Najbardziej powtarzającym się motywem we wszystkich wiarygodnych przeciekach jest prędkość ładowania. Dane z bazy certyfikacyjnej SGS potwierdzają, że Galaxy Z Flip 8 będzie obsługiwał ładowanie przewodowe 25W (9 V i 2,77 A) . To dokładnie ta sama specyfikacja, którą Samsung wprowadził wraz z Galaxy Z Flip 4 i utrzymywał w modelach Flip 5, Flip 6 oraz Flip 7
.
Nie zmieni się też pojemność baterii. Przecieki konsekwentnie wskazują na akumulator o pojemności 4300 mAh (dwa ogniwa), identycznej jak w Z Flip 7, choć pojemność znamionowa może być nieco niższa — 4174 mAh . Ładowanie bezprzewodowe ma pozostać na poziomie 15 W, nie zabraknie też ładowania zwrotnego
.
Ta stagnacja rzuca się w oczy zwłaszcza dlatego, że konkurencja nie próżnuje. Motorola w swojej linii Razr oferuje ładowanie 68W TurboPower, które pozwala naładować telefon do 50% w około 14 minut, oraz ładowanie bezprzewodowe 30W . Także większy brat z własnej stajni Samsunga – Galaxy Z Fold 8 – ma podobno dostać przyspieszenie do 45W, co czyni sytuację Flipa 8 jeszcze bardziej niezrozumiałą
. W praktyce oznacza to, że pełne naładowanie 4300 mAh potrwa ponad półtorej godziny, podczas gdy Motorola zrobi to w niecałą trzy kwadranse
.
Po tym, jak w Galaxy Z Flip 7 Samsung postawił wyłącznie na własny Exynos 2600, przy Z Flip 8 firma rozważa powrót do sprawdzonej strategii dwóch dostawców chipów. Kilku informatorów, w tym Lanzuk z Naver oraz yeux1122, donosi, że telefon będzie dostępny w dwóch wariantach procesora :
Podobno głównym powodem jest ekonomia. Produkcja Exynosa 2600 okazała się droższa, niż zakładano, a Qualcomm zaoferował „korzystną” cenę za swoje układy, dzięki czemu strategia dwóch chipów ma być tańsza od stawiania na jeden . Dodatkowo w tle pojawiły się spekulacje, że Samsung Foundry może wyprodukować specjalną 2-nanometrową wersję Snapdragona 8 Elite Gen 5 właśnie z myślą o tym modelu, choć harmonogram tych prac pozostaje niejasny
.
Trzeba jednak pamiętać, że doniesienia o dwóch chipach nie są ostateczne. Jeszcze w grudniu 2025 roku koreański serwis The Bell podawał, że Samsung chce utrzymać serię Flip jako wyłączną domenę Exynosa . Najnowsze przecieki sugerują bardzo późną zmianę kursu, a do premiery firma może jeszcze zmienić zdanie.
Rendery CAD opublikowane przez OnLeaks pokazują, że Galaxy Z Flip 8 po rozłożeniu ma niemal identyczne wymiary co Z Flip 7 – 166,8 x 75,4 x 6,6 mm . Jedynym dostrzegalnym fizycznym ulepszeniem jest przeprojektowany zawias, który zmniejsza grubość telefonu po złożeniu z 13,7 mm do 13,2 mm
. Niektórzy informatorzy wspominają też o „niewidocznej linii zgięcia”, ale trudno to zweryfikować na podstawie samych renderów
.
Cena w USA ma pozostać bez zmian i wynieść około 1099 dolarów; w Europie spodziewane jest 1199 euro .
Linia Razr stała się bezpośrednim punktem odniesienia dla Flipa i w kwestii surowych parametrów Motorola wyraźnie wyprzedza Samsunga:
Argumenty Flip 8 leżą po stronie oprogramowania i ceny. Samsung oferuje 7 lat aktualizacji Androida i poprawek bezpieczeństwa, podczas gdy Motorola daje 3 lata nowych wersji systemu i 4 lata łatek bezpieczeństwa . Cenowo Flip 8 z przewidywaną kwotą 1099 dolarów jest też nieco tańszy od Razr Ultra 2025 (startującego z 1299 dolarów), jednak Motorola ma w ofercie także średniopółkowego Razr (2025) za zaledwie 700 dolarów
.
Razr Ultra 2025 kusi też odświeżaniem ekranu zewnętrznego do 165 Hz, szybszym ładowaniem bezprzewodowym 30W i ogólnie większym ekranem na obudowie . Jeśli najważniejsze są dla Ciebie parametry na papierze, Razr Ultra jest tu wyraźnie z przodu.
Samsung od 2022 roku trzyma się jednej, spójnej recepty na składanego „flipa”: smukła, mieszcząca się w kieszeni konstrukcja, solidne aparaty, długie wsparcie programowe i design zmieniający się milimetrami. Galaxy Z Flip 8 kontynuuje ten wzór, dorzucając nową strategię chipów i odchudzony o pół milimetra zawias – ale zostawiając bez zmian najważniejsze bolączki: prędkość ładowania, pojemność baterii i ten sam zestaw aparatów.
Dla obecnych właścicieli Z Flip 5 czy Flip 6 argument za przesiadką jest dość słaby, chyba że zależy Ci na wariancie z procesorem Snapdragon albo na symbolicznie cieńszym korpusie. Dla wszystkich pozostałych wydarzenie Unpacked 22 lipca pokaże, czy Samsung schował jeszcze jakieś niespodzianki za nowym zawiasem.
Comments
0 comments