Blizzard wykorzystał BlizzCon 2026, by ogłosić nową grę zatytułowaną po prostu StarCraft. Nie będzie to jednak kontynuacja strategii czasu rzeczywistego, z którą marka jest najściślej kojarzona. Studio tworzy shooter z otwartym światem, a jego premierę celuje w 2030 rok. Projekt prowadzi Dan Hay, wcześniej związany z serią Far Cry.
1
46
Z perspektywy dowódcy na sam środek wojny
Hay nazwał nową produkcję „shooterem z otwartym światem, w którym każdy krok trzeba wywalczyć”. W ten sposób przeciwstawił nową formułę dotychczasowej perspektywie serii: zamiast patrzeć na pole bitwy z góry i wydawać rozkazy oddziałom, gracze mają znaleźć się na ziemi, pośród walk. Celem zespołu jest powrót do uniwersum StarCrafta i jego „ponowne rozpalenie”.
22
1
To ważne rozróżnienie dla fanów: zapowiedź oznacza powrót świata StarCrafta, ale nie ogłoszenie nowego RTS-a. Blizzard nie zapowiedział równolegle klasycznej odsłony strategicznej.
8
23
Co pokazuje zwiastun „Dominion”
Debiutancki materiał to około trzyminutowa cinematic zatytułowana „Dominion”, a nie zapis rozgrywki. Śledzimy w niej rekruta Terran, marine’a Holta, od szkolenia w strukturach Dominium po wysłanie na front. Żołnierz zostaje ostatecznie przytłoczony przez rój Zergów.
1
9
16
Najmocniejszy obraz z końcówki jest ponury: pancerz Holta zostaje odzyskany i naprawiony, by mógł trafić do kolejnego żołnierza. Zwiastun buduje militarystyczny, bezwzględny ton i sugeruje, że Dominium traktuje swoich rekrutów jak łatwo wymienialne elementy machiny wojennej.
1
9
16
Film skupia się na Terranach i konflikcie z Zergami, lecz nie potwierdza jeszcze tożsamości bohatera sterowanego przez gracza, modelu walki, szczegółów struktury świata ani planów dotyczących trybów wieloosobowych.
27
32
Co zostało potwierdzone, a czego nadal nie wiemy
Potwierdzone informacje:
- Gra nosi tytuł StarCraft.
- Będzie shooterem z otwartym światem.
- Projekt prowadzi Dan Hay.
- Blizzard celuje w wydanie gry w 2030 roku.
1
46
Nadal nieujawnione:
- konkretne mechaniki rozgrywki,
- platformy,
- dokładna data premiery,
- perspektywa kamery — pierwszo- czy trzecioosobowa,
- grywalne postacie i szczegóły fabuły.
9
27
32
Rok 2030 należy więc traktować jako cel wydawniczy, a nie twardo ustalony termin. Blizzard nie podał dnia ani miesiąca premiery.
54
1
Trzecie podejście Blizzarda do strzelanki StarCraft
Nowy projekt ma za sobą trudną historię całej koncepcji. StarCraft: Ghost — konsolowa gra akcji taktycznej o agencie Ghost służącym Dominium — została ogłoszona w 2002 roku. W 2006 roku trafiła na czas nieokreślony do wstrzymania, a ostatecznie została anulowana.
29
34
Kolejna próba, shooter o kryptonimie Ares, została skasowana w 2019 roku, gdy Blizzard przesunął zasoby do prac nad Diablo 4 i Overwatch 2.
34
45
Tegoroczne StarCraft jest zatem nie tylko gatunkowym eksperymentem. To trzecia znana próba stworzenia strzelanki w tym uniwersum — po dwóch projektach, które nigdy nie trafiły do graczy.
Najważniejsze pytanie: czy to nadal będzie StarCraft?
Zapowiedź potwierdza gatunek i nastrój, ale nie odpowiada jeszcze na pytanie o tożsamość gry. Siła StarCrafta od zawsze wynikała z asymetrii frakcji, decyzji podejmowanych na polu bitwy oraz napięcia między Terranami, Zergami i Protossami. Shooter będzie musiał przełożyć przynajmniej część tego charakteru na rozgrywkę, aby nie sprawiał wrażenia kolejnej generycznej opowieści o opancerzonych żołnierzach w kosmosie.
Przed oficjalną prezentacją pojawiały się porównania do Warhammer 40,000: Space Marine 2, ale były to doniesienia, a nie potwierdzenie finalnego kształtu gry. Ponieważ Blizzard nie pokazał gameplayu, na ocenę tego, czy nowe StarCraft wyraźnie odróżni się od innych militarnych shooterów science fiction, jest zdecydowanie za wcześnie.
25
28
Jedno jest już pewne: StarCraft wraca. Tym razem jego wojna ma być oglądana nie z ekranu dowodzenia, lecz zza wizjera pancerza.