Raporty Marka Gurmana z Bloomberga i serwisu The Next Web potwierdzają, że beta deweloperska iOS 27 zawiera uśpioną ramę "Extensions" . Kod źródłowy wskazuje na panel ustawień, w którym użytkownik mógłby wybrać domyślny model AI, oraz na dedykowaną sekcję w App Store przeznaczoną dla rozszerzeń AI – infrastrukturę, która pozwoliłaby na przykład zainstalować aplikację Claude, a następnie wybrać ją jako silnik odpowiadający na pytania zadawane Siri
.
Zakres zmian wykracza daleko poza samego asystenta głosowego. Interfejs API Rozszerzeń pojawia się w czterech obszarach systemu: w aplikacji Siri, Narzędziach do pisania, Placu zabaw dla obrazów oraz w systemowym oknie wyszukiwania . To pierwszy raz, kiedy Apple zbudowało natywną infrastrukturę, która pozwala konkurencyjnym modelom AI działać tak głęboko wewnątrz Apple Intelligence
.
Mimo że kod jest obecny, przełącznik pozostaje wyłączony po stronie Apple’a, a funkcja nie jest widoczna dla beta-testerów .
Milczenie Apple’a na WWDC nie było przypadkowe. Wiele doniesień wskazuje na zbieg czynników, które uniemożliwiły publiczną premierę .
Najbardziej bezpośrednią blokadą jest Komisja Europejska. Podczas tygodnia WWDC Apple potwierdziło, że Siri AI nie zadebiutuje na terenie Unii Europejskiej, powołując się na nierozstrzygnięte negocjacje dotyczące zgodności z Aktem o rynkach cyfrowych (DMA) . Jak donosi The Next Web, UE odrzuciła propozycję Apple’a dotyczącą "Zaufanego Agenta Systemowego" – mechanizmu, który pozwoliłby rywalizującym asystentom głosowym korzystać z możliwości Siri AI bez bezpośredniego dostępu do wrażliwych danych na urządzeniu
. Ogłoszenie ramy, która zaprasza zewnętrzne modele AI w głąb Siri, w czasie, gdy architektura zgodności z DMA wciąż jest przedmiotem sporu, byłoby ryzykowne prawnie.
Długoletnia integracja Apple z ChatGPT przestała być przyjazna. OpenAI podobno rozważa podjęcie kroków prawnych, twierdząc, że Apple naruszyło umowę, niewystarczająco promując integrację, projektując kiepskie doświadczenie użytkownika i ograniczając głęboki dostęp do ChatGPT z poziomu Siri . Według Bloomberga, OpenAI zaangażowało zewnętrzną kancelarię prawną do przygotowania opcji, w tym formalnego zawiadomienia o naruszeniu umowy, choć firma wciąż ma nadzieję na ugodę pozasądową
.
Użytkownicy muszą konkretnie powiedzieć lub wpisać słowo "ChatGPT", aby przekierować zapytanie do modelu, a interfejs Siri podobno zwraca mniej informacji niż samodzielna aplikacja ChatGPT . Wewnętrznie OpenAI opisało integrację jako "niewypał", który nie przyniósł oczekiwanych przychodów z subskrypcji
. To popsute relacje dodały prawnego ryzyka do każdej publicznej ekspansji zewnętrznych integracji AI na WWDC.
Dodatkowo trwający pozew antymonopolowy Elona Muska przeciwko Apple i OpenAI twierdzi, że pierwotna umowa z ChatGPT naruszała prawo konkurencji . Sędzia nakazał już Apple udostępnienie wewnętrznych dokumentów od Craiga Federighiego dotyczących umowy Apple-OpenAI
. Pogarszające się partnerstwo może wpłynąć na dalszy bieg tej sprawy, a Apple prawdopodobnie nie chce zwiększać swojej ekspozycji prawnej, publicznie promując wielomodelową powłokę dla AI.
