LHCb nadal obserwuje napięcie w rozpadzie B⁰ → K ⁰μ⁺μ⁻, m.in. w obserwabli kątowej P′₅ i różniczkowej częstości rozpadu.
Opublikowane przezEdytowane za pomocą GPT-5.6 LunaObrazy wygenerowane za pomocą GPT Image 1.5
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What do CERN’s latest LHCb, ATLAS, and CMS results reveal about persistent possible cracks in the Standard Model—specifically, how does LHCb. Article summary: These are not yet discoveries or established failures of the Standard Model (SM). LHCb’s \(B^0\to K^{*0}\mu^+\mu^-\) result is the sharper anomaly—about 4σ under particular SM theory treatments—whereas the new double-Hig. Topic tags: general, general web. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fake numbers, clic
Najnowsze wyniki CERN nie pokazują jeszcze, że Model Standardowy fizyki cząstek elementarnych się załamuje. Wskazują jednak na dwa różne rodzaje niepewności. LHCb potwierdza, że wcześniejsze napięcie między pomiarem a przewidywaniami teorii w rzadkim rozpadzie mezonu B nie zniknęło. Z kolei nowe analizy ATLAS i CMS dotyczące produkcji par bozonów Higgsa przede wszystkim poprawiają pomiary i ograniczenia — nie ujawniają statystycznie potwierdzonej anomalii. 1
17
33
To ważne rozróżnienie. LHCb testuje bardzo precyzyjne przewidywanie dotyczące oddziaływań smaku, natomiast ATLAS i CMS nadal dążą przede wszystkim do bezpośredniej obserwacji rzadkiego procesu produkcji dwóch bozonów Higgsa i dokładnego wyznaczenia siły ich wzajemnego oddziaływania.
Rozpad B⁰ → K*⁰μ⁺μ⁻ należy do procesów zmieniających smak, ale niezachodzących na poziomie drzewa w prostym, bezpośrednim oddziaływaniu. W Modelu Standardowym może zachodzić dzięki silnie tłumionym procesom kwantowym. Dzięki temu jego częstość i rozkłady kątowe są szczególnie wrażliwe na niewielkie zmiany w podstawowych oddziaływaniach.
Najnowsza analiza LHCb wykorzystuje pełne dane z pierwszego i drugiego okresu pracy Wielkiego Zderzacza Hadronów: z lat 2011–2012 oraz 2016–2018. Współpraca opisuje ją jako najbardziej zaawansowane dotąd badanie tego rozpadu. Analiza obejmuje szerszy zestaw obserwabli kątowych, różniczkową częstość rozpadu względem zmiennej q² oraz dodatkowe wkłady do stanu końcowego. 1
8
Najistotniejszy nie jest pojedynczy wynik, lecz powtarzający się wzorzec. Kilka obserwowanych wielkości nadal odbiega od obliczeń Modelu Standardowego — w tym słynne już napięcie w P′₅ oraz różnice w różniczkowej częstości rozpadu. Wcześniejsze analizy LHCb wskazywały podobne rozbieżności w powiązanych, rzadkich rozpadach mezonów B. 3
5
9
To, że po dodaniu danych wzorzec nie zniknął, podtrzymuje zainteresowanie fizyków. Sama trwałość anomalii nie dowodzi jednak istnienia nowej cząstki ani nowego rodzaju oddziaływania.
Istotność bliska 4σ oznacza, że zaobserwowany wzorzec byłby nietypowy przy określonym porównaniu z Modelem Standardowym. Nie jest to równoznaczne z niezależnym od modelu, czteroodchyleniowym odkryciem nowej fizyki.
Wynik zależy od obliczeń efektów silnych oddziaływań wewnątrz rozpadającego się mezonu B. Ich precyzyjne wyznaczenie jest trudne. Jeśli niepewności związane z wkładem hadronowym zostaną niedoszacowane, pozorna rozbieżność może wyglądać na większą, niż jest w rzeczywistości. Dlatego CERN podkreśla, że do ustalenia natury napięcia potrzebne są zarówno kolejne dane, jak i lepsze obliczenia teoretyczne. 1
5
7
Fizycy nie traktują więc jednej liczby sigma jak ostatecznego werdyktu w sprawie Modelu Standardowego. Sprawdzają, czy podobny efekt pojawia się w powiązanych kanałach rozpadu, w innych zakresach kinematycznych oraz w niezależnych eksperymentach. Jednocześnie badają, czy opis teoretyczny jest wystarczająco odporny na trudne do obliczenia efekty QCD.
