Z Fold 8 Ultra to z kolei ewolucja, a nie rewolucja. Zachowuje węższy, wyższy format poprzedników, ale go udoskonala. Po rozłożeniu ma zaledwie 4,1 mm grubości, 8-calowy ekran wewnętrzny z technologią Flex Titanium (prawie bez zagięcia), a zewnętrzny wyświetlacz poszerzono do 6,5 cala – to odpowiedź na wieloletnie narzekania . The Verge pisze, że Ultra to „więcej tego samego, ale lepszego niż kiedykolwiek” – dopracowana wersja znanej koncepcji .
Recenzenci są niemal jednomyślni co do dwóch głównych wad obu modeli.
Brak rysika S Pen. Ani Fold 8, ani Fold 8 Ultra nie obsługują S Pena. Starszy menedżer produktu Samsunga, Peter Park, powiedział PCMag, że rysik został wycofany z serii Fold począwszy od modelu Z Fold 7 ze względów konstrukcyjnych i niskiego wykorzystania przez użytkowników . Dziennikarze podkreślają, że brak ten jest szczególnie dotkliwy w Ultra za 2100 dolarów, gdzie rysik byłby naturalnym narzędziem do pracy .
Brak odporności na kurz (IP48). Oba modele mają certyfikat IP48 – „4” oznacza ochronę przed obiektami większymi niż 1 mm, a „8” – wodoodporność do 1,5 m. Oznacza to zerową ochronę przed drobnym pyłem. 9to5Google nazywa to „jedyną rzeczą, której nie poprawiono”, a Tom's Guide dodaje, że „brak odporności na kurz robi się już irytujący” . iFixit w swoim teardownie Z Fold 8 wykazał, że pył wnikający do zawiasu powoduje „naprawdę okropne chrupanie i zgrzytanie”, a następnie urządzenie przestaje się normalnie otwierać . Wierzchnia warstwa wewnętrznego wyświetlacza wciąż jest plastikowa .
Inne kompromisy. Podstawowy Fold 8 nie ma teleobiektywu ani wbudowanych magnesów Qi2 do ładowania bezprzewodowego . Aparaty w Ultra, choć ulepszone (główny 200 MP), wciąż nie dorównują Samsungowi S26 Ultra .
Mimo wymienionych wad, popyt przerósł oczekiwania. W samej Korei Południowej seria (Z Fold 8, Z Fold 8 Ultra i Z Flip 8) zebrała 1,44 mln zamówień przedpremierowych w ciągu zaledwie 7 dni (28 lipca – 3 sierpnia), bijąc rekordy wszystkich poprzednich serii Galaxy, w tym S26 i Note 10 . Bloomberg podał, że globalne zamówienia były o 30% wyższe niż w zeszłym roku, a Samsung nazwał to najlepszym startem serii Z w historii . Według tipstera Ice Universe, seria mogła globalnie przekroczyć 5 milionów zamówień . Głównym motorem popytu okazał się tańszy Z Fold 8 – odpowiadał za około 70% zamówień w Korei i prawie 50% w USA . Lawendowy kolor szybko wyprzedano .
Seria Galaxy Z Fold 8 staje w obliczu coraz ostrzejszej konkurencji.
Składany iPhone. Apple ma podobno ogłosić swoje pierwsze składane urządzenie (prawdopodobnie „iPhone Ultra” lub „iPhone Fold”) we wrześniu 2026 roku, razem z serią iPhone 18 Pro . Jednak doniesienia z łańcucha dostaw sugerują, że masowe dostawy mogą przesunąć się na 2027 rok . Spekulowane specyfikacje to: ekran wewnętrzny 7,7–7,8 cala w proporcji 4:3, podwójny aparat 48 MP, chip A20 i tytanowa obudowa, w cenie między 2000 a 2500 dolarów . Największą niewiadomą pozostaje trwałość – na razie nie ma potwierdzonej klasy odporności na kurz i wodę.
Rywalę z lepszą odpornością. To kluczowa przewaga konkurencji. 9to5Google zauważa, że zeszłoroczny Google Pixel 10 Pro Fold udowodnił, że składany telefon może mieć certyfikat IP68, oferując pełną ochronę przed pyłem . Podobne rozwiązania wprowadzają OnePlus, OPPO i Honor. Samsung trzyma się IP48, co jest postrzegane jako poważne niedociągnięcie .
Recenzenci są dość zgodni: to podstawowy Z Fold 8 z nowym, szerszym designem jest w tym roku bardziej ekscytującym i dostępnym urządzeniem. Forbes pisze, że to on „przyciągnął całą uwagę ze względu na swój nowy kształt” . Ultra jest technicznie lepszy – ma lepsze aparaty i większą baterię 5000 mAh – ale postrzegany jest jako produkt niszowy dla tych, którzy chcą najbardziej dopracowanej wersji tradycyjnego składaka i są gotowi zapłacić za to więcej . Dla oszczędniejszych lub tych, dla których kluczowa jest odporność na kurz, lepszym wyborem może być poczekanie na Galaxy Z Fold 9 lub rozejrzenie się za alternatywami od Google’a czy chińskich producentów.
Samsung Galaxy Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra to badanie kontrastów: odważny redesign, który zdobywa rynek, obok flagowego, dopracowanego produktu trzymającego się znanej formuły. Oba jednak dzielą te same frustrujące kompromisy. To, czy są one do zaakceptowania, zależy od tego, jak bardzo cenisz futurystyczny ekran ponad spokój ducha, jaki daje odporność na kurz i obsługa rysika.