Poza problemami prawnymi i regulacyjnymi, Apple stoi przed wyzwaniem wizerunkowym związanym z ramą Rozszerzeń. Funkcja ta w praktyce uczyniłaby z Siri "powłokę" dla konkurencyjnych modeli – narrację, która podważa starannie budowany wizerunek Siri AI jako autorskiej, inteligentnej warstwy Apple . Ukrywając tę ramę, Apple zyskuje na czasie, aby rozwiązać spór z UE i kwestie z OpenAI, zanim publicznie zobowiąże się do funkcji, która zmienia postrzeganie Siri z samodzielnego asystenta w brokera modeli AI.
Podczas gdy rama Rozszerzeń została ukryta, Apple ogłosiło Siri AI – całkowicie przebudowanego asystenta, który pojawi się w fazowym wdrożeniu w dalszej części 2026 roku . Architektura jest wynikiem wieloletniej umowy z Google, ogłoszonej w styczniu 2026 roku, na mocy której następna generacja Apple Foundation Models opiera się na technologii Google Gemini
.
Craig Federighi szczegółowo opisał tę współpracę na WWDC, podkreślając, że Apple nie wykorzystuje żadnego kodu klienckiego, modeli ani infrastruktury, które Google udostępnia swoim klientom. Zamiast tego Apple trenuje i uruchamia własne, niestandardowe modele, zbudowane na bazie technologii Gemini . "Orkiestrator Systemowy" kieruje około 80% zapytań do Siri do działającego na urządzeniu Apple Foundation Model, a tylko najbardziej złożone zapytania trafiają do modeli Apple Foundation działających w chmurze
.
We wspólnym oświadczeniu obu firm napisano, że Google służy jako "preferowany dostawca chmury" Apple dla tych modeli, ale partnerstwo nie jest z punktu widzenia Apple wyłączne . Apple oświadczyło, że użytkownicy nie potrzebują konta Google, że Google nie ma dostępu do danych osobowych, a Siri AI działa na urządzeniach Apple i w infrastrukturze Private Cloud Compute
.
Nowa Siri AI ma być bardziej konwersacyjna, zdolna do prowadzenia wielowątkowego dialogu i korzystania z kontekstu osobistego, takiego jak wiadomości, e-maile, zdjęcia i kalendarz, aby odpowiadać na pytania . Wprowadza także dedykowaną aplikację Siri, obok istniejącej integracji systemowej
.
Wprowadzenie Siri AI jest rozczłonkowane i ograniczone, nawet na rynkach, na których zostało formalnie zapowiedziane.
Gdy już zostanie aktywowana, rama Rozszerzeń będzie stanowić znaczącą zmianę w sposobie, w jaki modele AI integrują się z platformami Apple’a. Firmy z branży AI będą musiały zaktualizować swoje aplikacje, aby obsługiwały API Rozszerzeń Apple’a, dystrybuować je przez App Store zgodnie z zasadami Apple’a i odprowadzać standardową 30% prowizję od subskrypcji zakupionych za pośrednictwem tego kanału .
Dla użytkowników doświadczenie ma być opcjonalne: instalują kompatybilną aplikację AI, która pojawia się jako model do wyboru w ustawieniach Siri . Google Gemini jest osadzony na głębszym, umownym poziomie jako domyślny silnik AI, a Claude, ChatGPT i potencjalnie inne modele będą dostępne jako alternatywy wybierane przez użytkownika
.
Ta funkcja stanowiłaby największe otwarcie platformy Apple na zewnętrzną sztuczną inteligencję, kończąc obowiązującą de facto od 2024 roku wyłączną pozycję ChatGPT . Jednak wobec nierozwiązanych wyzwań regulacyjnych i prawnych, funkcja pozostaje w pełni zbudowana, ale całkowicie niedostępna – gotowy produkt czekający na pozwolenie, by trafić do rąk użytkowników
.