Sankcja ta podkreśla nasilające się w Wietnamie działania mające na celu zdyscyplinowanie firm technologicznych w zakresie prywatności danych, przejrzystego marketingu i uczciwych praktyk umownych. Sprawa Xiaomi stanowi czytelną mapę konkretnych zachowań biznesowych, za które obecnie nakłada się kary w tym kraju.
W decyzji VCC wskazano trzy odrębne naruszenia ustawy o ochronie praw konsumentów z 2023 roku. Każde z nich stanowi obszar priorytetowy w obecnej agendzie egzekucyjnej Komisji.
Firma Xiaomi nie zapewniła konsumentom wyraźnego wyboru, aby mogli zezwolić lub odmówić wykorzystania ich danych osobowych do celów reklamowych, promocji produktów i innych działań handlowych. Praktyka ta narusza punkt b, ust. 4, art. 18 Ustawy o ochronie praw konsumentów z 2023 roku . To naruszenie podkreśla wymóg uzyskania wyraźnej, dobrowolnej zgody konsumenta zanim jego dane zostaną wykorzystane do marketingu – co w polskim prawie odpowiadałoby zasadzie "opt-in" z RODO, choć wietnamska regulacja jest odrębnym aktem krajowym.
Firma nie poinformowała konsumentów z wyprzedzeniem ani nie ujawniła publicznie faktu sponsorowania liderów opinii (KOL, z ang. Key Opinion Leaders) i influencerów w celu promowania swoich produktów. Zgodnie z decyzją, to zaniechanie narusza punkt h, ust. 1, art. 35 Ustawy z 2023 roku . Przepis ten jest wymierzony w kryptoreklamę i ma gwarantować, że konsumenci wiedzą, kiedy rekomendacje produktów są opłacane – podobnie jak w Polsce wymogi dotyczące oznaczania treści sponsorowanych w mediach społecznościowych.
Standardowe umowy konsumenckie Xiaomi zawierały klauzule, które w nieuczciwy sposób ograniczały odpowiedzialność firmy i umożliwiały jej jednostronną zmianę warunków bez powiadomienia konsumenta w rozsądnym terminie. Te postanowienia umowne uznano za naruszające punkt a, ust. 2, oraz punkt b, ust. 2, art. 27 Ustawy z 2023 roku . Ta część decyzji dotyczy zjawiska nierównowagi sił w umowach adhezyjnych, które również w polskim systemie prawnym uznawane jest za klauzule abuzywne.
Kara nałożona na Xiaomi nie jest incydentem odosobnionym, lecz częścią systemowych działań regulacyjnych w Wietnamie. Zarówno Ustawa o ochronie praw konsumentów z 2023 roku, jak i znowelizowane Prawo reklamowe, które weszło w życie 1 stycznia 2026 roku, wyposażyły organy w nowe narzędzia do walki z wprowadzającym w błąd marketingiem influencerów .
VCC aktywnie korzysta z tych nowych uprawnień. Do stycznia 2026 roku Komisja ukarała już 14 firm i 6 osób fizycznych na łączną kwotę ponad 3,55 mld VND za podobne naruszenia .
Istnieje bezpośredni precedens dla naruszenia przez Xiaomi obowiązku ujawnienia współpracy z influencerem. 14 stycznia 2026 roku VCC nałożyła na Y&B Joint Stock Company, wyłącznego dystrybutora kosmetyków marki Cocoon Vietnam, karę w wysokości 50 mln VND. Firma nie poinformowała konsumentów, że sponsorowała influencerów w celu promocji swoich produktów – to dokładnie to samo naruszenie, które zarzucono Xiaomi . To wcześniejsze działanie egzekucyjne było jasnym sygnałem intencji VCC.
Nowe przepisy wymagają od KOL-ów weryfikowania informacji o produktach i publicznego ujawniania, że ich rekomendacja jest sponsorowana. Influencerzy i zatrudniające ich firmy ponoszą teraz wspólną odpowiedzialność, jeśli reklama wyrządzi szkodę .
Grzywna w wysokości 11 000 USD nałożona w Wietnamie jest stosunkowo niewielką kwotą w porównaniu z ryzykiem prawnym, przed jakim Xiaomi stoi w innych jurysdykcjach. W styczniu 2025 roku austriacka grupa obrońców prywatności noyb (None of Your Business) złożyła serię skarg związanych z RODO przeciwko Xiaomi i pięciu innym chińskim firmom technologicznym w pięciu krajach UE. Skargi te dotyczą bezprawnego transferu danych osobowych europejskich użytkowników do Chin, które to państwo nie jest uznawane przez UE za zapewniające odpowiedni poziom ochrony danych .
Te skargi na podstawie RODO, które są nadal w toku, mogą teoretycznie skutkować karami w wysokości do 4% globalnego rocznego obrotu firmy. To ostry kontrast w porównaniu ze znacznie skromniejszymi administracyjnymi karami pieniężnymi nakładanymi obecnie na mocy nowych wietnamskich ram ochrony konsumentów. Do początku 2026 roku łączna suma kar nałożonych na podstawie RODO w całej UE przekroczyła 7,1 mld EUR, co obrazuje ogromną skalę finansową europejskiego egzekwowania przepisów o ochronie danych .
