Amazon po cichu przeszacował ceny części własnego sprzętu. Podwyżki objęły serie Echo, Kindle, Fire TV i eero, a firma tłumaczy je „znaczącym wzrostem” kosztów pamięci oraz komponentów pamięci masowej.
1
12
Najbardziej rzuca się w oczy Echo Dot 5. generacji: w Stanach Zjednoczonych cena katalogowa wzrosła z 49,99 do 79,99 dol., czyli o 60 proc. To jeden z najtańszych produktów Amazonu, dlatego procentowa podwyżka wygląda szczególnie dotkliwie. W Niemczech kilka modeli Fire TV podrożało o około 44 proc.
4
17
24
Jak zmieniły się ceny w USA
Zmiany na amerykańskich kartach produktów pojawiły się około 21 sierpnia 2026 r., a w kolejnych dniach zostały szerzej opisane przez media.
3
7
11
| Produkt |
Poprzednia cena katalogowa |
Nowa cena katalogowa |
Zmiana |
| Echo Dot, 5. generacji |
49,99 dol. |
79,99 dol. |
60 proc. |
| Kindle, 16 GB |
109,99 dol. |
149,99 dol. |
około 36 proc. |
| Kindle Paperwhite, 16 GB |
159,99 dol. |
199,99 dol. |
25 proc. |
| Fire TV Stick HD |
34,99 dol. |
39,99 dol. |
około 14 proc. |
| Fire TV Stick 4K Select |
39,99 dol. |
49,99 dol. |
25 proc. |
| Fire TV Stick 4K Plus |
49,99 dol. |
69,99 dol. |
40 proc. |
| Fire TV Stick 4K Max |
59,99 dol. |
84,99 dol. |
około 42 proc. |
| eero 7, zestaw trzech urządzeń |
349,99 dol. |
399,99 dol. |
około 14 proc. |
| eero Pro 7 |
699,99 dol. |
799,99 dol. |
około 14 proc. |
Podwyżki nie były jednakowe w całej ofercie. Według dostępnych informacji Echo Show 11 zdrożał z 219,99 do 249,99 dol., a Echo Show 21 — z 399,99 do 499,99 dol. Produkty Ring oraz Echo Studio były wskazywane jako wyjątki i nie zostały objęte opisywanymi zmianami.
3
4
11
Niemcy: nawet 44 proc. więcej w cenach katalogowych
Niemieckie publikacje z 25 sierpnia opisały podobne zmiany w seriach Kindle, Fire TV, Echo i eero. Poniższe kwoty to ceny rekomendowane lub katalogowe, a nie zawsze kwoty faktycznie płacone przez klienta podczas promocji.
17
24
26
| Produkt |
Poprzednia cena katalogowa |
Nowa cena katalogowa |
Zmiana |
| Fire TV Stick HD |
44,99 euro |
64,99 euro |
około 44 proc. |
| Fire TV Stick 4K Select |
54,99 euro |
69,99 euro |
około 27 proc. |
| Fire TV Stick 4K Plus |
69,99 euro |
84,99 euro |
około 21 proc. |
| Fire TV Stick 4K Max |
79,99 euro |
114,99 euro |
około 44 proc. |
| Fire TV Cube |
159,99 euro |
229,99 euro |
około 44 proc. |
| Kindle, 16 GB |
109,99 euro |
149,99 euro |
około 36 proc. |
| Kindle Paperwhite, 16 GB |
169,99 euro |
219,99 euro |
około 29 proc. |
| Kindle Paperwhite Signature Edition, 32 GB |
199,99 euro |
249,99 euro |
25 proc. |
| Echo Dot |
64,99 euro |
89,99 euro |
około 38 proc. |
| eero 7, zestaw trzech urządzeń |
349,99 euro |
399,99 euro |
około 14 proc. |
Niemieckie doniesienia różnią się w przypadku niektórych modeli, między innymi Echo Dot i Kindle Paperwhite. Najprawdopodobniej wynika to z rozbieżności między ceną rekomendowaną, trwającymi promocjami i ofertami sprzedawców. Przed zakupem warto więc sprawdzić aktualną cenę na stronie konkretnego produktu.
18
22
25
26
Dlaczego boom na AI podnosi cenę taniego głośnika?
Bezpośrednie wyjaśnienie Amazonu jest proste: podrożały pamięć i pamięć masowa. Szerszy problem dotyczy jednak sposobu, w jaki cała branża rozdziela ograniczone moce produkcyjne.
Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję potrzebują dużych ilości specjalistycznej pamięci o wysokiej przepustowości, czyli HBM, a także serwerowych układów DRAM. Dla producentów są to często bardziej opłacalne produkty niż komponenty przeznaczone do zwykłej elektroniki. W efekcie część mocy produkcyjnych przesuwana jest w stronę serwerów i infrastruktury AI, pozostawiając mniej pamięci DRAM i NAND dla komputerów, telefonów, routerów, urządzeń streamingowych i czytników e-booków.
