Na rynkach instrumentów pochodnych inwestorzy często używają dźwigni finansowej, aby zwiększyć swoją ekspozycję. Gdy cena spadnie poniżej progu depozytu zabezpieczającego, giełdy automatycznie zamykają pozycje, aby zapobiec dalszym stratom. Gdy wielu inwestorów jest ustawionych w tym samym kierunku, te przymusowe zamknięcia mogą przyspieszyć spadek.
Dokładnie to wydarzyło się podczas ruchu 22–23 maja: spadające ceny wymusiły likwidacje, co dodało dodatkowej presji sprzedażowej i wywołało dalsze likwidacje w pętli sprzężenia zwrotnego.
Większość likwidacji miała miejsce na największych scentralizowanych platformach instrumentów pochodnych, przede wszystkim:
Na tych platformach kontrakty futures na Bitcoina i Ethereum odpowiadały za największą część strat, co odzwierciedla ich dominację w wolumenach obrotu instrumentami pochodnymi.
Ucierpiały również inne altcoiny z dużej kapitalizacji. W szczególności:
Te aktywa odnotowały znaczące likwidacje w miarę osłabiania się ogólnego nastroju rynkowego i przymusowego zamykania lewarowanych długich pozycji.
Szczyt likwidacji nie nastąpił w próżni. Nastroje rynkowe były już kruche w dniach poprzedzających to wydarzenie.
Do takiego ukształtowania się sytuacji przyczyniło się kilka czynników makroekonomicznych i rynkowych:
Te presje sprawiły, że rynek stał się bardziej podatny na nagłe spadki cen i zmniejszyły gotowość inwestorów do absorbowania presji sprzedażowej, gdy ceny zaczęły spadać.
Dane o stopach finansowania (funding rates) bezpośrednio poprzedzających to wydarzenie są ograniczone, ale dane o likwidacjach wyraźnie wskazują, że kluczowym wzmacniaczem, gdy ceny przełamały wsparcie, była lewarowana pozycja – zwłaszcza długie pozycje.
Wyprzedaż miała również miejsce na tle znaczącej, długoterminowej korekty.
Oznacza to, że rynek znajdował się około 40% poniżej szczytu z 2025 roku, co ilustruje, jak szerszy trend spadkowy z końca 2025 roku nadal wpływał na nastroje rynkowe i pozycjonowanie lewarowane w 2026 roku.
Wydarzenie z 22–23 maja wpisuje się w szerszy schemat powtarzających się fal likwidacji na rynkach kryptowalutowych instrumentów pochodnych w 2026 roku.
Do największych epizodów wcześniej w tym roku należały:
Analiza rynku z całego roku pokazuje, że wysoka dźwignia finansowa w połączeniu z niską płynnością wielokrotnie prowadziła do szybkich, kaskadowych zdarzeń likwidacyjnych.
Duże wydarzenia likwidacyjne to coś więcej niż tylko szczyty zmienności – ujawniają one strukturę rynku instrumentów pochodnych.
Kiedy dźwignia narasta na giełdach, ruchy cen mogą uruchomić zautomatyzowane likwidacje, które wzmacniają zmienność daleko poza początkowy katalizator. W krótkim okresie zdarzenia te często resetują nadmierną dźwignię i zmniejszają otwarte zainteresowanie (open interest), potencjalnie stabilizując rynki do czasu ponownego narastania spekulacyjnych pozycji.
Wycena z maja 2026 roku to kolejny przykład tego, jak kruche mogą stać się lewarowane rynki kryptowalut, gdy nastroje słabną, a kluczowe poziomy techniczne zostają przełamane.