Sankcja ta podkreśla nasilające się w Wietnamie działania mające na celu zdyscyplinowanie firm technologicznych w zakresie prywatności danych, przejrzystego marketingu i uczciwych praktyk umownych. Sprawa Xiaomi stanowi czytelną mapę konkretnych zachowań biznesowych, za które obecnie nakłada się kary w tym kraju.
W decyzji VCC wskazano trzy odrębne naruszenia ustawy o ochronie praw konsumentów z 2023 roku. Każde z nich stanowi obszar priorytetowy w obecnej agendzie egzekucyjnej Komisji.
Firma Xiaomi nie zapewniła konsumentom wyraźnego wyboru, aby mogli zezwolić lub odmówić wykorzystania ich danych osobowych do celów reklamowych, promocji produktów i innych działań handlowych. Praktyka ta narusza punkt b, ust. 4, art. 18 Ustawy o ochronie praw konsumentów z 2023 roku . To naruszenie podkreśla wymóg uzyskania wyraźnej, dobrowolnej zgody konsumenta zanim jego dane zostaną wykorzystane do marketingu – co w polskim prawie odpowiadałoby zasadzie "opt-in" z RODO, choć wietnamska regulacja jest odrębnym aktem krajowym.
Firma nie poinformowała konsumentów z wyprzedzeniem ani nie ujawniła publicznie faktu sponsorowania liderów opinii (KOL, z ang. Key Opinion Leaders) i influencerów w celu promowania swoich produktów. Zgodnie z decyzją, to zaniechanie narusza punkt h, ust. 1, art. 35 Ustawy z 2023 roku . Przepis ten jest wymierzony w kryptoreklamę i ma gwarantować, że konsumenci wiedzą, kiedy rekomendacje produktów są opłacane – podobnie jak w Polsce wymogi dotyczące oznaczania treści sponsorowanych w mediach społecznościowych.
Standardowe umowy konsumenckie Xiaomi zawierały klauzule, które w nieuczciwy sposób ograniczały odpowiedzialność firmy i umożliwiały jej jednostronną zmianę warunków bez powiadomienia konsumenta w rozsądnym terminie. Te postanowienia umowne uznano za naruszające punkt a, ust. 2, oraz punkt b, ust. 2, art. 27 Ustawy z 2023 roku . Ta część decyzji dotyczy zjawiska nierównowagi sił w umowach adhezyjnych, które również w polskim systemie prawnym uznawane jest za klauzule abuzywne.
Kara nałożona na Xiaomi nie jest incydentem odosobnionym, lecz częścią systemowych działań regulacyjnych w Wietnamie. Zarówno Ustawa o ochronie praw konsumentów z 2023 roku, jak i znowelizowane Prawo reklamowe, które weszło w życie 1 stycznia 2026 roku, wyposażyły organy w nowe narzędzia do walki z wprowadzającym w błąd marketingiem influencerów .
VCC aktywnie korzysta z tych nowych uprawnień. Do stycznia 2026 roku Komisja ukarała już 14 firm i 6 osób fizycznych na łączną kwotę ponad 3,55 mld VND za podobne naruszenia .
Istnieje bezpośredni precedens dla naruszenia przez Xiaomi obowiązku ujawnienia współpracy z influencerem. 14 stycznia 2026 roku VCC nałożyła na Y&B Joint Stock Company, wyłącznego dystrybutora kosmetyków marki Cocoon Vietnam, karę w wysokości 50 mln VND. Firma nie poinformowała konsumentów, że sponsorowała influencerów w celu promocji swoich produktów – to dokładnie to samo naruszenie, które zarzucono Xiaomi . To wcześniejsze działanie egzekucyjne było jasnym sygnałem intencji VCC.
Nowe przepisy wymagają od KOL-ów weryfikowania informacji o produktach i publicznego ujawniania, że ich rekomendacja jest sponsorowana. Influencerzy i zatrudniające ich firmy ponoszą teraz wspólną odpowiedzialność, jeśli reklama wyrządzi szkodę .
Grzywna w wysokości 11 000 USD nałożona w Wietnamie jest stosunkowo niewielką kwotą w porównaniu z ryzykiem prawnym, przed jakim Xiaomi stoi w innych jurysdykcjach. W styczniu 2025 roku austriacka grupa obrońców prywatności noyb (None of Your Business) złożyła serię skarg związanych z RODO przeciwko Xiaomi i pięciu innym chińskim firmom technologicznym w pięciu krajach UE. Skargi te dotyczą bezprawnego transferu danych osobowych europejskich użytkowników do Chin, które to państwo nie jest uznawane przez UE za zapewniające odpowiedni poziom ochrony danych .
Te skargi na podstawie RODO, które są nadal w toku, mogą teoretycznie skutkować karami w wysokości do 4% globalnego rocznego obrotu firmy. To ostry kontrast w porównaniu ze znacznie skromniejszymi administracyjnymi karami pieniężnymi nakładanymi obecnie na mocy nowych wietnamskich ram ochrony konsumentów. Do początku 2026 roku łączna suma kar nałożonych na podstawie RODO w całej UE przekroczyła 7,1 mld EUR, co obrazuje ogromną skalę finansową europejskiego egzekwowania przepisów o ochronie danych .