Linia smartfonów Google na 2026 rok startuje z wyższego pułapu cenowego w porównaniu do generacji Pixel 10:
Stała podwyżka o 100 USD oznacza, że podstawowy Pixel 11 kosztuje teraz tyle, ile rok temu kosztował Pixel 10 Pro – to znacząca zmiana w pozycjonowaniu cenowym Google.
Australijscy klienci również odczują presję cenową. Ceny startowe odzwierciedlają zarówno podwyżkę, jak i likwidację wariantu 128 GB:
Cena startowa Pixel 11 Pro w Australii wzrosła o około 9% w porównaniu z rokiem poprzednim (ze 1699 AUD za 128 GB Pixel 10 Pro) . Modele Pro XL i Pro Fold podrożały o 60–100 AUD w stosunku do zeszłorocznych .
Opcja 128 GB zniknęła z całej linii Pixel 11. Minimalna pojemność to teraz 256 GB . To częściowo rekompensuje podwyżkę ceny – za dodatkowe 100 USD dostajemy dwa razy więcej miejsca na dane.
To najbardziej kontrowersyjna zmiana. Podstawowe wersje Pixel 11 Pro i Pixel 11 Pro XL z 256 GB pamięci mają teraz 12 GB RAM, zamiast 16 GB w zeszłym roku . Wyższe warianty pamięci (512 GB / 1 TB) zachowują 16 GB . Standardowy Pixel 11 ma 12 GB RAM .
W praktyce: jeśli chcesz 16 GB RAM w Pixel 11 Pro, musisz zapłacić co najmniej 1219 USD za model Pro i 1419 USD za Pro XL, aby otrzymać wersję 512 GB, która zawiera tyle pamięci operacyjnej .
Shakil Barkat, wiceprezes Google ds. urządzeń i usług, powiedział 9to5Google, że cała rodzina Pixel stoi w obliczu „korekt” cenowych z powodu bezprecedensowego kryzysu na rynku pamięci . Określił go jako „dotkliwy, narzucony przez dostawców kryzys pamięci RAM” i stwierdził, że „nigdy nie było wzrostu cen pamięci takiego, jaki świat przechodzi teraz” .
Powołując się na dane Morgan Stanley, Barkat podał, że koszt 1 GB pamięci RAM wzrósł z ~2,80 USD w 2025 roku do 12 USD w 2026 – czyli około sześciokrotnie . Dla telefonu z 16 GB RAM, sam wzrost kosztów komponentów skacze z ~45 USD do ~192 USD na urządzenie .
Analitycy branżowi przewidują dalszy wzrost cen kontraktowych na konwencjonalną pamięć DRAM o 13–18% w samym trzecim kwartale 2026 roku, napędzany popytem na sprzęt AI, który pochłania podaż pamięci .
Barkat podkreślił, że kryzys nie dotyczy wyłącznie Google – rosnące koszty pamięci dotykają Apple i Samsunga, a wszystkie firmy technologiczne borykają się z tymi samymi ograniczeniami ze strony dostawców . Wzrost cen pamięci jest powszechnie przypisywany popytowi centrów danych AI, który odciąga moce produkcyjne od pamięci przeznaczonej dla urządzeń mobilnych .
Google uruchomiło też promocje premierowe, w tym oferty wymiany starszych modeli z rabatem do 700 AUD oraz 6 miesięcy Google AI Pro za darmo .
Linia Pixel 11 to mieszane uczucia. Pozytywne jest to, że każdy telefon zaczyna się teraz od 256 GB pamięci – dwa razy więcej niż w zeszłym roku – a nowy układ Tensor G6 i Android 17 przynoszą realne ulepszenia wydajności i oprogramowania . Co ważniejsze, aparaty zostały gruntownie przeprojektowane: Google zbudował system kamer od nowa, dodając 48-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy .
Z drugiej strony, podwyżka ceny o 100 USD i redukcja RAM-u w podstawowych wersjach Pro to wyraźne pogorszenie dla zaawansowanych użytkowników, którzy polegają na trzymaniu wielu aplikacji i funkcji AI jednocześnie w pamięci. Jeśli rozważasz zakup Pixel 11 Pro lub Pro XL i chcesz mieć 16 GB RAM, przygotuj się na wybór wariantu 512 GB.
Premiera Pixel 11 wyznacza punkt zwrotny w ekonomii smartfonów: era coraz niższych cen i coraz wyższych parametrów może się zatrzymać, gdy przemysł pamięci jest przekształcany przez nienasycony popyt AI na pamięć DRAM.