Z Fold 8 Ultra to z kolei ewolucja, a nie rewolucja. Zachowuje węższy, wyższy format poprzedników, ale go udoskonala. Po rozłożeniu ma zaledwie 4,1 mm grubości, 8-calowy ekran wewnętrzny z technologią Flex Titanium (prawie bez zagięcia), a zewnętrzny wyświetlacz poszerzono do 6,5 cala – to odpowiedź na wieloletnie narzekania . The Verge pisze, że Ultra to „więcej tego samego, ale lepszego niż kiedykolwiek” – dopracowana wersja znanej koncepcji .
Recenzenci są niemal jednomyślni co do dwóch głównych wad obu modeli.
Brak rysika S Pen. Ani Fold 8, ani Fold 8 Ultra nie obsługują S Pena. Starszy menedżer produktu Samsunga, Peter Park, powiedział PCMag, że rysik został wycofany z serii Fold począwszy od modelu Z Fold 7 ze względów konstrukcyjnych i niskiego wykorzystania przez użytkowników . Dziennikarze podkreślają, że brak ten jest szczególnie dotkliwy w Ultra za 2100 dolarów, gdzie rysik byłby naturalnym narzędziem do pracy .
Brak odporności na kurz (IP48). Oba modele mają certyfikat IP48 – „4” oznacza ochronę przed obiektami większymi niż 1 mm, a „8” – wodoodporność do 1,5 m. Oznacza to zerową ochronę przed drobnym pyłem. 9to5Google nazywa to „jedyną rzeczą, której nie poprawiono”, a Tom's Guide dodaje, że „brak odporności na kurz robi się już irytujący” . iFixit w swoim teardownie Z Fold 8 wykazał, że pył wnikający do zawiasu powoduje „naprawdę okropne chrupanie i zgrzytanie”, a następnie urządzenie przestaje się normalnie otwierać . Wierzchnia warstwa wewnętrznego wyświetlacza wciąż jest plastikowa .
Inne kompromisy. Podstawowy Fold 8 nie ma teleobiektywu ani wbudowanych magnesów Qi2 do ładowania bezprzewodowego . Aparaty w Ultra, choć ulepszone (główny 200 MP), wciąż nie dorównują Samsungowi S26 Ultra .
Mimo wymienionych wad, popyt przerósł oczekiwania. W samej Korei Południowej seria (Z Fold 8, Z Fold 8 Ultra i Z Flip 8) zebrała 1,44 mln zamówień przedpremierowych w ciągu zaledwie 7 dni (28 lipca – 3 sierpnia), bijąc rekordy wszystkich poprzednich serii Galaxy, w tym S26 i Note 10 . Bloomberg podał, że globalne zamówienia były o 30% wyższe niż w zeszłym roku, a Samsung nazwał to najlepszym startem serii Z w historii . Według tipstera Ice Universe, seria mogła globalnie przekroczyć 5 milionów zamówień . Głównym motorem popytu okazał się tańszy Z Fold 8 – odpowiadał za około 70% zamówień w Korei i prawie 50% w USA . Lawendowy kolor szybko wyprzedano .
Seria Galaxy Z Fold 8 staje w obliczu coraz ostrzejszej konkurencji.
Składany iPhone. Apple ma podobno ogłosić swoje pierwsze składane urządzenie (prawdopodobnie „iPhone Ultra” lub „iPhone Fold”) we wrześniu 2026 roku, razem z serią iPhone 18 Pro . Jednak doniesienia z łańcucha dostaw sugerują, że masowe dostawy mogą przesunąć się na 2027 rok . Spekulowane specyfikacje to: ekran wewnętrzny 7,7–7,8 cala w proporcji 4:3, podwójny aparat 48 MP, chip A20 i tytanowa obudowa, w cenie między 2000 a 2500 dolarów . Największą niewiadomą pozostaje trwałość – na razie nie ma potwierdzonej klasy odporności na kurz i wodę.
Rywalę z lepszą odpornością. To kluczowa przewaga konkurencji. 9to5Google zauważa, że zeszłoroczny Google Pixel 10 Pro Fold udowodnił, że składany telefon może mieć certyfikat IP68, oferując pełną ochronę przed pyłem . Podobne rozwiązania wprowadzają OnePlus, OPPO i Honor. Samsung trzyma się IP48, co jest postrzegane jako poważne niedociągnięcie .
Recenzenci są dość zgodni: to podstawowy Z Fold 8 z nowym, szerszym designem jest w tym roku bardziej ekscytującym i dostępnym urządzeniem. Forbes pisze, że to on „przyciągnął całą uwagę ze względu na swój nowy kształt” . Ultra jest technicznie lepszy – ma lepsze aparaty i większą baterię 5000 mAh – ale postrzegany jest jako produkt niszowy dla tych, którzy chcą najbardziej dopracowanej wersji tradycyjnego składaka i są gotowi zapłacić za to więcej . Dla oszczędniejszych lub tych, dla których kluczowa jest odporność na kurz, lepszym wyborem może być poczekanie na Galaxy Z Fold 9 lub rozejrzenie się za alternatywami od Google’a czy chińskich producentów.
Samsung Galaxy Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra to badanie kontrastów: odważny redesign, który zdobywa rynek, obok flagowego, dopracowanego produktu trzymającego się znanej formuły. Oba jednak dzielą te same frustrujące kompromisy. To, czy są one do zaakceptowania, zależy od tego, jak bardzo cenisz futurystyczny ekran ponad spokój ducha, jaki daje odporność na kurz i obsługa rysika.