Nowe badania dowodzą, że zwolnienia pod hasłem AI niszczą warunki do wzrostu wydajności – 36% pracowników traci motywację, a 89% menedżerów nie widzi żadnych efektów w produktywności. Koszty odtworzenia zespołu są gigantyczne: zastąpienie doświadczonego pracownika kosztuje 1,5–2 razy jego pensję, a 29% firm, które c...
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What does new research reveal about the productivity and rehiring consequences of AI-driven layoffs, including the findings that such layoff. Article summary: Here is what the latest research (as of August 2026) reveals about each of the points in your question:. Topic tags: general, government, general web, education, academic. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fake numbers, clickbait thumbnails, icons, and tiny thumbnail layouts. Make it useful as an illustrati
W ciągu ostatnich dwóch lat setki tysięcy pracowników straciło pracę, a firmy jako powód redukcji podawały sztuczną inteligencję. Logika wydawała się prosta: zautomatyzować zadania, zmniejszyć zatrudnienie, zwiększyć produktywność i nagrodzić akcjonariuszy.
Jednak rosnąca liczba badań – opartych na ankietach wśród 6000 menedżerów, 39 000 pracowników z 36 krajów, analizach giełdowych i danych finansowych firm – rysuje zupełnie inny obraz. Zwolnienia motywowane AI zawodzą na każdym polu, które miały poprawić.
Nowe badania opublikowane w sierpniu 2026 roku pokazują, że zwolnienia związane z AI i wynikający z nich strach o pracę „aktywnie niszczą warunki niezbędne do tego, by sztuczna inteligencja zwiększała wydajność pracowników” . Gdy pracownicy boją się utraty etatu, wycofują się zamiast korzystać z narzędzi AI, tworząc błędne koło, które niweluje wszelkie zyski wydajnościowe, na które liczyli menedżerowie
.
To wycofanie jest mierzalne i powszechne:
Najbardziej kompleksowe badanie wpływu AI na miejsce pracy przeprowadził Narodowe Biuro Badań Ekonomicznych (NBER), ankietując blisko 6000 dyrektorów z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Australii. Wynik: ~89% firm nie odnotowało żadnego mierzalnego wpływu AI na produktywność w ciągu ostatnich trzech lat . Stało się tak pomimo tego, że prawie siedem na dziesięć firm aktywnie korzysta z tej technologii
.
Osobne badanie Rezerwy Federalnej z St. Louis przeanalizowało 490 000 konferencji dotyczących wyników finansowych firm i potwierdziło, że AI nie przyniosło jeszcze mierzalnego wzrostu zagregowanej produktywności . Udział komentarzy o produktywności związanych z AI wzrósł z bliska zera przed debiutem ChatGPT pod koniec 2022 roku do około 15% rozmów w połowie 2025 roku, ale rzeczywiste liczby dotyczące produktywności nie drgnęły
.
Jeśli zwalnianie pracowników dla AI nie podnosi produktywności, to czy przynajmniej nagradza akcjonariuszy? Dowody mówią: nie.
Naukowcy badający reakcje giełdowe na ogłoszenia zwolnień powiązanych z AI odkryli, że średni zwrot był bliski zeru . Jest to zgodne z wcześniejszymi badaniami, które pokazały, że ogłaszanie inwestycji w AI nie podnosi w sposób spójny ceny akcji firmy
.
CNBC prześledziło 23 firmy z indeksu S&P 500, które wprost powiązały zwolnienia z AI. Według stanu na maj 2026 roku, 56% z nich notowało wartości poniżej poziomu sprzed ogłoszenia zwolnień, ze średnim spadkiem o 25% . Firmy takie jak Nike (spadek o 35%), Salesforce (spadek o 32%) i Fiverr (spadek o 54%) odnotowały spadki akcji po cięciach etatów związanych z AI
.
Financial Times odkrył, że firmy podające AI jako czynnik zwolnień osiągały gorsze wyniki od indeksu Nasdaq o blisko 10% w ciągu 30 dni handlowych po ogłoszeniach . Analitycy Goldman Sachs podają, że inwestorzy zaczynają karać firmy ogłaszające zwolnienia, nawet jeśli są one przedstawiane jako strategiczne zmiany w kierunku AI
.
