin, dodając je do „Listy Objętej Zakazem” Federalnej Komisji Łączności (FCC) z powodu, jak stwierdzili urzędnicy, „niedopuszczalnego ryzyka dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych” . Zakaz obejmuje również podłączone do sieci falowniki używane w centrach danych i projektach energii słonecznej .
Urzędnicy amerykańscy wskazali na potencjalne ryzyko dla łańcucha dostaw, zagrożenia cyberbezpieczeństwa, obawy dotyczące zbierania danych oraz chęć stymulowania przenoszenia produkcji do USA . FCC stwierdziła, że zaawansowane urządzenia robotyczne „zbierają dane, które mogą być wykorzystane przez wrogie podmioty do inwigilacji Amerykanów, zwiększenia możliwości zagranicznych służb wywiadowczych lub zdalnego przejęcia kontroli nad urządzeniem” . Zakaz dotyczy modeli, które nie zostały jeszcze dopuszczone do sprzedaży w USA; istniejące modele wciąż mogą być sprzedawane .
Zakaz skutecznie zamyka rynek amerykański – największą indywidualną gospodarkę na świecie – dla nowych chińskich robotów humanoidalnych. Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych odpowiedziało, że Waszyngton próbuje „stłumić chińskie przedsiębiorstwa” .
Pomimo imponujących liczb dostaw, sektor robotów humanoidalnych stoi przed realnymi wyzwaniami:
Obecna dominacja Chin jest realna i przytłaczająca – ale opiera się na połączeniu masowych dotacji, popytu krajowego i kontroli łańcucha dostaw, które mogą okazać się kruche, jeśli bariery geopolityczne się umocnią, a niezawodność komercyjna nie spełni obietnic. Amerykański zakaz importu może przyspieszyć krajową produkcję robotów humanoidalnych w USA, choć żadna amerykańska firma nie wykazała jeszcze zdolności do dorównania chińskim wolumenom i cenom.
Prognoza Morgan Stanley zakładająca 50 000 sztuk dla Chin w 2026 roku, w połączeniu z oczekiwaniami SAG, że globalne dostawy mogą osiągnąć około 60 000 sztuk w ciągu całego roku, sugeruje, że dystans może się powiększyć, zanim zacznie się zmniejszać . Najbliższe 12–18 miesięcy pokaże, czy reszta świata jest w stanie podjąć wiarygodną walkę – czy też przewaga Chin stała się nie do pokonania.