Zniekształcone tekstury budynków. W oficjalnym key arcie, który Shift Up i sam CEO udostępnili w mediach społecznościowych, okna na budynkach w tle wyglądały na zniekształcone, nieproporcjonalne lub "roztopione" – dokładnie tak, jak przy nieudolnych próbach generatorów AI radzenia sobie ze złożoną geometrią .
Niespójny model bohaterki. Uważni obserwatorzy z forów, takich jak 4chan i Reddit, wskazali, że twarz protagonistki Evie znacząco różni się w pierwszych ujęciach zwiastuna w porównaniu do tych z jego drugiej połowy. Niespójność rysów twarzy pomiędzy klatkami to częsty artefakt w potokach produkcyjnych wspomaganych AI, które zszywają elementy z wielu generacji .
Ogólna jakość „AI slop”. Oprócz konkretnych wpadek, fani opisywali ogólne wrażenie, że tekstury tła – szczególnie te na drugim planie futurystycznej metropolii – wyglądają na "wypełnione" i pozbawione celowego detalu, charakterystycznego dla pracy ręcznej. Niektórzy określili to mianem „AI slop” .
Warto jednak zaznaczyć, że nie wszyscy byli zgodni co do wagi tych artefaktów. Część komentatorów twierdziła, że to zwykła niedoróbka wczesnej fazy produkcji, a nie dowód na użycie AI. Mimo to, oskarżenia rozprzestrzeniły się na tyle szeroko, że w ciągu 24 godzin od premiery zwiastuna opisały je czołowe redakcje, od Kotaku po Notebookcheck .
Te oskarżenia nie pojawiły się w próżni. W styczniu 2026 roku, CEO Shift Up, Kim Hyung-tae, wystąpił na narodowej odprawie „Strategii Wzrostu Gospodarczego 2026” w siedzibie prezydenta Korei Południowej, gdzie jednoznacznie opowiedział się za agresywnym wdrażaniem AI w całej koreańskiej branży gier .
Główny argument Kima: chińskie studia angażują 1000–2000 deweloperów przy jednej grze. To „taktyka ludzkiej fali”, której mniejsze koreańskie zespoły – Shift Up pracuje w około 150 osób nad grą – nie mogą pokonać samą liczebnością . Jego rozwiązaniem było sprawienie, by dzięki biegłości w narzędziach AI, „jedna osoba mogła wykonać pracę 100 osób”
.
To zdanie stało się nagłówkiem w serwisach od TheGamer po GameReactor, przedstawiając Shift Up jako studio, które swoją przyszłość wiąże z AI . Kim przekonywał też, że powszechne użycie AI nie zabierze pracy, a jedynie zwiększy indywidualną wydajność, argumentując: "problem polega na tym, że bez względu na to, ilu mamy ludzi, wciąż jest ich za mało"
.
Gdy w czerwcu pojawił się zwiastun Blood Rain, filozofia Kima była już publiczną tajemnicą. Kiedy fani dostrzegli to, co ich zdaniem było teksturami z AI i bezsensownym tekstem, odczytali to nie jako wypadek, ale jako realizację zapowiedzianej strategii. Fakt, że Kim osobiście udostępnił key art na swoich profilach społecznościowych – wraz z tymi krytykowanymi, zniekształconymi oknami – jeszcze mocniej powiązał debatę o AI bezpośrednio z kierownictwem studia .
To zresztą nie był pierwszy raz, gdy Kim otarł się o kontrowersje związane z AI. W lutym 2026 roku opublikował wygenerowany przez AI obraz z postacią Asuki z Evangeliona otoczonej maskami Emila z serii Nier. Wywołało to krytykę ze strony twórcy masek, Yoshikaze Matsushity, który nazwał tę generację „nieprzyjemną” . Ten incydent już wcześniej sprawił, że część obserwatorów patrzyła na wykorzystanie AI przez Shift Up sceptycznym okiem.
Kontekst ma tu ogromne znaczenie. Wiele źródeł opisuje projekt jako będący „obecnie na wczesnym etapie rozwoju” lub w fazie pre-produkcji . W samym opisie zwiastuna na YouTubie widnieje klauzula: „Materiał pochodzi z gry w fazie developmentu i może ulec zmianie”
.
Kluczowe szczegóły wciąż pozostają niepotwierdzone:
Shift Up nie potwierdziło ani nie zaprzeczyło bezpośrednio, że konkretne elementy zwiastuna są dziełem AI. Bez oficjalnego oświadczenia, teoria o tymczasowych wypełniaczach pozostaje prawdopodobnym, choć niepotwierdzonym wyjaśnieniem.
Kontrowersje wokół zwiastuna Blood Rain to zderzenie dwóch sił: coraz bardziej wyczulonej na AI społeczności graczy, która obawia się zastępowania ludzkiej sztuki przez algorytmy, oraz szefa studia, który publicznie ogłosił AI koniecznością do przetrwania konkurencji z chińskimi megateamami. Nawet jeśli każdy podejrzany artefakt okaże się tymczasowym assetem, który nigdy nie trafi do finalnej gry, wyzwanie wizerunkowe jest realne – i w dużej mierze zawinione przez samo Shift Up. Kiedy lider mówi światu, że „jedna osoba może wykonać pracę 100”, fani zrozumiale będą analizować każdy piksel tego, co pod tym szyldem powstaje .
Na ten moment najważniejszy jest jednak najprostszy fakt: Stellar Blade: Blood Rain jest na ekstremalnie wczesnym etapie i nic, co pokazano na Summer Game Fest 2026, nie jest wersją ostateczną. Zwiastun może odzwierciedlać studio eksperymentujące z narzędziami AI na etapie pre-produkcji – dokładnie tak, jak postulował Kim – ale czy te eksperymenty trafią do finalnej wersji gry, pozostaje pytaniem otwartym .
Comments
0 comments