FromSoftware poinformowało, że The Duskbloods przyciągnęło więcej zgłoszeń do zamkniętego testu sieciowego niż Elden Ring Nightreign. To zaskakujący wynik, ponieważ nowa produkcja jest dostępna wyłącznie na niedawno wydanej konsoli Nintendo Switch 2, podczas gdy test Nightreign obejmował więcej platform. Producent Yasuhiro Kitao przyznał, że reakcja graczy zaskoczyła studio, ale FromSoftware nie podało dokładnej liczby zgłoszeń. 616
Najostrożniejszy wniosek brzmi więc: The Duskbloods wzbudziło większą ciekawość przed testem niż test Elden Ring Nightreign. Nie oznacza to jeszcze, że gra lepiej się sprzeda, wystartuje z większą liczbą graczy albo dłużej utrzyma ich uwagę.
Dlaczego to porównanie jest interesujące
Nightreign miał szerszy zasięg sprzętowy, natomiast The Duskbloods zapraszało graczy do testów na jednej, nowej konsoli. Większa liczba zgłoszeń sugeruje zatem, że nietypowy pomysł FromSoftware na rozgrywkę wieloosobową mocno zainteresował właścicieli Switcha 2 oraz fanów gier akcji tego studia. 616
Możliwe, że obie produkcje trafiają w nieco inne potrzeby graczy. Osoby, które nie były przekonane do kooperacyjnej formuły Nightreign, mogły uznać rywalizacyjne, nastawione na cele PvPvE The Duskbloods za bardziej atrakcyjne już na pierwszy rzut oka. To jednak tylko prawdopodobna interpretacja, a nie potwierdzona przyczyna różnicy w liczbie zgłoszeń.
Warto też zachować odpowiednie proporcje. Zgłoszenie do ograniczonego testu oznacza gotowość, by wypróbować grę. Nie pokazuje natomiast, ilu uczestników kupi pełną wersję, będzie grało po premierze ani jak z czasem oceni ją w porównaniu z Nightreign.
Problematyczny start testu sieciowego
Test The Duskbloods odbywał się od 21 do 24 sierpnia 2026 roku w kilku ograniczonych sesjach. Pierwsza z nich została zakłócona przez rozległe problemy z serwerami i ostatecznie zamknięta. FromSoftware pracowało nad usługą, a kolejne sesje miały być kontynuowane zgodnie ze zaktualizowanym harmonogramem. 123
Sam test dał graczom pierwszą okazję, by sprawdzić wieloosobową grę akcji dla maksymalnie ośmiu osób na Nintendo Switch 2. 2834 Najważniejszy tryb, nazywany w zapowiedziach Dusk Battle, łączy walkę gracz kontra gracz z potyczkami z przeciwnikami sterowanymi przez komputer. Uczestnicy przemierzają mapę, walczą z wrogami i bossami, zbierają przedmioty, przejmują cele oraz mogą zawierać tymczasowe sojusze.
Za te działania otrzymują Virtue — wynik decydujący o tym, kto przetrwa kolejne etapy eliminacji. Liczba uczestników stopniowo spada z ośmiu do trzech, a ocalali trafiają do finałowej areny, gdzie walczą już każdy na każdego. Część zapowiedzi opisuje ten przebieg jako trzy fazy, a część jako cztery odcinki czasowe. Niezależnie od nazewnictwa podstawowa zasada pozostaje taka sama: Virtue ma znaczenie przez cały mecz, a ostatnia trójka walczy bezpośrednio o zwycięstwo. 42434550
PvP jest ważne, ale nie jest jedyną drogą
The Duskbloods nie sprowadza się do klasycznego deathmatchu dla ośmiu osób. Z wczesnych relacji z rozgrywki wynika, że Virtue można zdobywać na wiele sposobów: pokonując przeciwników sterowanych przez AI i bossów, zbierając zasoby, eksplorując mapę, przejmując punkty oraz atakując innych graczy. 42454752
Taka konstrukcja pozwala wybrać własny styl gry. Można postawić na bezpośrednią agresję, skupić się na realizacji celów albo ostrożniej rozwijać wynik dzięki aktywnościom PvE. Co istotne, walka z innymi graczami nie zawsze jest konieczna, by awansować.
To może być jeden z powodów, dla których gra przyciągnęła uwagę. The Duskbloods zachowuje napięcie charakterystyczne dla walki FromSoftware, ale daje graczom więcej możliwości taktycznych niż zwykłe ściganie każdego przeciwnika na mapie.
Znajoma walka FromSoftware, ale z większą mobilnością
Zapowiedzi wskazują na świadome połączenie rozpoznawalnych systemów FromSoftware z szybszym ruchem i bardziej zróżnicowanymi postaciami. W grze można znaleźć rozwiązania kojarzące się z kontrami po bloku z Elden Ring oraz unikami inspirowanymi mobilnością Bloodborne’a. Do tego dochodzą bardzo wysokie skoki, różni wojownicy Bloodsworn, ataki dystansowe i specjalne zdolności. 42435051
Przed rozpoczęciem meczu gracze mogą również wybrać sterowanych przez AI towarzyszy zwanych Kin. W wersji pokazanej podczas zapowiedzi i testu dostępnych było sześciu grywalnych Bloodsworn oraz ośmiu potencjalnych towarzyszy Kin. Pełna wersja ma zaoferować ponad 10 Bloodsworn. 42
W efekcie każde starcie może wyglądać inaczej. Gracze muszą jednocześnie kontrolować własną postać, pilnować poziomu Virtue, reagować na cele mapy i zagrożenia PvE, a także oceniać, czy tymczasowy sojusz z rywalem za chwilę nie zamieni się w zdradę.
Co nadal pozostaje niepotwierdzone
Niektóre relacje sugerowały istnienie roli dziewiątego gracza, który mógłby dołączać do meczu jako najeźdźca. Nie należy traktować tego jako potwierdzonej funkcji. Oficjalna strona FromSoftware mówi o rozgrywce sieciowej dla maksymalnie ośmiu osób, a dostępne informacje nie dowodzą istnienia dodatkowego miejsca dla najeźdźcy. 34
Podobnie wygląda kwestia rzekomego ogłoszenia daty premiery podczas Gamescom Opening Night Live. Były to oczekiwania części odbiorców, a nie potwierdzona zapowiedź studia. Oficjalnie The Duskbloods ma trafić na rynek na całym świecie w 2026 roku jako gra na Nintendo Switch 2. Dokładna data premiery nie została tutaj ustalona. 28
Co ten wynik oznacza dla graczy Switcha 2
Większa liczba zgłoszeń do testu to obiecujący sygnał dla produkcji o tak nietypowej formule. The Duskbloods przyciąga uwagę nie tylko walką PvP, lecz także połączeniem charakterystycznego systemu starć FromSoftware, dużej mobilności, przeciwników AI, celów na mapie, sojuszy i eliminacji zależnych od wyniku.
Nie warto jednak wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków. Najpewniejsze stwierdzenie jest węższe: według FromSoftware więcej osób zgłosiło się do testu The Duskbloods niż do testu Elden Ring Nightreign. Dopiero dane dotyczące faktycznego udziału, sprzedaży i utrzymania graczy pokażą, czy początkowa ciekawość przełoży się na długoterminową publiczność.