Raport Bain cytuje dane MSCI, pokazujące, że wyprzedaż napędzana przez AI uderzyła w notowane na giełdzie spółki SaaS mocniej niż w prywatne portfele software'owe, ale niepewność co do wyceny i tak zamroziła proces analizy i zawierania transakcji (underwriting) na całym rynku oprogramowania . Dowody rynkowe podkreślają skalę tego wstrząsu. PwC podało, że północnoamerykański indeks spółek technologiczno-software'owych spadł o około 30% od swojego szczytu we wrześniu do 20 lutego, a roczniki PE z 2021 i 2022 – które lokowały kapitał blisko szczytowych wycen – stanęły w obliczu przecen, węższych okien wyjścia i rosnącej kontroli ze strony inwestorów (LP)
.
Osobna aktualizacja badań za I kwartał 2026 r. wykazała, że firmy natywnie oparte na AI osiągały medianę mnożników wykupu M&A na poziomie 11,5x EV/Przychód, podczas gdy tradycyjne firmy SaaS były wyceniane na zaledwie 3,8x – ten rozstrzał sprawił, że wyjście z wielu software'owych aktywów posiadanych przez PE stało się praktycznie niemożliwe przy ich wartościach bilansowych . Rezultatem był szeroko zakrojony odwrót: inwestorzy skierowali się ku sektorom „bardziej odpornym na AI”, a oczekujące wyjścia z inwestycji w oprogramowanie zostały wstrzymane lub ich ceny znacznie obniżono
.
Kwartalna aktualizacja finansowania lewarowanego Capstone Partners również wskazała na „przyspieszającą, napędzaną przez AI ponowną ocenę jakości kredytowej branży oprogramowania” jako jedną z trzech zbieżnych kwestii, które wykoleiły obiecujący początek roku .
Drugi wstrząs uderzył w dłużną stronę równania wykupów lewarowanych. 3 czerwca 2026 roku, zaledwie kilka dni przed publikacją raportu Bain, Morningstar doniósł, że nowa fala żądań umorzeń od inwestorów nawiedziła wart około 2 bilionów dolarów rynek private credit, gwałtownie obniżając notowania gigantów sektora .
Fundusz Cliffwater Corporate Lending Fund o wartości 31 miliardów dolarów ograniczył umorzenia do 5% aktywów, a duże, nienotowane spółki rozwoju biznesu (BDC) nadal limitowały wypłaty do kwartalnych pułapów . Nie był to odosobniony incydent, ale część narastającego napięcia. IMF Investors odnotowało w majowym raporcie, że kilka dużych wehikułów private credit w pierwszych miesiącach 2026 roku stanęło w obliczu żądań wypłat przekraczających standardowe limity kwartalne, a niektóre fundusze całkowicie blokowały umorzenia, inne tymczasowo podnosiły limity, a przynajmniej jeden uruchomił kapitał własny firmy, by wesprzeć płynność
.
Dla rynku private equity presja na umorzenia w private credit przełożyła się bezpośrednio na zacieśnienie finansowania. Pożyczki lewarowane i instrumenty private credit są podstawową infrastrukturą dla transakcji wykupu. W miarę jak pożyczkodawcy stawali się ostrożni, a płynność malała, modele analizy transakcji, które opierały się na tanim, łatwo dostępnym długu, przestały być opłacalne. Raport Bain wskazuje presję na umorzenia jako bezpośredni czynnik hamujący aktywność transakcyjną, wyjścia i pozyskiwanie kapitału w pierwszej połowie 2026 roku .
Trzecim wstrząsem był czynnik geopolityczny i makrofinansowy. Pod koniec lutego 2026 roku skoordynowane uderzenia militarne USA i Izraela na Iran przerodziły się w pierwsze w historii skuteczne zamknięcie Cieśniny Ormuz – wąskiego gardła, przez które przepływa około 20% światowych dostaw ropy i LNG . Ceny ropy poszybowały niemal natychmiast. Notowania ropy Brent, które przed konfliktem utrzymywały się w okolicach 70 dolarów za baryłkę, przebiły poziom 100 dolarów, a do połowy marca ustabilizowały się powyżej 112 dolarów
.
Szok naftowy nie tylko podniósł koszty energii; wprowadził szeroko zakrojoną niepewność makroekonomiczną i ryzyko inflacyjne, które zamroziło modele analizy wykupów lewarowanych. Zarówno zarządzający funduszami (GP), jak i inwestorzy (LP) wstrzymali się z decyzjami, opóźniając zobowiązania do czasu, aż trajektoria cen ropy, stóp procentowych i stabilność regionalna staną się jaśniejsze . Capstone Partners zidentyfikowało konflikt zbrojny USA-Iran jako pierwszy z trzech zbieżnych wstrząsów, zauważając, że „ustąpił on miejsca obawom” na rynkach kredytowych średnich przedsiębiorstw
. Instytut Inwestycyjny BlackRock ostrzegł, że podwyższone ceny ropy testują zdolność banków centralnych do nadążania za inflacją, podczas gdy Russell Investments oceniło ryzyko dla wzrostu jako umiarkowane, ale z zauważalnymi przeciwnościami w USA, Europie i Azji
.
Wpływ na private equity był natychmiastowy: zawieranie transakcji w najbliższym czasie utknęło w martwym punkcie, ponieważ firmy czekały na rozwiązanie konfliktu . Nawet pod koniec maja, gdy negocjowano zawieszenie broni, szkody dla impetu pierwszej połowy roku już zostały wyrządzone
.
Trzy wstrząsy nie tylko wystąpiły w tym samym czasie – one wzajemnie się wzmacniały. Niepewność wyceny oprogramowania zamroziła wyjścia z inwestycji w sektorze, na który PE postawiło najmocniej. Kryzys umorzeń na rynku private credit zacisnął strumień finansowania niezbędnego do przeprowadzania nowych transakcji lub refinansowania istniejących. A napędzany ropą szok makroekonomiczny uczynił każdą transakcję lewarowaną ryzykowniejszą i trudniejszą do przeanalizowania. Łącznie te trzy siły stworzyły przeciwny wiatr, którego żaden pojedynczy czynnik napędzający odbicie nie mógł przezwyciężyć.
Raport Bain określa to mianem „potrójnego szoku z początku roku”, który zatrzymał globalne odbicie PE, zanim zdążyło się ono na dobre rozkręcić . Raport został opublikowany podczas konferencji SuperReturn International 2026, czyniąc jego wnioski głównym tematem rozmów tysięcy przedstawicieli GP, LP i doradców zgromadzonych w Londynie
. Przesłanie było otrzeźwiające, ale jasne: droga branży z powrotem do zdrowego cyklu transakcyjnego pozostaje zablokowana przez ryzyka, które są strukturalne (AI), finansowe (płynność private credit) i geopolityczne (Iran i ropa), a żadne z nich prawdopodobnie nie zniknie szybko.
Comments
0 comments