Jedno z możliwych wyjaśnień zgodnych z Modelem Standardowym wiąże się z długozasięgowymi efektami silnego oddziaływania, w których rolę odgrywają wirtualne kwarki powabne. W takich procesach amplituda związana z wirtualną parą kwarków c i antykwarków może wpływać na przejście b → sμ⁺μ⁻.
Rezonanse związane z kwarkiem powabnym oraz ich długozasięgowe ogony QCD mogą zmieniać amplitudę rozpadu i interferować z procesem krótkodystansowym. W praktyce taki efekt może zniekształcić rozkład kątowy albo częstość rozpadu w sposób przypominający zmianę efektywnego oddziaływania b → sμ⁺μ⁻.
Materiały CERN nie rozstrzygają jeszcze tego problemu teoretycznego. Najostrożniejszy wniosek brzmi zatem: wyjaśnienie oparte na efektach kwarku powabnego pozostaje możliwe, ale nie można też wykluczyć nowej fizyki. Do rozdzielenia tych scenariuszy potrzebne będą dokładniejsze pomiary w różnych obszarach wartości q² i w pokrewnych rozpadach.
Produkcja dwóch bozonów Higgsa jest innym rodzajem testu. Pozwala badać potencjał pola Higgsa, a szczególnie trójwierzchołkowe samooddziaływanie tego bozonu. Jedna z amplitud produkcji zawiera wirtualnego Higgsa rozpadającego się na dwa bozony Higgsa, dlatego częstość procesu zależy od tego, jak pole Higgsa oddziałuje samo ze sobą.
ATLAS połączył 196 fb⁻¹ danych ze zderzeń protonów i protonów zebranych podczas Run 2 oraz na początku Run 3. W kanale HH → bb̄τ⁺τ⁻ zmierzona częstość wyniosła 2,6 ± 1,4 wartości przewidywanej przez Model Standardowy. ATLAS określa istotność względem hipotezy zakładającej wyłącznie tło na 2,6σ, ale w bezpośrednim porównaniu z przewidywaniem Modelu Standardowego wynik znajduje się tylko około 1,65σ powyżej oczekiwania i pozostaje z nim zgodny. 33
To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie. „Widzimy sygnał na tle” oraz „widzimy sygnał niezgodny z Modelem Standardowym” to dwa różne pytania statystyczne. Wynik ATLAS jest zachęcający dla poszukiwań produkcji par Higgsa, lecz nie stanowi potwierdzonego pęknięcia w teorii.
Najnowsze poszukiwanie CMS wykorzystuje 172 fb⁻¹ danych zebranych w latach 2022–2024 i łączy je z wcześniejszymi danymi z Run 2. Otrzymana obserwowana górna granica przy poziomie ufności 95% wynosi czterokrotność przewidywanej przez Model Standardowy wartości przekroju czynnego produkcji par Higgsa. 17
Górna granica odpowiada na pytanie: jak duży mógłby być ten proces, aby nadal pozostawał zgodny z danymi? Nie jest pomiarem wskazującym, że proces zachodzi z częstością czterokrotnie większą od przewidywanej.
Dlatego wyników CMS i ATLAS nie należy przedstawiać jako sprzecznych. ATLAS otrzymał w jednym kanale wartość centralną wyższą od przewidywania, ale z dużą niepewnością. CMS wyznaczył maksymalną dopuszczalną częstość w połączonym poszukiwaniu. Oba rezultaty pozostają zgodne z Modelem Standardowym w granicach niepewności.
