Deep Silver i KING Art Games opublikowały 21 października dziewięciominutowy przegląd Warhammer 40,000: Dawn of War IV. Materiał zapowiada powrót do klasycznej strategii czasu rzeczywistego (RTS): rozbudowę armii, starcia na dużą skalę i kilka sposobów na rozgrywkę poza kampanią. Najpewniejsze informacje dotyczą czterech frakcji, ponad 70 misji łącznie oraz trybów skirmish, multiplayer i kooperacyjnego The Last Stand.
6
7
14
21
Cztery frakcje, ponad 70 misji
Do wyboru będą Kosmiczni Marines, Orkowie, Nekroni i Adeptus Mechanicus. Wśród sił Kosmicznych Marines pojawią się Krwawe Kruki (Blood Ravens) oraz Mroczne Anioły (Dark Angels). Cztery kampanie mają łącznie ponad 70 misji — to wspólna pula dla całej gry, a nie ponad 70 zadań w każdej kampanii. Zapowiedziano też rozgałęziające się wybory i możliwość wspólnej gry.
7
14
21
Akcja wraca na planetę Kronus, a kampanie mają łączyć historie poszczególnych frakcji. Za scenariusz odpowiada John French, autor związany z wydawnictwem Black Library, publikującym książki ze świata Warhammera.
1
7
23 Nie ma natomiast wystarczającego potwierdzenia, by przesądzać, że wydarzenia rozgrywają się dokładnie dwa stulecia po Dark Crusade.
24
Potyczki, multiplayer i powrót The Last Stand
Zwiastun pokazuje też, jak można wracać do bitew poza kampanią. W trybie Skirmish da się konfigurować starcia; materiały opisujące grę wymieniają cztery typy potyczek i możliwość gry przeciwko maksymalnie pięciu przeciwnikom sterowanym przez komputer.
17
20 Według opisu Deep Silver gracze mogą wybierać mapę, frakcje i poziom trudności.
40
W multiplayerze online dostępnych ma być 30 map. Jedno z omówień podaje również trzy typy rozgrywki sieciowej, ale fragment oficjalnego komunikatu potwierdza liczbę map, nie tę konkretną liczbę trybów.
14
20
Powróci także The Last Stand — kooperacyjny tryb dla maksymalnie trzech osób, czyli jednej drużyny gracza i dwóch sojuszników.
14 Inne omówienia opisują go jako walkę z kolejnymi falami przeciwników.
20 Dostępne oficjalne materiały nie potwierdzają natomiast szczegółów o pięciu wybieralnych bohaterach ani towarzyszących im jednostkach Strikeforce.
Malowanie armii: co wiadomo
Gra ma oferować rozszerzone opcje personalizacji armii oraz narzędzie Painter, pozwalające nadać jednostkom własny wygląd. Deep Silver opisuje je jako sposób na dodanie oddziałom indywidualnych akcentów.
14
40 Z dostępnych informacji nie wynika jednak, że będzie można osobno malować każdy element pancerza czy wyposażenia ani że tak szczegółowa personalizacja zadebiutuje w serii po raz pierwszy.
Premiera i pierwsze wrażenia
Dawn of War IV ma ukazać się na PC 3 grudnia 2026 r. Osoby z edycją Commander mają otrzymać dostęp trzy dni wcześniej, 30 listopada. Wcześniejszy termin premiery, 17 września, został przesunięty. Według doniesień dodatkowy czas ma posłużyć dopracowaniu gry, w tym pracy nad wydajnością i poprawkami błędów.
26
32
Na stronie Steam widnieje informacja o 10-procentowej obniżce, ale dostępne materiały nie potwierdzają, że oferta obejmuje obie edycje.
48
Zapowiedź TechRadar jest entuzjastyczna wobec strategicznej skali kampanii i rozgałęziających się misji. To jednak wrażenia z wersji przedpremierowej, nie recenzja gotowej gry. Inne relacje z pokazów podnoszą z kolei wątpliwości dotyczące głębi taktycznej i dopracowania technicznego, więc wczesne opinie nie są jednoznaczne.
2
19
Plany po premierze — na razie z zastrzeżeniem
Doniesienia o zawartości popremierowej mówią o trybie Crusade, pakietach map i edytorze misji, a także o prologu fabularnym poświęconym Krwawym Krukom oraz rozszerzeniu kampanii Aftermath, które ma dodać nową frakcję. Jedno z doniesień wskazuje okolice wiosny 2027 r. dla prologu i lato 2027 r. dla Aftermath. To jednak raportowane plany, a nie gwarantowane terminy.
29
31
35
37
Najbardziej konkretna obietnica zwiastuna to rozmach: cztery kampanie, ponad 70 misji łącznie i szeroki zestaw trybów do gry solo, z innymi graczami lub w kooperacji. Bardziej szczegółowe deklaracje o malowaniu pojedynczych elementów wyposażenia, dokładnej chronologii względem Dark Crusade i pełnym planie dodatków warto traktować ostrożnie, dopóki nie potwierdzą ich dokładniejsze materiały oficjalne.