Japońska agencja ratingowa JCR (Japan Credit Rating Agency) podjęła działania już w kwietniu 2025 roku, zmieniając perspektywę długoterminowego ratingu SoftBanku na poziomie „A” ze stabilnej na negatywną. JCR wyraźnie wskazała na rosnący udział nienotowanych aktywów związanych ze sztuczną inteligencją jako czynnik zwiększający ryzyko gwałtownych wahań wartości aktywów . Choć żadna z agencji nie obniżyła jeszcze samej oceny, negatywne perspektywy są sygnałem, że dalsze pogorszenie jest realnym scenariuszem, jeśli płynność będzie się nadal kurczyć.
Najmocniejsze ostrzeżenie ze strony analityków giełdowych przyszło od banku Jefferies, który ściął rekomendację dla SoftBanku do „Underperform” i drastycznie obniżył cenę docelową z 5118 jenów do 3140 jenów – poziomu implikującego około 19% potencjału spadkowego od ówczesnego kursu .
Raport Jefferies wskazuje na trzy strukturalne problemy:
Aby sfinansować kolejne rundy inwestycji w OpenAI, SoftBank zaciągnął niezabezpieczoną pożyczkę pomostową w wysokości 40 miliardów dolarów . Dług został zaciągnięty przy założeniu, że OpenAI wkrótce wejdzie na giełdę, zapewniając płynne wyjście z inwestycji przy wycenie w przedziale 730–840 miliardów dolarów, ustalonym w prywatnych rundach finansowania .
Jeśli IPO dojdzie do skutku na tych warunkach, SoftBank będzie mógł sprzedać część swojego pakietu i wygodnie obsłużyć pożyczkę. Jeśli jednak debiut się opóźni lub wycena będzie niższa od zakładanej, japoński konglomerat stanie w obliczu potężnej dziury finansowej. Analitycy szacują, że bez możliwości wyjścia na rynek publiczny luka w finansowaniu może wynieść około 32 miliardy dolarów, biorąc pod uwagę konieczność opłacenia pozostałych transz inwestycji w OpenAI i zobowiązań wobec centrów danych Stargate .
Skala zaangażowania jest ogromna w wartościach bezwzględnych: do końca marca 2026 roku wartość udziałów SoftBanku w OpenAI szacowano na około 79,6 miliarda dolarów, co oznaczało niezrealizowany zysk rzędu 45 miliardów dolarów . Analityk TD Cowen, Krish Sankar, wycenił 11-procentowy pakiet na około 80 miliardów dolarów, ale ostrzegł, że jest to wycena całkowicie niesprawdzona przez rynki publiczne .
Surowe liczby malują obraz bilansu napiętego do granic możliwości:
S&P wyraźnie stwierdziła, że płynność i zdolność kredytowa grupy prawdopodobnie pozostaną znacząco osłabione w dającej się przewidzieć przyszłości, chyba że dojdzie do zdecydowanej sprzedaży aktywów lub szybkiego upublicznienia skoncentrowanych pakietów .
Akcje SoftBanku doświadczyły gwałtownych wahań. Kurs spadł o 9,8% po załamaniu się joint venture Stargate z Oracle, a pod koniec marca 2026 roku był już niemal 45% poniżej swoich historycznych maksimów z października 2025 roku . Chociaż rajd przed ogłoszeniem wyników w maju 2026 roku odrobił część strat, zmienność pozostaje wysoka .
Jefferies posunął się do nazwania SoftBanku „pułapką wyceny”, ostrzegając, że premia przypisywana udziałom w OpenAI może nie przetrwać konfrontacji z realiami rynku publicznego . Kluczową obawą jest to, że obecna wycena na rynku prywatnym opiera się na recyklingu kapitału własnego SoftBanku poprzez coraz wyższe rundy finansowania – jest to pętla, którą debiut giełdowy może raczej przerwać, niż potwierdzić.
Cała struktura kapitałowa SoftBanku opiera się teraz na tezie o debiucie giełdowym OpenAI . 40-miliardowa pożyczka pomostowa jest niezabezpieczona, a bez udanego debiutu najbardziej realne ścieżki jej spłaty prawdopodobnie wiązałyby się ze sprzedażą udziałów w Armie lub innych kluczowych aktywach – ruchami, które mogłyby pociągnąć za sobą kaskadową ponowną wycenę całego portfela grupy. Zarówno agencje ratingowe, jak i analitycy wskazują, że połączenie ekstremalnej koncentracji, rosnącej dźwigni i braku jasnego, szybkiego zdarzenia płynnościowego stawia profil kredytowy SoftBanku w wyjątkowo wrażliwej pozycji .
Na razie zarząd SoftBanku podkreśla, że wskaźnik LTV pozostaje poniżej 25%, a spółka posiada wystarczającą gotówkę na pokrycie dwóch lat wykupów obligacji . Te zabezpieczenia opierają się jednak na wycenach, których rynek publiczny jeszcze nie potwierdził – i na oknie rynkowym dla IPO, które pozostaje niepewne w obliczu zaostrzającej się konkurencji w obszarze sztucznej inteligencji.