Poszukiwania par Higgsa ograniczają wartość jego samooddziaływania, zwykle oznaczanego jako λ₃ albo wyrażanego względem wartości przewidywanej przez Model Standardowy. Ograniczenia stają się coraz silniejsze, ale dopuszczalny przedział pozostaje szeroki i obejmuje przewidywanie teorii. W jednej z analiz rzadkiego rozpadu pary Higgsa ATLAS ograniczył samooddziaływanie do zakresu od −1,5 do 6,7 wartości Modelu Standardowego. 51
Pomiary te pozwalają testować rozszerzenia sektora Higgsa oraz modele zmieniające kształt potencjału tego pola. Mogą w przyszłości pomóc w badaniu historii i stabilności próżni elektrosłabej. Obecne wyniki nie rozstrzygają jednak, czy próżnia jest absolutnie stabilna, metastabilna, czy też stabilizuje ją nieznana fizyka. To motywacja dla tych pomiarów, a nie ustalony wniosek. 57
W fizyce cząstek za konwencjonalny próg odkrycia przyjmuje się około 5σ, wraz z potwierdzeniem i spójnością wyników w niezależnych analizach. Dokładna interpretacja prawdopodobieństwa zależy od zastosowanego testu statystycznego i przyjętych założeń. Ogólna zasada jest jednak prosta: odkrycie powinno być bardzo trudne do wyjaśnienia zwykłym wahaniem statystycznym lub niezamodelowanym tłem.
Wynik LHCb pozostaje poniżej tego progu i jest istotnie zależny od niepewności teoretycznych dotyczących silnych oddziaływań. Rezultaty dotyczące par Higgsa są jeszcze mniej przekonującym argumentem za odejściem od Modelu Standardowego: niepewność pomiaru ATLAS obejmuje jego przewidywanie, a CMS przedstawia górną granicę, a nie nadwyżkę sygnału. 1
17
33
Dla LHCb kluczowe będą kolejne dane. Próbki z Run 3 pozwolą sprawdzić, czy zależność od niezmienniczej masy układu mionów q² nadal ma ten sam kształt, poprawić pomiary kątowe i porównać wzorzec z innymi rzadkimi rozpadami. Jeśli efekt pozostanie spójny wraz ze wzrostem zbioru danych, wzmocni to interpretację nowej fizyki. Jeśli natomiast będzie podążał za rezonansami lub efektami hadronowymi, bardziej prawdopodobne stanie się wyjaśnienie w ramach Modelu Standardowego.
W przypadku ATLAS i CMS celem jest przekształcenie poszukiwania produkcji par Higgsa w precyzyjny pomiar. Większa liczba danych, dodatkowe kanały rozpadu oraz łączenie wyników obu eksperymentów powinny zawęzić dopuszczalny zakres samooddziaływania Higgsa. Najmocniejszy argument za fizyką wykraczającą poza Model Standardowy wymagałby spójnego odchylenia w wielu kanałach i niezależnych eksperymentach, a nie tylko jednej podwyższonej wartości centralnej.
Najnowsza analiza LHCb utrzymuje przy życiu długoletnią zagadkę związaną z rozpadem B⁰ → K*⁰μ⁺μ⁻. Przy niektórych sposobach traktowania niepewności teoretycznych rozbieżność może zbliżać się do 4σ, co czyni ją wyraźniejszym z dwóch potencjalnych „pęknięć”. Nie jest to jednak odkrycie — przede wszystkim dlatego, że trudne efekty silnego oddziaływania mogą wpływać na ocenę napięcia.
ATLAS i CMS badają inną granicę: czy bozony Higgsa powstają parami z częstością przewidywaną przez teorię oraz jak silnie pole Higgsa oddziałuje samo ze sobą. Pomiar ATLAS na poziomie 2,6 ± 1,4 i górna granica CMS równa czterokrotności przewidywania poprawiają nasze ograniczenia, ale oba wyniki nadal są zgodne z Modelem Standardowym. Na razie rezultaty CERN są więc coraz dokładniejszymi testami teorii, a nie dowodem, że teoria przestała działać.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
LHCb nadal obserwuje napięcie w rozpadzie B⁰ → K ⁰μ⁺μ⁻, m.in. w obserwabli kątowej P′₅ i różniczkowej częstości rozpadu.
LHCb nadal obserwuje napięcie w rozpadzie B⁰ → K ⁰μ⁺μ⁻, m.in. w obserwabli kątowej P′₅ i różniczkowej częstości rozpadu. ATLAS zmierzył częstość produkcji par bozonów Higgsa na poziomie 2,6 ± 1,4 wartości przewidywanej przez Model Standardowy, ale wynik pozostaje z nim zgodny.
CMS wyznaczył górne ograniczenie: przy poziomie ufności 95% całkowita częstość produkcji par Higgsa nie może przekraczać czterokrotności przewidywania Modelu Standardowego.
