Raport Planetary Health Check 2026, przygotowany przez Planetary Boundaries Science Lab działające przy Poczdamskim Instytucie Badań nad Skutkami Zmian Klimatu (PIK), wskazuje, że ludzkość przekroczyła siedem z dziewięciu granic planetarnych. Presja na każdą z tych siedmiu granic jest najwyższa od początku monitoringu w ramach koncepcji rozwijanej od 2009 r.
1
4
12
To poważne ostrzeżenie o odporności systemów Ziemi, które podtrzymują życie. Nie oznacza ono jednak, że każda zmiana jest już nieodwracalna ani że przekroczenie pojedynczego progu pozwala przewidzieć konkretną katastrofę. Granice planetarne wyznaczają naukowo określaną „bezpieczną przestrzeń działania” dla ludzkości; wskaźniki przesuwają się coraz dalej w obszar większego ryzyka.
4
12
Które granice zostały przekroczone
W ocenie z 2026 r. poza bezpieczną przestrzenią znalazły się:
- zmiana klimatu;
- integralność biosfery — czyli różnorodność, kondycja i funkcjonowanie ekosystemów;
- zmiana systemu użytkowania ziemi — w tym przekształcanie obszarów naturalnych;
- zmiany w zasobach słodkiej wody;
- przepływy biogeochemiczne — zakłócenia obiegów azotu i fosforu;
- nowe substancje i materiały — m.in. trwałe zanieczyszczenia oraz tworzywa sztuczne;
- zakwaszenie oceanu.
4
5
6
Zakwaszenie oceanu jest najnowszą granicą, która została przekroczona — nastąpiło to w 2025 r.
4
25
W ramach globalnej oceny w bezpiecznych limitach pozostają ubytek ozonu stratosferycznego oraz obciążenie atmosfery aerozolami. Nie znaczy to, że aerozole są niegroźne: zanieczyszczenie pyłowe może mieć bardzo poważne skutki zdrowotne i klimatyczne na poziomie regionalnym.
19
Ekstremalne zjawiska jako sygnał narastającego stresu
PIK zestawia wyniki raportu z okresem rekordowo ciepłych oceanów, susz, powodzi, pożarów i fal upałów. Każde z tych zjawisk ma własne, złożone uwarunkowania, lecz łącznie pokazują system Ziemi pod rosnącą presją.
4
Sedno podejścia opartego na granicach planetarnych polega na tym, że kryzysy nie działają osobno. Ocieplenie sprzyja silniejszym upałom, suszom i warunkom pożarowym. Degradacja ziemi oraz utrata ekosystemów zakłócają obieg wody i węgla. Z kolei emisje dwutlenku węgla jednocześnie ogrzewają klimat i przyczyniają się do zakwaszania oceanów.
1
4
6
Dla morskich ekosystemów nakładające się ocieplenie i zakwaszenie oznaczają podwójny stres. Bielenie koralowców jest widocznym przykładem: gdy silne epizody ciepła powracają, zanim ekosystem zdąży się odbudować, jego zdolność do regeneracji słabnie.
Słabsze pochłaniacze węgla utrudniają drogę do neutralności klimatycznej
Ekosystemy lądowe i oceany usuwają z atmosfery znaczną część emitowanego przez człowieka CO2. Raport syntetyczny PIK wskazuje, że pochłaniacze lądowe i oceaniczne usuwają ponad połowę emisji pochodzących ze spalania paliw kopalnych i zmian użytkowania ziemi. Ich udział w pochłanianiu spadał jednak w ostatnich 50 latach i może nadal maleć w scenariuszach wysokich emisji.
17
Upał i susza mogą ograniczać produktywność ekosystemów, a pożary uwalniają węgiel zgromadzony w roślinności i glebach. Jeżeli lasy, gleby i mokradła pochłaniają mniej CO2 — albo lokalnie stają się jego źródłem netto — większa część ludzkich emisji pozostaje w atmosferze.
To ważne dla strategii neutralności klimatycznej, które zwykle zakładają, że naturalne pochłaniacze pomogą zbilansować emisje resztkowe. Ich osłabienie oznaczałoby większą lukę do zamknięcia: poprzez szybszą redukcję emisji u źródła i trwałe usuwanie CO2. PIK ostrzegało już, że zmiana klimatu osłabia zdolność lasów, gleb i oceanów do pełnienia funkcji pochłaniaczy, co może utrudnić osiąganie celów klimatycznych.
17
23
Połączone zagrożenia zwiększają ryzyko trwałych zmian
Najważniejszy wniosek nie brzmi po prostu: „siedem wskaźników się pogarsza”. Wskaźniki opisują procesy w systemie Ziemi, które są ze sobą powiązane.
Szczególne znaczenie mają zmiana klimatu i integralność biosfery, ponieważ zaburzenia w każdej z tych dziedzin mogą zmienić stan całego systemu Ziemi. Przekształcanie terenów naturalnych może równocześnie osłabiać bioróżnorodność, magazynowanie węgla i regulację obiegu wody. Nadmiar azotu i fosforu szkodzi ekosystemom słodkowodnym oraz przybrzeżnym, a zanieczyszczenia dokładają kolejną presję na organizmy i środowiska, od których zależą.
4
8
Wraz ze spadkiem odporności rośnie ryzyko wielkoskalowych i długotrwałych zmian, które trudno odwrócić w perspektywie życia człowieka. Dlatego raport traktuje przekroczenie siedmiu granic jako ostrzeżenie systemowe: dalsze pogarszanie się sytuacji może destabilizować warunki, od których zależą społeczeństwa i ekosystemy.
12
14
Wniosek raportu: pilne działanie nadal może zmienić kurs
Mimo alarmującej diagnozy Planetary Health Check nie przedstawia pogorszenia sytuacji jako nieuniknionego. Presja na system Ziemi jest w dużej mierze skutkiem działań ludzi, a zatem może być ograniczana przez skoordynowane decyzje — przede wszystkim szybkie cięcie emisji oraz ochronę i odbudowę ekosystemów oraz naturalnych pochłaniaczy węgla.
4
17
Okno możliwości się zawęża. Autorzy raportu wskazują jednak, że łączne działanie na rzecz klimatu, ziemi, wody, bioróżnorodności, bardziej zrównoważonego wykorzystania azotu i fosforu oraz ograniczania zanieczyszczeń daje większą szansę na odbudowę odporności planety niż rozwiązywanie każdego kryzysu w oderwaniu od pozostałych.
4
24