Pierwotny Proteus, wprowadzony w czerwcu 2022 roku, był przeznaczony wyłącznie do pracy w strefach doków załadunkowych: przewoził wózki GoCarts i omijał ludzi, ale jego obszar działania był celowo ograniczony . Wersja z 2026 roku pracuje wszędzie tam, gdzie trzeba coś przetransportować w całym centrum logistycznym
. To rozszerzenie zasięgu, w połączeniu z możliwością komunikacji w języku naturalnym, sprawia, że Proteus staje się o wiele bardziej elastycznym narzędziem do zadań, które są fizycznie wymagające – jak transport ciężkich wózków i materiałów. Jego poprzednik nie został zaprojektowany do pracy poza strefą doków.
Debiut nowego Proteusa wpisuje się w znacznie większe zobowiązanie finansowe. Amazon potwierdził, że inwestuje ponad 10 miliardów euro (około 11,6 miliarda dolarów) w rozbudowę i modernizację swojej sieci logistycznej na terenie Europy .
Firma nazywa to swoim największym w historii zakładem na europejską logistykę – wieloletnim programem unowocześniania sprzętu, oprogramowania i kompetencji pracowników, którego celem są szybsze dostawy, bezpieczniejsze miejsca pracy i bardziej wykwalifikowane stanowiska.
Co kluczowe, inwestycja ta obejmuje również utworzenie 25 000 nowych, stałych miejsc pracy w europejskich centrach operacyjnych w ciągu najbliższych lat . Nie są to jedynie stanowiska sezonowe czy na umowy niskogodzinowe; Amazon opisuje je jako pełnoetatowe role, które mają funkcjonować ramię w ramię z nowymi robotami, a nie pod nimi.
Proteus nie był jedynym robotem na scenie w Dartford.
Wszystkie trzy systemy – Proteus, STARK i Vulcan – zostały celowo zaprojektowane do pracy u boku ludzi, a nie za klatkami bezpieczeństwa. Przekaz Amazona jest spójny: te maszyny przejmują na siebie fizycznie wyczerpujące, powtarzalne zadania, dając pracownikom magazynu więcej czasu na role wymagające ludzkiego osądu i rozwiązywania problemów .
Tego samego dnia Amazon podkreślił, że jego europejska ofensywa automatyzacji idzie w parze z równoległą inwestycją w ludzi, którzy tam pracują.
Firma zobowiązała się przeznaczyć miliard dolarów do 2030 roku na Career Choice – swój flagowy program podnoszenia kwalifikacji, który opłaca z góry czesne za studia, certyfikaty i szkolenia zawodowe dla pracowników pierwszej linii .
Specjalnie dla europejskich pracowników na sam rok 2026 przeznaczono ponad 30 milionów euro. Środki te pokryją kierunki, które mają być odporne na zmiany wywołane tą samą automatyzacją, którą wdraża Amazon: cyberbezpieczeństwo, rozwój oprogramowania, zarządzanie logistyką, energię odnawialną i mechatronikę .
Program Career Choice działa od 2012 roku; Amazon podaje, że do 2026 roku skorzystało z niego ponad 300 000 pracowników na całym świecie, w tym 30 000 w samej Wielkiej Brytanii . Program pokrywa do 100% kosztów czesnego za uznawane w kraju kursy – bez klauzuli o zwrocie środków, jeśli pracownik później odejdzie z firmy
.
Zobowiązanie na miliard dolarów jest częścią większego, wartego 2,5 miliarda dolarów globalnego programu rozwoju umiejętności „Future Ready 2030”, który Amazon ogłosił pod koniec 2025 roku .
Schemat łączący wszystkie elementy tej zapowiedzi jest celowy. Amazon inwestuje ogromne środki w robotykę napędzaną sztuczną inteligencją, jednocześnie zwiększając zatrudnienie i płacąc pracownikom za zdobywanie nowych kwalifikacji, często w dziedzinach dalekich od magazynowej rzeczywistości.
Podczas konferencji prasowej dyrektorzy Amazona podkreślali, że nowe systemy są zaprojektowane tak, aby wspierać pracowników, a nie ich zastępować . Roboty radzą sobie z ciężkimi wózkami, powtarzalną obsługą pojemników i trudną fizyczną manipulacją, która z czasem prowadzi do przeciążeń i urazów. Ludzie, jak argumentuje Amazon, są uwalniani do wykonywania bardziej wykwalifikowanych, mniej obciążających fizycznie prac w ramach sieci firmy – lub, za pośrednictwem Career Choice, szkoleni do zupełnie nowych karier poza Amazonem.
To, czy ta równowaga utrzyma się pod presją ekonomicznych realiów logistyki magazynowej, będzie bacznie obserwowane w całej Europie i poza nią. Na razie Amazon obstawia 10 miliardów euro, że rozmawiające roboty i czeki na szkolenia mogą iść ze sobą w parze.
Comments
0 comments