LHCb nadal obserwuje napięcie w rozpadzie B⁰ → K ⁰μ⁺μ⁻, m.in. w obserwabli kątowej P′₅ i różniczkowej częstości rozpadu.
Opublikowane przezEdytowane za pomocą GPT-5.6 LunaObrazy wygenerowane za pomocą GPT Image 1.5
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What do CERN’s latest LHCb, ATLAS, and CMS results reveal about persistent possible cracks in the Standard Model—specifically, how does LHCb. Article summary: These are not yet discoveries or established failures of the Standard Model (SM). LHCb’s \(B^0\to K^{*0}\mu^+\mu^-\) result is the sharper anomaly—about 4σ under particular SM theory treatments—whereas the new double-Hig. Topic tags: general, general web. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fake numbers, clic
Najnowsze wyniki CERN nie pokazują jeszcze, że Model Standardowy fizyki cząstek elementarnych się załamuje. Wskazują jednak na dwa różne rodzaje niepewności. LHCb potwierdza, że wcześniejsze napięcie między pomiarem a przewidywaniami teorii w rzadkim rozpadzie mezonu B nie zniknęło. Z kolei nowe analizy ATLAS i CMS dotyczące produkcji par bozonów Higgsa przede wszystkim poprawiają pomiary i ograniczenia — nie ujawniają statystycznie potwierdzonej anomalii. 1
17
33
To ważne rozróżnienie. LHCb testuje bardzo precyzyjne przewidywanie dotyczące oddziaływań smaku, natomiast ATLAS i CMS nadal dążą przede wszystkim do bezpośredniej obserwacji rzadkiego procesu produkcji dwóch bozonów Higgsa i dokładnego wyznaczenia siły ich wzajemnego oddziaływania.
Rozpad B⁰ → K*⁰μ⁺μ⁻ należy do procesów zmieniających smak, ale niezachodzących na poziomie drzewa w prostym, bezpośrednim oddziaływaniu. W Modelu Standardowym może zachodzić dzięki silnie tłumionym procesom kwantowym. Dzięki temu jego częstość i rozkłady kątowe są szczególnie wrażliwe na niewielkie zmiany w podstawowych oddziaływaniach.
Najnowsza analiza LHCb wykorzystuje pełne dane z pierwszego i drugiego okresu pracy Wielkiego Zderzacza Hadronów: z lat 2011–2012 oraz 2016–2018. Współpraca opisuje ją jako najbardziej zaawansowane dotąd badanie tego rozpadu. Analiza obejmuje szerszy zestaw obserwabli kątowych, różniczkową częstość rozpadu względem zmiennej q² oraz dodatkowe wkłady do stanu końcowego. 1
8
Najistotniejszy nie jest pojedynczy wynik, lecz powtarzający się wzorzec. Kilka obserwowanych wielkości nadal odbiega od obliczeń Modelu Standardowego — w tym słynne już napięcie w P′₅ oraz różnice w różniczkowej częstości rozpadu. Wcześniejsze analizy LHCb wskazywały podobne rozbieżności w powiązanych, rzadkich rozpadach mezonów B. 3
5
9
To, że po dodaniu danych wzorzec nie zniknął, podtrzymuje zainteresowanie fizyków. Sama trwałość anomalii nie dowodzi jednak istnienia nowej cząstki ani nowego rodzaju oddziaływania.
Istotność bliska 4σ oznacza, że zaobserwowany wzorzec byłby nietypowy przy określonym porównaniu z Modelem Standardowym. Nie jest to równoznaczne z niezależnym od modelu, czteroodchyleniowym odkryciem nowej fizyki.
Wynik zależy od obliczeń efektów silnych oddziaływań wewnątrz rozpadającego się mezonu B. Ich precyzyjne wyznaczenie jest trudne. Jeśli niepewności związane z wkładem hadronowym zostaną niedoszacowane, pozorna rozbieżność może wyglądać na większą, niż jest w rzeczywistości. Dlatego CERN podkreśla, że do ustalenia natury napięcia potrzebne są zarówno kolejne dane, jak i lepsze obliczenia teoretyczne. 1
5
7
Fizycy nie traktują więc jednej liczby sigma jak ostatecznego werdyktu w sprawie Modelu Standardowego. Sprawdzają, czy podobny efekt pojawia się w powiązanych kanałach rozpadu, w innych zakresach kinematycznych oraz w niezależnych eksperymentach. Jednocześnie badają, czy opis teoretyczny jest wystarczająco odporny na trudne do obliczenia efekty QCD.