Japońska agencja ratingowa JCR (Japan Credit Rating Agency) podjęła działania już w kwietniu 2025 roku, zmieniając perspektywę długoterminowego ratingu SoftBanku na poziomie „A” ze stabilnej na negatywną. JCR wyraźnie wskazała na rosnący udział nienotowanych aktywów związanych ze sztuczną inteligencją jako czynnik zwiększający ryzyko gwałtownych wahań wartości aktywów . Choć żadna z agencji nie obniżyła jeszcze samej oceny, negatywne perspektywy są sygnałem, że dalsze pogorszenie jest realnym scenariuszem, jeśli płynność będzie się nadal kurczyć.
Najmocniejsze ostrzeżenie ze strony analityków giełdowych przyszło od banku Jefferies, który ściął rekomendację dla SoftBanku do „Underperform” i drastycznie obniżył cenę docelową z 5118 jenów do 3140 jenów – poziomu implikującego około 19% potencjału spadkowego od ówczesnego kursu .
Raport Jefferies wskazuje na trzy strukturalne problemy:
Aby sfinansować kolejne rundy inwestycji w OpenAI, SoftBank zaciągnął niezabezpieczoną pożyczkę pomostową w wysokości 40 miliardów dolarów . Dług został zaciągnięty przy założeniu, że OpenAI wkrótce wejdzie na giełdę, zapewniając płynne wyjście z inwestycji przy wycenie w przedziale 730–840 miliardów dolarów, ustalonym w prywatnych rundach finansowania .
Jeśli IPO dojdzie do skutku na tych warunkach, SoftBank będzie mógł sprzedać część swojego pakietu i wygodnie obsłużyć pożyczkę. Jeśli jednak debiut się opóźni lub wycena będzie niższa od zakładanej, japoński konglomerat stanie w obliczu potężnej dziury finansowej. Analitycy szacują, że bez możliwości wyjścia na rynek publiczny luka w finansowaniu może wynieść około 32 miliardy dolarów, biorąc pod uwagę konieczność opłacenia pozostałych transz inwestycji w OpenAI i zobowiązań wobec centrów danych Stargate .
Skala zaangażowania jest ogromna w wartościach bezwzględnych: do końca marca 2026 roku wartość udziałów SoftBanku w OpenAI szacowano na około 79,6 miliarda dolarów, co oznaczało niezrealizowany zysk rzędu 45 miliardów dolarów . Analityk TD Cowen, Krish Sankar, wycenił 11-procentowy pakiet na około 80 miliardów dolarów, ale ostrzegł, że jest to wycena całkowicie niesprawdzona przez rynki publiczne .
Surowe liczby malują obraz bilansu napiętego do granic możliwości:
S&P wyraźnie stwierdziła, że płynność i zdolność kredytowa grupy prawdopodobnie pozostaną znacząco osłabione w dającej się przewidzieć przyszłości, chyba że dojdzie do zdecydowanej sprzedaży aktywów lub szybkiego upublicznienia skoncentrowanych pakietów .
Akcje SoftBanku doświadczyły gwałtownych wahań. Kurs spadł o 9,8% po załamaniu się joint venture Stargate z Oracle, a pod koniec marca 2026 roku był już niemal 45% poniżej swoich historycznych maksimów z października 2025 roku . Chociaż rajd przed ogłoszeniem wyników w maju 2026 roku odrobił część strat, zmienność pozostaje wysoka .
Jefferies posunął się do nazwania SoftBanku „pułapką wyceny”, ostrzegając, że premia przypisywana udziałom w OpenAI może nie przetrwać konfrontacji z realiami rynku publicznego . Kluczową obawą jest to, że obecna wycena na rynku prywatnym opiera się na recyklingu kapitału własnego SoftBanku poprzez coraz wyższe rundy finansowania – jest to pętla, którą debiut giełdowy może raczej przerwać, niż potwierdzić.
Cała struktura kapitałowa SoftBanku opiera się teraz na tezie o debiucie giełdowym OpenAI . 40-miliardowa pożyczka pomostowa jest niezabezpieczona, a bez udanego debiutu najbardziej realne ścieżki jej spłaty prawdopodobnie wiązałyby się ze sprzedażą udziałów w Armie lub innych kluczowych aktywach – ruchami, które mogłyby pociągnąć za sobą kaskadową ponowną wycenę całego portfela grupy. Zarówno agencje ratingowe, jak i analitycy wskazują, że połączenie ekstremalnej koncentracji, rosnącej dźwigni i braku jasnego, szybkiego zdarzenia płynnościowego stawia profil kredytowy SoftBanku w wyjątkowo wrażliwej pozycji .
Na razie zarząd SoftBanku podkreśla, że wskaźnik LTV pozostaje poniżej 25%, a spółka posiada wystarczającą gotówkę na pokrycie dwóch lat wykupów obligacji . Te zabezpieczenia opierają się jednak na wycenach, których rynek publiczny jeszcze nie potwierdził – i na oknie rynkowym dla IPO, które pozostaje niepewne w obliczu zaostrzającej się konkurencji w obszarze sztucznej inteligencji.