Caroline Zier, zastępczyni szefa ds. bezpieczeństwa narodowego w OpenAI, poparła dialog USA–Chiny na temat sztucznej inteligencji. Zaznaczyła jednak, że rozmowy nie powinny oznaczać nieograniczonego dzielenia się informacjami: Waszyngton musi rozważyć, co przekazuje Pekinowi i czego może oczekiwać w zamian. Zwróciła też uwagę na brak pewności, czy oba kraje podobnie rozumieją ryzyka związane z AI, oraz na zarzuty dotyczące chińskich ataków z użyciem destylacji modeli.
10
12
Dialog, ale z realistycznymi oczekiwaniami
Podczas dyskusji w Hudson Institute 2 listopada 2026 roku Zier apelowała, by do wymiany informacji podchodzić „z otwartymi oczami” i brać pod uwagę, co Stany Zjednoczone mogą otrzymać w zamian. Mówiła o budowaniu podstaw do dalszego zaangażowania, a nie o traktowaniu rozmów jako powodu do ujawniania informacji bez ograniczeń.
1
10
Jej stanowisko nie było sprzeciwem wobec rozmów z Pekinem. Zier popiera dialog, jednocześnie podkreślając, że oczekiwania dotyczące wzajemności powinny być realistyczne.
12
Czy USA i Chiny tak samo rozumieją ryzyko?
Zier zakwestionowała również, czy oba państwa mają wspólne rozumienie zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją. To istotna kwestia dla warunków dialogu: sama rozmowa o bezpieczeństwie czy ryzyku nie dowodzi jeszcze, że jej uczestnicy tak samo pojmują te pojęcia.
12
Obawy o destylację modeli
Zier ostrzegła także przed domniemanymi atakami z użyciem destylacji chińskich modeli. W relacjach przedstawiono je jako zagrożenie dla amerykańskiej technologii AI, ale na podstawie dostępnych doniesień należy traktować te zarzuty jako twierdzenia, a nie niezależnie potwierdzone fakty.
10
Przekaz Zier można więc streścić tak: prowadzić rozmowy, ale nie mylić dialogu z zaufaniem. Budować podstawy współpracy, rozważnie decydować o ujawnianych informacjach i nie tracić z oczu kwestii bezpieczeństwa technologii. Dostępne źródła opisują jej wystąpienie, ale nie zawierają pełnego zapisu dyskusji, który pozwalałby sprawdzić każdy szczegół.
6
10