Jedno z możliwych wyjaśnień zgodnych z Modelem Standardowym wiąże się z długozasięgowymi efektami silnego oddziaływania, w których rolę odgrywają wirtualne kwarki powabne. W takich procesach amplituda związana z wirtualną parą kwarków c i antykwarków może wpływać na przejście b → sμ⁺μ⁻.
Rezonanse związane z kwarkiem powabnym oraz ich długozasięgowe ogony QCD mogą zmieniać amplitudę rozpadu i interferować z procesem krótkodystansowym. W praktyce taki efekt może zniekształcić rozkład kątowy albo częstość rozpadu w sposób przypominający zmianę efektywnego oddziaływania b → sμ⁺μ⁻.
Materiały CERN nie rozstrzygają jeszcze tego problemu teoretycznego. Najostrożniejszy wniosek brzmi zatem: wyjaśnienie oparte na efektach kwarku powabnego pozostaje możliwe, ale nie można też wykluczyć nowej fizyki. Do rozdzielenia tych scenariuszy potrzebne będą dokładniejsze pomiary w różnych obszarach wartości q² i w pokrewnych rozpadach.
Produkcja dwóch bozonów Higgsa jest innym rodzajem testu. Pozwala badać potencjał pola Higgsa, a szczególnie trójwierzchołkowe samooddziaływanie tego bozonu. Jedna z amplitud produkcji zawiera wirtualnego Higgsa rozpadającego się na dwa bozony Higgsa, dlatego częstość procesu zależy od tego, jak pole Higgsa oddziałuje samo ze sobą.
ATLAS połączył 196 fb⁻¹ danych ze zderzeń protonów i protonów zebranych podczas Run 2 oraz na początku Run 3. W kanale HH → bb̄τ⁺τ⁻ zmierzona częstość wyniosła 2,6 ± 1,4 wartości przewidywanej przez Model Standardowy. ATLAS określa istotność względem hipotezy zakładającej wyłącznie tło na 2,6σ, ale w bezpośrednim porównaniu z przewidywaniem Modelu Standardowego wynik znajduje się tylko około 1,65σ powyżej oczekiwania i pozostaje z nim zgodny. 33
To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie. „Widzimy sygnał na tle” oraz „widzimy sygnał niezgodny z Modelem Standardowym” to dwa różne pytania statystyczne. Wynik ATLAS jest zachęcający dla poszukiwań produkcji par Higgsa, lecz nie stanowi potwierdzonego pęknięcia w teorii.
Najnowsze poszukiwanie CMS wykorzystuje 172 fb⁻¹ danych zebranych w latach 2022–2024 i łączy je z wcześniejszymi danymi z Run 2. Otrzymana obserwowana górna granica przy poziomie ufności 95% wynosi czterokrotność przewidywanej przez Model Standardowy wartości przekroju czynnego produkcji par Higgsa. 17
Górna granica odpowiada na pytanie: jak duży mógłby być ten proces, aby nadal pozostawał zgodny z danymi? Nie jest pomiarem wskazującym, że proces zachodzi z częstością czterokrotnie większą od przewidywanej.
Dlatego wyników CMS i ATLAS nie należy przedstawiać jako sprzecznych. ATLAS otrzymał w jednym kanale wartość centralną wyższą od przewidywania, ale z dużą niepewnością. CMS wyznaczył maksymalną dopuszczalną częstość w połączonym poszukiwaniu. Oba rezultaty pozostają zgodne z Modelem Standardowym w granicach niepewności.
