Przemocne filmy są częścią szerszego zjawiska klipów „zgnilizny mózgu” – termin ten opisuje psychologiczne i kulturowe skutki nieustannego konsumowania szybkich, pofragmentowanych i nadmiernie stymulujących treści w mediach społecznościowych . Te klipy często zaczynają się jako melodramatyczne historie miłosne, zdrady i skandale z udziałem antropomorficznego jedzenia, a następnie eskalują do wyraźnej, graficznej przemocy, obejmującej „ekstremalne okaleczenia, tortury i hiperrealistyczną przemoc”
. Gatunek ten bywa też określany jako „AI slop” – niskiej jakości, masowo produkowane treści mające maksymalizować kliknięcia, wyświetlenia i zaangażowanie algorytmów przy minimalnym udziale człowieka
.
Raport stwierdza, że „potencjał radykalizacji” nie leży wyłącznie w przekazie ideologicznym, ale w „normalizacji okrucieństwa, emocjonalnym znieczuleniu i napędzanej algorytmami kulturze szoku” . Przejście od nieszkodliwego surrealistycznego humoru do graficznej, wygenerowanej przez AI przemocy odzwierciedla „stopniową erozję granic emocjonalnych poprzez ciągłą ekspozycję na coraz bardziej brutalne i odczłowieczające obrazy”
. Powtarzająca się ekspozycja wzmacnia „fascynację przemocą dla samej przemocy”, co raport nazywa internetową „odą do przemocy”, która stopniowo zyskuje na popularności wśród młodych użytkowników
.
Ponieważ treści te są tanie i łatwe do masowej produkcji, pojedynczy twórcy mogą zalewać platformy setkami filmów, wzmacniając zasięg brutalnych tematów . GNET podsumowuje, że te klipy stanowią nowy wektor radykalizacji online – taki, który wykorzystuje absurdalne formaty wygenerowane przez AI do normalizowania skrajnej przemocy wśród dzieci i młodzieży, pozostając przy tym w dużej mierze niewidocznym dla obecnych systemów moderacji treści
.