Wstępne ustalenia Binance, przedstawione 3 listopada, opisują wielomiesięczną kampanię, która zaczęła się od prób przejęcia komputerów pracowników, a zakończyła kradzieżą aktywów cyfrowych o wartości około 6,3 mld dolarów. Giełda podała, że napastnicy wykorzystali przejęte urządzenia i wewnętrzne narzędzie AI, by uzyskać dostęp do systemów obsługujących jej portfele. Jeśli podawana wartość się potwierdzi, może to być największa kradzież kryptowalut w historii.
17
19
48
Atak rozwijał się miesiącami
Według opisu Binance pierwsze istotne zdarzenie miało miejsce w czerwcu. Inżynier z zespołu Wallet DevOps, zajmującego się infrastrukturą portfeli, pobrał zmodyfikowany instalator Homebrew, szukając narzędzia dla programistów. Homebrew to popularny menedżer pakietów na komputery Mac. Giełda wykryła podejrzaną aktywność, wymieniła urządzenie i zmieniła dane dostępowe. Z relacji z dochodzenia wynika jednak, że informacje o roli pracownika i jego współpracownikach mogły zostać ujawnione wcześniej.
22
36
39
We wrześniu napastnicy skontaktowali się z kolejnym inżynierem za pośrednictwem legalnej platformy rekrutacyjnej. Zaaranżowali fikcyjne rozmowy kwalifikacyjne, a następnie mieli nakłonić pracownika do pobrania złośliwego zadania programistycznego, które pomogło przejąć jego komputer.
14
23
24
Binance podało później, że napastnicy wykorzystali przejęty komputer oraz wewnętrzne narzędzie AI, by dostać się do infrastruktury portfelowej. Z ujawnionych informacji wyłania się więc łańcuch naruszeń dotyczących pracowników i systemów, a nie prosty scenariusz kradzieży pojedynczego hasła.
17
19
37
Kradzież i jej skala
Nieautoryzowane transfery miały miejsce 29 października. Firma analityczna TRM Labs oszacowała, że przez 10 łańcuchów bloków przeszło około 6,36 mld dolarów, a większość środków przeniesiono w czasie około 20 minut. W relacjach dotyczących części operacji na Ethereum opisano wykorzystanie EIP-7702 — mechanizmu, który pozwala portfelowi działać z użyciem kodu inteligentnego kontraktu. Są to ustalenia przypisywane śledczym i analitykom; dostępne materiały nie potwierdzają niezależnie każdego kroku ataku.
2
16
W komunikatach z 3 listopada Binance opisało dostęp do wewnętrznych systemów portfelowych oraz wykorzystanie przejętych komputerów i danych dostępowych. Dostępne informacje nie uzasadniają jednak twierdzenia, że wyciekły klucze prywatne. Nie pozwalają też odtworzyć z pełną pewnością szczegółowej chronologii ataku i jego powstrzymania.
17
19
37
Co Binance mówi o zabezpieczeniu środków
Giełda podała, że przy pomocy partnerów z branży zamrożono lub zabezpieczono aktywa o wartości około 3 mld dolarów. Zadeklarowała również, że odłożyła ponad 6,34 mld dolarów własnych środków na pokrycie skradzionych aktywów. Zamrożenie części środków ani uzupełnienie ich z pieniędzy firmy nie oznacza jednak, że odzyskano kryptowaluty od sprawców.
48
Podawane przez Binance i Reutersa wskaźniki uzupełnienia aktywów były różne. W opublikowanej aktualizacji giełda informowała, że na 31 października uzupełniono 98 proc. dotkniętych incydentem tokenów. Reuters podał 3 listopada, że współprezes Binance Richard Teng mówił o 95 proc. Dostępne fragmenty nie wyjaśniają, czy różnica wynika z innego momentu pomiaru, czy z odmiennego sposobu obliczeń.
18
30
Binance przekazało także, że stopniowo przywraca wypłaty dla kolejnych aktywów i sieci, po przeprowadzeniu kontroli bezpieczeństwa. Teng powiedział, że odpływy środków w dużej mierze wróciły do normy, a giełda opublikuje szczegółowy raport podsumowujący incydent w późniejszym terminie.
12
18
31
Atrybucja i kolejne kroki
FBI przypisało kradzież północnokoreańskim hakerom działającym pod nazwą TraderTraitor. Z tą samą grupą powiązali operację również analitycy blockchaina. Korea Północna odrzuciła amerykańskie oskarżenie. Atrybucja jest zatem ustaleniem śledczych, a nie informacją, którą Binance samo potwierdziło publicznie w przywołanych relacjach.
7
15
47
Binance poinformowało, że w 2026 roku wykryło i powstrzymało 57 podejrzanych cyberzagrożeń powiązanych z Koreą Północną. Firma zapowiedziała też zwiększenie inwestycji w wykrywanie zagrożeń z użyciem AI oraz prace nad funduszem badań nad bezpieczeństwem i inicjatywami z firmami rozwijającymi sztuczną inteligencję. Te działania, podobnie jak zapowiedziany raport po incydencie, mogą uzupełnić wstępny obraz tego, jak długotrwała kampania wymierzona w pracowników doprowadziła do systemów obsługujących portfele giełdy.
19
21