Należy jednak potraktować te doniesienia z rezerwą. Związek z Hayesem jest jedynie poszlakowy. Ustalono go na podstawie wcześniejszych interakcji portfela z adresem depozytowym firmy FalconX, który w przeszłości faktycznie otrzymywał środki bezpośrednio od Hayesa . Mimo to sam Onchain Lens oraz serwisy takie jak MEXC, KuCoin i Benzinga wyraźnie zaznaczają, że tożsamość właściciela portfela nie została niezależnie zweryfikowana i nie ma oficjalnego potwierdzenia ze strony samego Arthura Hayesa
.
Co ciekawe, zakup przypadł na moment poprawy nastrojów rynkowych, między innymi po wiadomościach o porozumieniu pokojowym między USA a Iranem, co przełożyło się na ogólny wzrost wycen kryptowalut .
Tego samego dnia analityk on-chain Ai Yi odnotował ruch zupełnie innego wieloryba. Adres z nazwą ENS geministar.eth (rozpoczynający się od 0x49C...F1f2) wypłacił z giełdy Binance dokładnie 8 715 ETH. W tamtym momencie było to warte niemal 14,99 miliona USD przy kursie wypłaty na poziomie około 1 720,30 USD za token .
Kluczowe jest jednak to, co stało się dalej. Cała suma nie trafiła na inny adres spekulacyjny, lecz niemal natychmiast została zdeponowana w protokole EtherFi. Jest to usługa tzw. liquid stakingu, która pozwala na blokowanie ETH w zamian za nagrody, przy jednoczesnym zachowaniu płynności. Taki ruch jest powszechnie interpretowany jako sygnał długoterminowej, byczej strategii – inwestor zamierza zarabiać na swoich zasobach, zamiast trzymać je na giełdzie w oczekiwaniu na szybką sprzedaż . Wycofanie tak dużej ilości ETH z giełdy zmniejsza jego płynną podaż na rynku, co samo w sobie może wspierać cenę.
Aktywność wielorybów zbiegła się z próbą odbicia ceny Ethereum po okresie głębokich spadków.
Zbieg okoliczności w postaci zakupów przez portfel z domniemaną pieczęcią wpływowego inwestora oraz dużej operacji stakingu sugeruje, że część zamożnych uczestników rynku postrzega zakres cenowy poniżej 1 800 USD za korzystne miejsce do zwiększania swoich pozycji. Mimo to, pamiętajmy, że w świecie krypto nic nie jest przesądzone, a na spekulacje na temat tożsamości inwestorów należy patrzeć z dużą dozą ostrożności.
Comments
0 comments