Zapowiedź Roadstera, który miałby choć na chwilę oderwać się od ziemi, rozpaliła wyobraźnię fanów Tesli. Problem w tym, że dostępne relacje dotyczą głównie tego, co firma planowała pokazać i co wcześniej mówił Elon Musk. Nie potwierdzają, że podczas wydarzenia samochód rzeczywiście poleciał — ani że zaprezentowano jego ostateczne parametry.
Co Tesla zapowiadała przed pokazem?
Musk twierdził, że opcjonalny pakiet silników odrzutowych SpaceX może pomóc Roadsterowi przyspieszać i pozwolić mu wznieść się nad ziemię. Przed wydarzeniem opisywano pakiet zimnych silników gazowych oraz możliwość krótkiego zawisu, ale podkreślano, że próba takiego manewru nie była pewna. To zapowiedzi, nie dowód na to, że auto faktycznie wzbiło się w powietrze.
2
6
9
Dostępne źródła nie potwierdzają też szczegółowych doniesień o rozmieszczeniu silników, akrobacjach w powietrzu czy wentylatorze pod podwoziem, który miałby zapewniać przyczepność odpowiadającą przeciążeniu 2 g. Nie znajdujemy w nich również potwierdzenia obietnic, że Roadster będzie jedynym samochodem Tesli prowadzonym ręcznie albo pobije wszystkie dotychczasowe rekordy na torach. Bez wiarygodnej relacji z pokazu lub zatwierdzonej specyfikacji te informacje pozostają niepotwierdzone.
Transmisja na X i przesunięta data
Pokaz zaplanowano na 15 października, na godzinę 19:55 czasu centralnego w USA, a Tesla zapowiadała transmisję na platformie X. Pierwotny termin wyznaczono na 1 października, ale firma przesunęła wydarzenie, powołując się na prognozy gwałtownej pogody i informując, że pokaz może odbyć się wyłącznie na zewnątrz.
3
8
Choć zapowiedziana godzina już minęła, dostępne tu relacje nie przedstawiają wiarygodnego, poweryfikowanego opisu tego, co pokazano na miejscu. Sama zapowiedź transmisji i spekulacje przed wydarzeniem nie przesądzają o jego przebiegu.
Cena i osiągi wciąż bez potwierdzenia
Dostępne doniesienia nie potwierdzają ostatecznej ceny, zasięgu, prędkości maksymalnej, przyspieszenia, terminu dostaw ani konkretnej daty rozpoczęcia produkcji. Wcześniejszych zapowiedzi i deklaracji dotyczących osiągów nie należy więc traktować jako specyfikacji potwierdzonych podczas październikowego pokazu.
Obietnica z 2017 roku i kolejne przesunięcia
Tesla po raz pierwszy pokazała drugą generację Roadstera w listopadzie 2017 roku, zapowiadając rozpoczęcie produkcji w 2020. Przed wydarzeniem w październiku 2026 roku media informowały, że firma nie dostarczyła jeszcze ani jednego egzemplarza.
4
6 Datę pokazu w 2026 roku przesuwano więcej niż raz — kolejny termin nie był więc równoznaczny z rozpoczęciem produkcji.
19
Przed pierwotnie planowanym wydarzeniem 1 października Tesla ponownie otworzyła możliwość rezerwacji. Według doniesień wymagała wpłaty depozytu w wysokości 50 tys. dolarów. Sama rezerwacja nie potwierdza jednak terminu dostawy ani ostatecznej ceny samochodu.
15
Zapowiedź to nie demonstracja
Na podstawie dostępnych informacji można stwierdzić, że Tesla promowała pokaz Roadstera, a Musk mówił o silnikach odrzutowych, które mogłyby umożliwić samochodowi lot. Nie ma tu jednak potwierdzenia, że auto wzbiło się w powietrze ani że podczas wydarzenia ustalono jego finalne osiągi, cenę czy datę produkcji. Dopóki nie pojawi się wiarygodna relacja z demonstracji i zatwierdzone dane techniczne, spektakularne możliwości pozostają obietnicami, a nie potwierdzonymi rezultatami.
2
3
6