Przy cenie bitcoina w okolicach 84 tys. dolarów dwie grupy inwestorów pozostają pod kreską: ich średni koszt zakupu wynosi około 89 tys. i 97 tys. dolarów. Według danych Glassnode osoby kupujące podczas rajdu z 2025 r. sprzedają obecnie więcej BTC dziennie niż w jakimkolwiek innym momencie 2026 r. Inwestorzy, którzy weszli na rynek w trakcie spadków, nie sprzedawali.
1
6
Kto sprzedaje, a kto trzyma bitcoiny?
Glassnode, firma analizująca dane z blockchaina, odnotowała podwyższoną sprzedaż wśród osób kupujących bitcoiny podczas wzrostów w 2025 r. Dwie grupy mają średnie ceny zakupu wyższe od obecnego kursu: posiadacze monet nabytych od sześciu do 12 miesięcy wcześniej — około 89 tys. dolarów — oraz osoby, które kupowały od roku do dwóch lat temu — około 97 tys. dolarów.
1
6
Przy cenie 84 tys. dolarów te średnie są wyższe odpowiednio o około 5 tys. i 13 tys. dolarów. To jednak średnie dla całych grup, a nie informacja o cenie zakupu każdej pojedynczej monety ani o cenie, po której sprzedano każdy bitcoin.
1
6
Z dostępnych danych wynika też, że nie sprzedawali inwestorzy, którzy kupowali podczas spadków. Nie oznacza to jednak, że wstrzymują się ze sprzedażą wszyscy nowsi nabywcy albo wszyscy długoterminowi posiadacze.
1
3
Kolejna fala sprzedaży po szczycie z 2025 roku
Październikowa aktywność sprzedażowa pojawia się po wcześniejszym okresie znacznych strat. W analizie z lipca 2026 r. Glassnode podało, że straty realizowane przez długoterminowych posiadaczy osiągnęły szczyt na poziomie około 280 mln dolarów dziennie. To ważny kontekst dla sytuacji na rynku, ale inny pomiar niż październikowe dane o tym, które grupy kupujących sprzedają monety.
12
W październikowych doniesieniach bitcoin nadal był poniżej szczytu z października 2025 r. Dane pokazują więc presję sprzedażową w trakcie szerszego spadku, ale same w sobie nie potwierdzają ani końca wyprzedaży, ani uformowania się dołka.
1
6
22
Co mogłoby wesprzeć trwalsze odbicie?
We wrześniowej analizie Glassnode wskazywało, że bitcoin handluje powyżej tzw. True Market Mean, czyli poziomu około 77 tys. dolarów, oraz powyżej średniego kosztu zakupu krótkoterminowych posiadaczy. Kurs znajdował się też tuż nad dużym skupiskiem podaży długoterminowych posiadaczy w przedziale 84–85 tys. dolarów — blisko poziomu omawianego w październikowych doniesieniach.
9
Takie poziomy są punktem odniesienia, a nie gwarancją dalszych wzrostów. W lipcowych materiałach Glassnode zwracało uwagę, że nadal brakowało potwierdzenia dołka, a istotnym elementem był popyt na rynku spot. W lipcowej analizie rynku firma zaznaczała również, że popyt instytucjonalny nie ustabilizował się.
11
12
W praktyce mocniejszy argument za trwałym odbiciem wymagałby oznak, że kupujący wchłaniają dostępną podaż, a cena utrzymuje się powyżej ważnych poziomów kosztu zakupu. Sam krótkotrwały wzrost kursu nie wystarczy.