Linia smartfonów Google na 2026 rok startuje z wyższego pułapu cenowego w porównaniu do generacji Pixel 10:
Stała podwyżka o 100 USD oznacza, że podstawowy Pixel 11 kosztuje teraz tyle, ile rok temu kosztował Pixel 10 Pro – to znacząca zmiana w pozycjonowaniu cenowym Google.
Australijscy klienci również odczują presję cenową. Ceny startowe odzwierciedlają zarówno podwyżkę, jak i likwidację wariantu 128 GB:
Cena startowa Pixel 11 Pro w Australii wzrosła o około 9% w porównaniu z rokiem poprzednim (ze 1699 AUD za 128 GB Pixel 10 Pro) . Modele Pro XL i Pro Fold podrożały o 60–100 AUD w stosunku do zeszłorocznych .
Opcja 128 GB zniknęła z całej linii Pixel 11. Minimalna pojemność to teraz 256 GB . To częściowo rekompensuje podwyżkę ceny – za dodatkowe 100 USD dostajemy dwa razy więcej miejsca na dane.
To najbardziej kontrowersyjna zmiana. Podstawowe wersje Pixel 11 Pro i Pixel 11 Pro XL z 256 GB pamięci mają teraz 12 GB RAM, zamiast 16 GB w zeszłym roku . Wyższe warianty pamięci (512 GB / 1 TB) zachowują 16 GB . Standardowy Pixel 11 ma 12 GB RAM .
W praktyce: jeśli chcesz 16 GB RAM w Pixel 11 Pro, musisz zapłacić co najmniej 1219 USD za model Pro i 1419 USD za Pro XL, aby otrzymać wersję 512 GB, która zawiera tyle pamięci operacyjnej .
Shakil Barkat, wiceprezes Google ds. urządzeń i usług, powiedział 9to5Google, że cała rodzina Pixel stoi w obliczu „korekt” cenowych z powodu bezprecedensowego kryzysu na rynku pamięci . Określił go jako „dotkliwy, narzucony przez dostawców kryzys pamięci RAM” i stwierdził, że „nigdy nie było wzrostu cen pamięci takiego, jaki świat przechodzi teraz” .
Powołując się na dane Morgan Stanley, Barkat podał, że koszt 1 GB pamięci RAM wzrósł z ~2,80 USD w 2025 roku do 12 USD w 2026 – czyli około sześciokrotnie . Dla telefonu z 16 GB RAM, sam wzrost kosztów komponentów skacze z ~45 USD do ~192 USD na urządzenie .
Analitycy branżowi przewidują dalszy wzrost cen kontraktowych na konwencjonalną pamięć DRAM o 13–18% w samym trzecim kwartale 2026 roku, napędzany popytem na sprzęt AI, który pochłania podaż pamięci .
Barkat podkreślił, że kryzys nie dotyczy wyłącznie Google – rosnące koszty pamięci dotykają Apple i Samsunga, a wszystkie firmy technologiczne borykają się z tymi samymi ograniczeniami ze strony dostawców . Wzrost cen pamięci jest powszechnie przypisywany popytowi centrów danych AI, który odciąga moce produkcyjne od pamięci przeznaczonej dla urządzeń mobilnych .
Google uruchomiło też promocje premierowe, w tym oferty wymiany starszych modeli z rabatem do 700 AUD oraz 6 miesięcy Google AI Pro za darmo .
Linia Pixel 11 to mieszane uczucia. Pozytywne jest to, że każdy telefon zaczyna się teraz od 256 GB pamięci – dwa razy więcej niż w zeszłym roku – a nowy układ Tensor G6 i Android 17 przynoszą realne ulepszenia wydajności i oprogramowania . Co ważniejsze, aparaty zostały gruntownie przeprojektowane: Google zbudował system kamer od nowa, dodając 48-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy .
Z drugiej strony, podwyżka ceny o 100 USD i redukcja RAM-u w podstawowych wersjach Pro to wyraźne pogorszenie dla zaawansowanych użytkowników, którzy polegają na trzymaniu wielu aplikacji i funkcji AI jednocześnie w pamięci. Jeśli rozważasz zakup Pixel 11 Pro lub Pro XL i chcesz mieć 16 GB RAM, przygotuj się na wybór wariantu 512 GB.
Premiera Pixel 11 wyznacza punkt zwrotny w ekonomii smartfonów: era coraz niższych cen i coraz wyższych parametrów może się zatrzymać, gdy przemysł pamięci jest przekształcany przez nienasycony popyt AI na pamięć DRAM.