17 października, podczas rozmowy z dziennikarzami w bazie Joint Base Andrews pod Waszyngtonem, sekretarz stanu USA Marco Rubio rozróżnił komercyjną usługę Starlink od Starshield, które określił jako produkt wojskowy. Powiedział, że Ukraina nie ma dostępu do Starshield, a jej wniosek o wykorzystanie systemu do dalekich uderzeń w Rosji jest nadal omawiany. Rubio zaprzeczył też, by Biały Dom nakazał spowolnienie łączności. Ukraińscy przedstawiciele twierdzili jednak, że ograniczenia nadal obowiązują. Dostępne relacje nie wyjaśniają, kto je zarządził ani czy usługa wróciła do pełnej sprawności.
3
11
13
48
Co Rubio powiedział o Starlinku i Starshield
Rubio opisał Starlink jako produkt komercyjny, a Starshield jako odrębny produkt obronny i wojskowy. Podkreślił, że Ukraina nie ma obecnie dostępu do Starshield. Kijów zwrócił się o możliwość użycia go do dalekich uderzeń w Rosji, ale wniosek pozostaje przedmiotem rozmów i nie został zatwierdzony.
11
Odnosząc się do doniesień o spowolnieniu łączności, Rubio powiedział, że nikt w Białym Domu nie nakazał ograniczenia prędkości Starlinka.
3
13 To zaprzeczenie dotyczy odpowiedzialności za decyzję, ale samo w sobie nie potwierdza, że ukraińskie siły odzyskały nieograniczony dostęp do sieci.
Ukraina: ograniczenia nadal obowiązują
Wołodymyr Zełenski mówił, że ograniczenia nie zostały zniesione i wyglądają na celowe, a nie na skutek problemu technicznego. Według jego relacji w Ukrainie łączność przerywa się przy prędkości powyżej 161 km/h, podczas gdy testy w krajach UE wykazały działanie systemu przy prędkościach przekraczających 180 km/h.
7
48
Ukraińscy przedstawiciele informowali również, że wprowadzone bez uprzedzenia limity zakłóciły działania wojskowe. Zełenski powiedział, że ograniczenia uniemożliwiały użycie niektórych systemów przechwytujących przeciwko szybkim rosyjskim dronom.
20
54 Są to relacje ukraińskich władz o skali ograniczeń i ich skutkach; nie stanowią niezależnego potwierdzenia, kto je wprowadził.
W doniesieniach o ograniczeniach nie zawsze konsekwentnie rozróżnia się Starlink i Starshield, gdy mowa o terminalach używanych przez Ukrainę. Rozróżnienie przedstawione przez Rubio jest jasne, ale samo nazewnictwo w relacjach medialnych nie wyjaśnia, której usługi lub których terminali dotyczyły zgłaszane limity.
3
20
54
Sprzeczne wyjaśnienia dotyczące odpowiedzialności
Publiczne wypowiedzi na temat tego, kto kontroluje ograniczenia, nie są zgodne. Elon Musk napisał, że systemy Starshield należą do rządu USA i są przez niego kontrolowane, a limity prędkości lub użycia ustala amerykańskie wojsko, ostatecznie zaś prezydent.
18 Donald Trump osobno zaprzeczył, by Biały Dom nakazał ograniczenia.
21 Rubio również zaprzeczył, że Biały Dom wydał takie polecenie.
3
13
Axios podał, powołując się na „The Telegraph”, że Musk miał zaproponować Trumpowi ograniczenie przepustowości sieci. To doniesienie dotyczy możliwego sposobu przedstawienia pomysłu, ale nie przesądza, kto go zatwierdził ani wdrożył.
62
W efekcie łańcuch decyzyjny pozostaje niejasny. Musk przypisał władzę nad limitami rządowi USA; Trump i Rubio zaprzeczyli, że Biały Dom nakazał to konkretne spowolnienie; ukraińskie władze informowały, że ograniczenia nadal obowiązują i wpływają na działania wojskowe. Dostępne relacje nie ustalają, kto zainicjował lub zatwierdził zgłaszane restrykcje.
18
21
48