Poszukiwania par Higgsa ograniczają wartość jego samooddziaływania, zwykle oznaczanego jako λ₃ albo wyrażanego względem wartości przewidywanej przez Model Standardowy. Ograniczenia stają się coraz silniejsze, ale dopuszczalny przedział pozostaje szeroki i obejmuje przewidywanie teorii. W jednej z analiz rzadkiego rozpadu pary Higgsa ATLAS ograniczył samooddziaływanie do zakresu od −1,5 do 6,7 wartości Modelu Standardowego. 51
Pomiary te pozwalają testować rozszerzenia sektora Higgsa oraz modele zmieniające kształt potencjału tego pola. Mogą w przyszłości pomóc w badaniu historii i stabilności próżni elektrosłabej. Obecne wyniki nie rozstrzygają jednak, czy próżnia jest absolutnie stabilna, metastabilna, czy też stabilizuje ją nieznana fizyka. To motywacja dla tych pomiarów, a nie ustalony wniosek. 57
W fizyce cząstek za konwencjonalny próg odkrycia przyjmuje się około 5σ, wraz z potwierdzeniem i spójnością wyników w niezależnych analizach. Dokładna interpretacja prawdopodobieństwa zależy od zastosowanego testu statystycznego i przyjętych założeń. Ogólna zasada jest jednak prosta: odkrycie powinno być bardzo trudne do wyjaśnienia zwykłym wahaniem statystycznym lub niezamodelowanym tłem.
Wynik LHCb pozostaje poniżej tego progu i jest istotnie zależny od niepewności teoretycznych dotyczących silnych oddziaływań. Rezultaty dotyczące par Higgsa są jeszcze mniej przekonującym argumentem za odejściem od Modelu Standardowego: niepewność pomiaru ATLAS obejmuje jego przewidywanie, a CMS przedstawia górną granicę, a nie nadwyżkę sygnału. 1
17
33
Dla LHCb kluczowe będą kolejne dane. Próbki z Run 3 pozwolą sprawdzić, czy zależność od niezmienniczej masy układu mionów q² nadal ma ten sam kształt, poprawić pomiary kątowe i porównać wzorzec z innymi rzadkimi rozpadami. Jeśli efekt pozostanie spójny wraz ze wzrostem zbioru danych, wzmocni to interpretację nowej fizyki. Jeśli natomiast będzie podążał za rezonansami lub efektami hadronowymi, bardziej prawdopodobne stanie się wyjaśnienie w ramach Modelu Standardowego.
W przypadku ATLAS i CMS celem jest przekształcenie poszukiwania produkcji par Higgsa w precyzyjny pomiar. Większa liczba danych, dodatkowe kanały rozpadu oraz łączenie wyników obu eksperymentów powinny zawęzić dopuszczalny zakres samooddziaływania Higgsa. Najmocniejszy argument za fizyką wykraczającą poza Model Standardowy wymagałby spójnego odchylenia w wielu kanałach i niezależnych eksperymentach, a nie tylko jednej podwyższonej wartości centralnej.
Najnowsza analiza LHCb utrzymuje przy życiu długoletnią zagadkę związaną z rozpadem B⁰ → K*⁰μ⁺μ⁻. Przy niektórych sposobach traktowania niepewności teoretycznych rozbieżność może zbliżać się do 4σ, co czyni ją wyraźniejszym z dwóch potencjalnych „pęknięć”. Nie jest to jednak odkrycie — przede wszystkim dlatego, że trudne efekty silnego oddziaływania mogą wpływać na ocenę napięcia.
ATLAS i CMS badają inną granicę: czy bozony Higgsa powstają parami z częstością przewidywaną przez teorię oraz jak silnie pole Higgsa oddziałuje samo ze sobą. Pomiar ATLAS na poziomie 2,6 ± 1,4 i górna granica CMS równa czterokrotności przewidywania poprawiają nasze ograniczenia, ale oba wyniki nadal są zgodne z Modelem Standardowym. Na razie rezultaty CERN są więc coraz dokładniejszymi testami teorii, a nie dowodem, że teoria przestała działać.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
LHCb nadal obserwuje napięcie w rozpadzie B⁰ → K ⁰μ⁺μ⁻, m.in. w obserwabli kątowej P′₅ i różniczkowej częstości rozpadu.
LHCb nadal obserwuje napięcie w rozpadzie B⁰ → K ⁰μ⁺μ⁻, m.in. w obserwabli kątowej P′₅ i różniczkowej częstości rozpadu. ATLAS zmierzył częstość produkcji par bozonów Higgsa na poziomie 2,6 ± 1,4 wartości przewidywanej przez Model Standardowy, ale wynik pozostaje z nim zgodny.
CMS wyznaczył górne ograniczenie: przy poziomie ufności 95% całkowita częstość produkcji par Higgsa nie może przekraczać czterokrotności przewidywania Modelu Standardowego.