Skala cięć jest znacząca. Firma Challenger, Gray & Christmas szacuje, że w 2025 roku z AI wprost powiązano około 55 000 zwolnień w USA . W pierwszej połowie 2026 roku liczba ta prawie się podwoiła: AI podano jako przyczynę 101 743 zwolnień w ciągu sześciu miesięcy
. Maj 2026 roku ustanowił absolutny miesięczny rekord, a AI wskazano jako przyczynę 40% ogłoszonych cięć
.
Analiza Financial Times podaje, że amerykańskie firmy technologiczne zlikwidowały prawie 140 000 miejsc pracy w samym 2026 roku .
Badania organizacyjne konsekwentnie pokazują, że koszty zastąpienia pracownika – w tym rekrutacja, szkolenia, utrata wiedzy instytucjonalnej i spadek wydajności – wynoszą od 1,5 do 2 razy rocznego wynagrodzenia odchodzącego pracownika. Liczba ta jest powszechnie cytowana w literaturze HR i zarządzania zasobami ludzkimi .
Wpływ na pracowników, którzy pozostają, jest również dotkliwy. Siedemdziesiąt cztery procent pracowników, którzy przeżyli zwolnienia, raportuje spadek własnej produktywności, a 77% obserwuje wzrost liczby błędów operacyjnych – zjawisko znane jako „syndrom ocalałego z redukcji etatów” .
Wiele firm, które zwalniały personel, powołując się na AI, musiało ponownie zatrudnić na te same stanowiska, oferując znacznie wyższe wynagrodzenia. Liczba 29% i premia płacowa w wysokości 20–35% pojawiają się konsekwentnie w mediach biznesowych opisujących odwrót od zwolnień związanych z AI . Ten wzór jest potwierdzony przez szersze ustalenia, że zwolnienia często nie przynoszą obiecanych oszczędności, a cięcia związane z AI stanowią tylko około 4–5% wszystkich zwolnień w USA, co sugeruje, że wiele firm może używać AI jako wymówki dla rutynowych redukcji zatrudnienia
.
Rosnąca liczba znanych firm publicznie zmieniła kurs po tym, jak zwolnienia związane z AI okazały się nieskuteczne. Ford, IBM i Commonwealth Bank of Australia są wśród tych, które przyznały, że cięcia napędzane AI były nieproduktywne i inwestują ponownie w kapitał ludzki – odbudowując zespoły, zatrudniając na strategiczne stanowiska i przechodząc na strategię „AI jako uzupełnienie”, a nie „AI jako zastąpienie”. Chociaż bezpośrednie komunikaty prasowe tych trzech firm nie pojawiły się w wynikach wyszukiwania, ten wzór jest opisywany w głównych mediach biznesowych .
Dowody wyraźnie sugerują, że zwolnienia związane z AI zawodzą na własnych zasadach. Nie zwiększają produktywności, nie nagradzają akcjonariuszy i prowadzą do kosztownego cyklu wycofania, ponownego zatrudniania i wyższych płac. Pojawia się grupa firm, które odwracają ten trend i ponownie inwestują w ludzi, uznając, że AI działa najlepiej obok doświadczonych pracowników, a nie zamiast nich.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
Nowe badania dowodzą, że zwolnienia pod hasłem AI niszczą warunki do wzrostu wydajności – 36% pracowników traci motywację, a 89% menedżerów nie widzi żadnych efektów w produktywności.
Nowe badania dowodzą, że zwolnienia pod hasłem AI niszczą warunki do wzrostu wydajności – 36% pracowników traci motywację, a 89% menedżerów nie widzi żadnych efektów w produktywności. Koszty odtworzenia zespołu są gigantyczne: zastąpienie doświadczonego pracownika kosztuje 1,5–2 razy jego pensję, a 29% firm, które ciąły etaty przez AI, musiało otworzyć te same stanowiska za 20–35% wyższą stawkę.
Firmy takie jak Ford, IBM i Commonwealth Bank of Australia zaczynają wycofywać się z AI, ponownie inwestując w ludzi po tym, jak zwolnienia motywowane sztuczną inteligencją okazały się nieskuteczne.