Dane te pozwalają wyciągnąć kilka ostrożnych wniosków:
Jednocześnie raport nie wyjaśnia dokładnie, co stało się z całymi 896 ETH, o które zmniejszyła się kategoria inwestycyjna. Zmiana mogła wynikać ze sprzedaży, przeniesienia aktywów między kategoriami, działań związanych ze stakingiem lub innych operacji.
Dlatego wniosek „Coinbase nigdy nie sprzedaje ETH” byłby zbyt daleko idący. Dane pokazują, że spółka zachowała znaczącą pozycję w etherze, ale nie dowodzą, że w analizowanym okresie nie sprzedała żadnych ETH.
Pollak określił Coinbase jako największego posiadacza ETH spoza kategorii digital-asset treasury, czyli firm, których podstawową strategią skarbcową jest gromadzenie aktywów cyfrowych. Według niego przewaga Coinbase ma być „o rząd wielkości”.
Raport potwierdza pierwszą część tej tezy: Coinbase posiada dużą i publicznie ujawnioną liczbę ETH. Nie weryfikuje jednak samodzielnie porównania ze wszystkimi innymi spółkami. Do tego potrzebne byłyby:
To rozróżnienie ma znaczenie. Wyspecjalizowana spółka skarbca aktywów cyfrowych może posiadać więcej ETH niż Coinbase, ale być wyłączona z porównania Pollaka. Z kolei firma technologiczna, finansowa lub giełda, która nie deklaruje wprost strategii skarbca kryptowalutowego, może zostać zaklasyfikowana inaczej. Bez kompletnej tabeli porównawczej twierdzenie o przewadze „o rząd wielkości” pozostaje deklaracją Pollaka, a nie wnioskiem wynikającym wyłącznie z raportu Coinbase.
Pollak przekonywał, że debata koncentruje się zbyt mocno na przepływach tokenów, a pomija szersze zaangażowanie Coinbase w rozwój Ethereum. Wśród wskazywanych przez niego elementów znalazły się:
W relacjach dotyczących sporu Coinbase jest również przedstawiana jako jeden z dużych użytkowników Ethereum — między innymi dzięki Base — a nie wyłącznie jako pośrednik czerpiący wartość z sieci.
To argument dotyczący całej relacji Coinbase z Ethereum, a nie bezpośrednia odpowiedź księgowa na każdy zarzut dotyczący sprzedaży ETH. Firma może jednocześnie rozwijać sieć, korzystać z niej i zawierać transakcje krytykowane przez część społeczności. Pollak chciał pokazać, że ocena Coinbase nie powinna sprowadzać się do jednej tezy o wyprzedawaniu etheru.
Pollak odrzucił podejście, w którym ocenia się moralnie, jakie zastosowania Ethereum są „właściwe”. Jego stanowisko obejmowało między innymi handel, zdecentralizowane finanse (DeFi) i memecoiny — aktywności, które mogą istnieć na bezuprawnieniowej platformie, nawet jeśli część społeczności uważa je za mniej wartościowe niż inne zastosowania.
Nie rozstrzyga to sporów dotyczących konkretnych emisji tokenów, opłat czy decyzji biznesowych Coinbase. Podważa natomiast założenie, że wspieranie określonych kategorii aktywności automatycznie oznacza postawę anty-Ethereum. Spór ma więc wymiar nie tylko finansowy, lecz także kulturowy: dotyczy tego, co Coinbase robi z własnym ETH, oraz tego, jakie zastosowania Ethereum społeczność uznaje za wartościowe.
Ujawniona pozycja Coinbase jest nietypowa, ponieważ giełda raportuje korporacyjne aktywa inwestycyjne w przeliczeniu na konkretne tokeny. Dzięki temu można oszacować, ile ETH należy do samej spółki. To coś innego niż znacznie większa ilość ETH, którą giełda może przechowywać w imieniu klientów.
Aktywa klientów znajdujące się w custody są własnością ekonomiczną tych klientów, a nie skarbca korporacyjnego Coinbase. Nie należy ich dodawać do salda inwestycyjnego spółki ani wykorzystywać do wyliczania, ile ETH Coinbase posiada.
Rozróżnienie działa w obie strony. Usługi powiernicze Coinbase mogą obejmować ogromną ilość etheru, ale nie czyni to tych aktywów własnością giełdy. Z drugiej strony 150 279 ETH przeznaczonych na inwestycje oraz osobno wykazane ETH operacyjne stanowią bezpośrednią pozycję korporacyjną istotną dla obrony Pollaka.
Najmocniejszy, możliwy do obrony argument Pollaka brzmi: Coinbase utrzymuje dużą, publicznie ujawnioną pozycję w ETH, a jednocześnie buduje produkty i infrastrukturę powiązane z Ethereum. Dane na 30 czerwca 2026 r. potwierdzają 150 279 ETH przeznaczonych na inwestycje oraz 10 480 ETH na cele operacyjne.
Raport zawiera jednak ważne zastrzeżenie. Saldo inwestycyjne spadło o 896 ETH względem końca 2025 r., a dostępne ujawnienia nie wskazują dokładnie przyczyny tej zmiany. Dokument osłabia więc narrację, według której Coinbase po prostu porzucił ETH, ale nie dowodzi, że spółka nigdy nie sprzedaje etheru.
Podobnie jest z określeniem „największy posiadacz non-DAT o rząd wielkości”. Raport potwierdza zasoby Coinbase, lecz nie zawiera kompletnego porównania rynkowego potrzebnego do niezależnego zweryfikowania tego rankingu.