Kiedy wiadomość o ofercie wyciekła na rynek, kurs AkzoNobel momentalnie wystrzelił o 21% – inwestorzy liczyli albo na udane przejęcie, albo na wybuch wojny cenowej między gigantami .
Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Zarząd AkzoNobel, zamiast podjąć negocjacje, uznał, że oferta jest zbyt niska i obarczona zbyt dużym ryzykiem regulacyjnym – zwłaszcza, że zakładała rozbiór firmy między dwóch kupujących . Ta szybka i zdecydowana odmowa praktycznie zamknęła pole manewru dla oferentów. 3 czerwca Nippon Paint i Sherwin-Williams potwierdziły, że definitywnie wycofują się z pomysłu przejęcia, powołując się na brak woli współpracy ze strony AkzoNobel
. W reakcji kurs runął w okolice 53,74 euro, całkowicie wymazując spekulacyjną „górkę”
.
Przez cały okres przejęciowego zamieszania, sternicy AkzoNobel nie dali się zwieść pokusie szybkiej gotówki. Ich strategia od początku była jasna i niezachwiana – fuzja z Axalta Coating Systems, ogłoszona w listopadzie 2025 roku . Nawet mając na stole 73 euro za akcję, zarząd jednogłośnie podtrzymał rekomendację dla połączenia z Axalta
.
A to połączenie zapowiada się na prawdziwą zmianę układu sił w globalnej branży farb i lakierów. Nowy podmiot, o wartości przedsiębiorstwa sięgającej 25 mld USD, ma w planach generować roczne przychody na poziomie ok. 17 mld USD i 1,5 mld USD skorygowanych wolnych przepływów pieniężnych . Kluczowym argumentem przemawiającym za fuzją są potężne synergie kosztowe, szacowane na 600 mln USD rocznie, z czego 90% ma zostać osiągnięte w ciągu trzech lat od sfinalizowania transakcji
.
Finansowa strona umowy jest klarowna. Akcjonariusze Axalta otrzymają 0,6539 akcji AkzoNobel za każdą posiadaną akcję amerykańskiej spółki . Z kolei obecni udziałowcy AkzoNobel mogą liczyć na specjalną dywidendę gotówkową – do 2,5 mld euro, pomniejszoną o ewentualne regularne dywidendy wypłacone przed finalizacją fuzji – i będą kontrolować ok. 55% połączonego giganta
.
Czas pozostały do sfinalizowania transakcji to wciąż długi dystans. Głosowania akcjonariuszy obu spółek planowane są na drugą połowę 2026 roku (z celem na początek lipca), a samo domknięcie fuzji – na przełom 2026 i 2027 roku, po uzyskaniu wszystkich zgód regulacyjnych i dopuszczeniu akcji nowego podmiotu do obrotu na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (NYSE) .
Gwałtowny zwrot w notowaniach AkzoNobel to podręcznikowy przykład tego, co dzieje się, gdy z rynku znika potencjalna premia przejęciowa. 39% dodatkowej wartości, wycenianej przez inwestorów w trakcie zeszłotygodniowego rajdu, wyparowało z dnia na dzień. Teraz cała uwaga skupia się na długoterminowym potencjale fuzji z Axalta – połączeniu, którego fundamentem ma być skala, synergia kosztowa i zdywersyfikowane portfolio w segmencie farb dekoracyjnych, lakierów przemysłowych i powłok dla motoryzacji .
Comments
0 comments