1
35
38
Nie oznacza to, że pamięć znajdująca się w jednym Echo Dot nagle podrożała dokładnie o 60 proc. Na cenę końcową wpływają również marże, promocje, umowy zakupowe oraz decyzja Amazonu, jak dużą część wzrostu kosztów firma chce wziąć na siebie. W przypadku taniego urządzenia nawet 30 dol. podwyżki daje bardzo wysoki wynik procentowy, choć kwotowo może być mniejsza niż wzrost ceny większych produktów.
1
3
Jak poważny jest niedobór pamięci?
Dostępne dane wskazują na wyjątkowo gwałtowne wzrosty, ale nie można ich bezpośrednio utożsamiać. Ceny kontraktowe konwencjonalnej pamięci DRAM miały wzrosnąć na początku 2026 r. o około 90–98 proc. kwartał do kwartału. W niektórych segmentach DRAM i NAND raportowano natomiast wzrosty o 200–400 proc. od momentu nasilenia niedoboru. Są to różne produkty i kanały cenowe, dlatego nie należy traktować tych wartości jako uniwersalnego wzrostu kosztu produkcji każdego urządzenia.
5
37
Problem dotyczy nie tylko ceny, lecz także dostępności. Firmy bez zabezpieczonych umów dostaw mogą napotkać limity przydziału komponentów, opóźnienia premier, mniejsze pojemności pamięci albo konieczność priorytetowego traktowania bardziej rentownych modeli.
Prognozy nie są jednolite. Część analiz zakłada utrzymanie napiętej sytuacji do 2027 lub 2028 r., podczas gdy inne wskazują na późniejszy termin pojawienia się odczuwalnych nowych mocy produkcyjnych. To scenariusze, a nie potwierdzone terminy końca kryzysu.
34
36
38
43
Co oznacza to dla kupujących?
W najbliższym czasie konsumenci mogą odczuć przede wszystkim:
- Wyższe ceny katalogowe. Najtańsze urządzenia mogą stracić poziomy cenowe, które wcześniej sprzyjały zakupom impulsywnym.
- Mniej głębokich promocji. Rabaty nadal mogą obniżać cenę przy kasie, ale wyższa cena rekomendowana daje sprzedawcom większą przestrzeń do reklamowania obniżek bez powrotu do dawnego poziomu cen.
25
26
- Wyraźniejszy podział na modele podstawowe i premium. Producenci mogą rezerwować większą pamięć i pojemność dla droższych urządzeń, a tańsze warianty oferować w skromniejszych konfiguracjach.
- Odkładanie wymiany sprzętu. Jeśli koszty komponentów pozostaną wysokie, użytkownicy mogą dłużej korzystać z obecnych telefonów, komputerów, routerów i urządzeń do streamingu.
- Większe ryzyko zmian w ofercie. Firma może zareagować podwyżką, ograniczeniem produkcji, zmianą konfiguracji albo połączeniem wszystkich tych działań.
W dostępnych materiałach pojawiają się również Microsoft, Dell, HP, Lenovo, Apple i Roku jako firmy odczuwające podobną presję. Nie ma jednak wystarczająco szczegółowych danych, aby wiarygodnie opisać dokładny ruch każdej z nich, jego datę i zakres. Te doniesienia należy więc oddzielić od udokumentowanych zmian cen Amazonu.
37
Abonament nie usuwa kosztu sprzętu
Modele oparte na wymianie starego urządzenia, leasingu, wynajmie lub subskrypcji mogą obniżyć jednorazową płatność. Nie likwidują jednak kosztu sprzętu — rozkładają go w czasie, a czasem wiążą użytkownika z konkretnym ekosystemem. Dostępne źródła nie potwierdzają, że programy Apple, Samsunga lub Microsoftu zostały wprowadzone bezpośrednio jako reakcja na obecny niedobór pamięci.
Chińscy producenci pamięci mogą zyskać okazję do zwiększenia udziału w rynku, jeśli odbiorcy zaczną szukać dodatkowych źródeł dostaw. Zastąpienie sprawdzonych dostawców nie jest jednak natychmiastowe: wymaga kwalifikacji komponentów, testów niezawodności, zgodności z prawem własności intelektualnej, przepisami eksportowymi i wymogami bezpieczeństwa. To raczej potencjalny długoterminowy sposób na złagodzenie problemu niż szybkie rozwiązanie.
Amazon jest więc przede wszystkim widocznym objawem szerszego kryzysu. Krótkoterminowo chodzi o wyższe koszty pamięci i magazynowania danych. W dłuższej perspektywie kluczowe pytanie brzmi, czy producenci zwiększą podaż wystarczająco szybko, aby zaspokoić popyt centrów danych AI. Dopóki równowaga się nie zmieni, ceny elektroniki konsumenckiej będą bardziej zależne od gospodarki centrów danych, niż wielu kupujących mogło się spodziewać.